Low Teatr Rozrywki
Saturday 15 November 2008

Upload poster

Low

w ramach Festiwalu Ars Cameralis

Past event
Saturday 15 November 2008
Nov 15

Teatr Rozrywki

Konopnickiej 1
41-500 Chorzów, Katowice
Poland
Show on Map Show on Map

Tel: +48 (0) 323 461 930
Web: info@teatr-rozrywki.pl

Ars Cameralis Silesiae Superioris
ul. Ligonia 7
40-036 Katowice
tel. 032 257 06 01
e-mail: arscam@interia.pl

Więcej informacji na stronie:
www.cameralis.art.pl oraz www.myspace.com/uppersilesianartfestival
Share this event:

Photos

Loading photos…

Tag your photos on Flickr

Showcase your pics for this event by tagging them on flickr.com with this machine tag:

Flickr

Shoutbox

Leave a comment. Log in to Last.fm or sign up (it’s free).
  • mysz_

    czy ktoś pamięta setlistę tegoż koncertu? ;>

    November 2008
  • ethan_oberst

    to byłem ja, jednak t-shirt sprowadzała moja eks poprzez naszego znajomego ze stanów który kupił go po prostu w sklepie saddle creek. na koncercie kupiłem ich inną fajną koszulkę. ale ogólnie jak masz kredytówkę nie powinno być problemu ze ściągnięciem

    November 2008
  • vvasyl

    do ethan_oberst: to ty jesteś tym kolesiem co miał na sobie czarny t-shirt Bright Eyes? :P jeśli tak, to moge prosic namiary na taki ciuch? no chyba, że została zakupiona gdzieś na koncercie wyżej wymienionej kapeli... ;P

    November 2008
  • GulasH

    dzięki! świetna jakość

    November 2008
  • postcardblues

    Oto mały fragment pierwsze 3 utwory z Chorzowa: http://www.yousendit.com/download/Y2o4T0NkNmNEa1VLSkE9PQ

    November 2008
  • mozzer2004

    myślałem, że już nic mnie nie potrafi podkręcić, tak to jest jak się jest trochę rozpuszczony koncertowo jak w tym roku to ... :-), ale to co się wydarzyło w Chorzowie to byłą magia, juz dawno nie miałem takich ciar na plecach, cudowne ..... na kolanach popierniczałbymjeszcze raz dochorzowa żebyich zobaczyć znowu, dla mnie koncert roku oprócz caribou na offie, jesli ktoś to nagrywał to please share it :-)

    November 2008
  • los-hernikos

    .będzie będzie niedługo : ) a koncert? mistycyzm..

    November 2008
  • GulasH

    ma ktoś jakieś nagranie?:)

    November 2008
  • ethan_oberst

    udało sie dotrzeć z Olsztyna z przystankiem na Lambchop w Warszawie. nie było może takich emocji jak na Caribou czy Handsome Furs w Poznaniu ale miejsce na podium jeżeli chodzi o koncerty w tym roku i brązowy medal się należą. szkoda że zabrakło I Could live in hope. w końcu chciałem usłyszec Lullaby i umrzeć, na pocieszenie zostało Sunflower i każdy dźwięk tak dokładnie słyszany i autografy i wspólne zdjęcie rodzinne (Arcade Fire w składzie z Low I Furs :)) - trzymało się Alana za bioderko :)

    November 2008
  • Auliya

    jak dla mnie - a styczność z zespołem miałam poraz pierwszy początek i bis koncertu rozbijały pulę:)

    November 2008
  • blank_page

    Ale basista ewidentnie nie chcial gra tej koledy, chyba nie mormon ;-) A generalnie teatr sprzyjal stworzeniu fantastycznego klimatu. I mimo ze nie byla to setlista moich marzen to bylo pieknie. Highlights to gitarowa magia Alana, fantastyczne naglosnienie i Shots And Ladders (tez jestem pod wrazeniem ze potrafili takim ubogim instrumentarium zrobic taki odjazd)

    November 2008
  • OneLady

    ostatni kawałek- poezja. Taka mormonska kolenda;)

    November 2008
  • faaipman

    Tak, 'Shame' było.

    November 2008
  • pan_Quid

    Najdalej w przeszłość to się na "Long Division" zapuścili. A Ty, Pinacolado, ja myślałem, że tam będziesz. Jakoś w ostatniej chwili chyba zrezygnowałaś. Zgrzeszyłaś.

    November 2008
  • faaipman

    koncert uroczy po prostu. mozna bylo z Alanem i Mimi po koncercie pogadać. nie zagrali Pina, niestety. co chwile miałem nadzieję, że wylecą z Wordsa albo Lullaby.

    November 2008
  • pdomelek

    tak, Shots and Ladders:)))

    November 2008
  • pszemcio

    świetny koncert, miejsce wymarzone dla nich, super nagłośnienie. Wejście - Murderer - bardzo mocne, na pewno Sunflower zabiło wszystkich, no i ostatni kawałek w regularnej części koncertu z długą gitarową końcówką - to było Shots and Ladders?

    November 2008
  • kidej

    A propos Mimi, zapomnialem o jeszcze jednej rzeczy. Dzwoneczki!

    November 2008
  • kidej

    Tak, czarownie bylo. Bede ogromnie wdzieczny za setliste! :) Wiem ze na pewno bylo Dragonfly, Sandinista, Murderer (to mnie na poczatek po prostu ZABILO!), When I go deaf, Last snowstorm of the year, Silver rider, no i oczywiscie Sunflower (lzy!). Szkoda, ze zabraklo paru pewniakow, ale jednak nie szkoda tak naprawde, bo okazalo sie, ze zespol nie musial wyciagac najciezszych armat, zeby zaczarowac. Mimi na perkusji jest cudowna.

    November 2008
  • jeruSalemek

    a ilu chciało krzyknąć wtedy LECH WAŁĘSA?

    November 2008
See all 82 shouts

Did you go?

Loading…
Loading…

Reviews

No one’s reviewed this event yet.

Review this event

Related Events

see more

Recent Activity