Join Last.fm or log in to leave a shout for rubbertoy.
-
coldbutnotdead
nothing is something worth doing katowane o 2:30... ah, eargasm i no drugs needed <3 enjoy the trip. znasz może coś jeszcze, co tak pozytywnie niszczy banie? :>
Actions
-
coldbutnotdead
ciao! doczepić się chciałem shpongle - słuchasz ot tak, czy jako tło w "podróżach" ;f no reszty się nie czepiam, bo jak to mawiają hamerykańce... najs tejst in mjuzik.
Actions
-
commson
Hi Natalie. :P Muszę Ci się przyznać, że jednak nie, nie odczuwam jakoś specjalnie stresu przedmaturalnego. Może jeszcze go nie czuję, może już go nie czuję ... Bo wprawdzie miałem chwile delikatnej paniki, które - być może - jeszcze wrócą ... :) Może wreszcie też dlatego, że maturę, której najbardziej jestem niepewny, ze względu na obawę przed lękiem odbierającym mowę (ustny polski), mam dopiero za 2 tygodnie ... Nie mam pojęcia, ale wiem jedno - z pewnością zastosuję się do Twojej rady, bo i pizzę i dobre filmy uwielbiam. ;P a co do życzenia mi powodzenia: cóż, nie jestem przesądny, i jeśli Ci podziękuję, to w razie gdyby mi się noga powinęła (puk puk w niemalowane ;p ), nie będę obwiniał się z tytułu faktu, że zamiast dziękować nie odpowiedziałem popularnego 'nie dziękuję, żeby nie zapeszyć'. :P Tak więc z dwojga możliwości - wybierając pomiędzy byciem przesądnym a zachowaniem szczytów norm kulturalnych wybiorę to drugie, dlatego też bardzo Ci dziękuję. :) :*
Actions
-
commson
Ach ten limit znaków w sb, pozostawia wiele do życzenia. :P I niech mi ktoś powie, że nie powinnaś być politykiem, masz taką nawijkę że się w sb nie mieści. XD W 1 części koniecznie uwzględniałaś albo zimno albo ciepło, czyli albo hobby i zainteresowania, albo pewne miejsce pracy, i nie wiedzieć czemu nie śmiałaś ich za grosz ze sobą połączyć. :P Hmm, no może to dlatego, że wykonywanie pracy zawodowej opartej na naszych zainteresowaniach, zbytnio je komercjalizuje i powoduje, że tracą na wartości ... ;) W ostateczności i tak wszystko sprowadzi się do pieniądza. :P Jeśli chodzi o mnie, to ja myślałem o dziennikarstwie radiowym. ;) A doktorat to wiesz, nie jest głupi pomysł, w gruncie rzeczy fajnie jest mieć gdzieś na świecie znajomą prof. dr. hab., która coś po znajomości załatwi XD
Actions
-
commson
Generalnie masz rację, bo styl wypowiedzi tudzież wszelkiego rodzaju publikacji bardzo się ujednolicił - nie ma co ukrywać, i zjawisko to nieuniknione, że media bardziej prześcigają się w treści, aniżeli w formie jej przekazu, którą tworzą niejako na jedną modłę w specjalny sposób tak, żeby odsetek ludzi nierozumiejących wiadomości utrzymywał się na stałym poziomie. :P A i indywidualistów, piszących po swojemu, różnie się postrzega. Zresztą każdy typ ludków jak również styl wypowiedzi ma zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. :P Hmmm ... Ze względu na kierunek, właśnie początkowo myślałem o Wrocławiu, ze względu na możliwość wyboru ścisłej specjalizacji dziennikarstwa. Ale to też ma swoje wady i zalety. Poza tym jakoś mi się tam ubogo wydaje... XD Wiesz, ogólnie WNPiD jest wspaniały i ... Aaa! Właśnie, co Ty Nana będziesz robiła po kulturoznawstwie? :)
Actions
-
commson
A widzisz, bo dziennikarz to musi lubić siebie i wierzyć w siebie. ;D Wystarczy popatrzeć na tych, którzy niekiedy usilnie próbują wydobyć ze swojego obiektu zainteresowania jakieś informacje - żeby być tak namolnym, to dopiero trzeba lubić siebie. ;P Lale? To tam facetów nie ma? ;p Heh ;D Hmm czy do LipDuba brali z całego uniwerku to ja już tego nie wiem, wiem tylko że 220 studentów brało w tym udział. ;P Przecież to nie ja uczę się na UAM tylko Ty, więc powinnaś znać szczegóły! ;P Co do nauki, to doskonale wiem, że nie od dziś jesteś pilna i sumienna, btw. chciałbym tak zdać j. polski rozszerzony jak Ty to zrobiłaś. ;D
Actions
-
commson
A co Ty tam masz do ludzi z dziennikarstwa, hmm? :P Poza tym wiesz, nie żebym coś stwierdzał, ale jakbym się dostał na to dziennikarstwo to musiałabyś zmienić zdanie nt. ludzi z tego kierunku ... ;D Na takie, że są to porządni, kulturalni ludzie o wyśrubowanych poglądach i sympatycznych charakterach ... Hahahah XD Nie interesowałaś się LipDubem? Wstyd! Ty, która kochasz być w centrum wydarzeń?! No nie poznaję Cię! ;P Btw, niektóre dziewczyny tam od Was są naprawdę fajne. :P A może wybrali tylko te najciekawsze? :P Mniejsza z tym. :D
Actions
-
commson
Zauważyłem, że z parapetówami zawsze tak jest, mają być ale nigdy ich nie ma. :P Jeśli chodzi o nawyki, to ja miałem podobnie po maratonie filmów z Brucem Willisem, przez jakiś czas nieświadomie uśmiechałem się równie cwaniaczkowato jak on, na jedną stronę charakterystycznie wykrzywiając usta. :D No ale to takie różne przypadki. :P Hmm, no będę się starał o przyjęcie mnie na Dziennikarstwo i Komunikację Społeczną, o ile oczywiście zdam maturę z tego i z owego. :P Aaaa, miałem pytać, można Cię szukać na tegorocznym LipDubie UAM? :D
Actions
-
commson
Ja też marzę o UAM, ale na marzeniach się skończy, bo z góry wiem, że się nie dostanę na mój kierunek. :P Przez wielkomiejskość, powiadasz? A nabyłaś już poznańskiego nawyku tłumnego przechodzenia przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle? :D Ilekroć tam jestem, to ten fakt mnie w niezwykły sposób zadziwia. :P Hmm to mówisz, że robicie jakąś parapetówkę ... ? XD Nieeee? Jak zwykle się spóźniłem ... :P
Actions
-
-
-
commson
Wychodzi na to, że nuda nie dotyka jedynie Ciebie, a jest powszechnym zjawiskiem bieżącego okresu wakacji. Z tych nudów to w dzień biorę się za grę i rozwalam pająki. I tak potrafię wiele godzin, więc pół biedy ;] W międzyczasie szukam jakichś ciekawych nurtów muzycznych, zważając na to, że jestem wybredny i grymaszę, to także trochę czasu na to schodzi :P A właśnie, nie widzisz tych obrazków przy odsłuchanych przez Ciebie utworach royksopp i Blink 182? KEEP STATS CLEAN! :P Hmmm Poznań... Mam tam rodzinę, nie wiem czy wspominałem :P Wyników matur - szczególnie z j. polskiego i angielskiego muszę pogratulować, Historii i WOS-u również gratuluję, bo - tak jak napisałaś - ważne że się dostałaś, a wyniki z tych dwóch ostatnich są na bardzo zadowalającym poziomie:) A to, że się rozpisałem to.. hmmm.. No, w końcu jestem facet z zasadami - jak to ktoś powiedział, lub - zaznaczając to bardziej wzniośle - napisał :P Ach, wspominałem sobie ostatnio tak zupełnie nieświadomie stare, dobre czasy ;D
Actions
-
commson
Jak miło że ktoś jeszcze o mnie pamięta, Nana, chyba Cię uściskam XD To, że napisałaś o wczesnej porze, wcale mnie nie dziwi - jestem już przecież przygotowany, że masz schorzenie wstawania wcześnie rano XD i to jeszcze na wakacjach :P U mnie jakoś powoli wakacje upływają. Ostatnimi czasy moja bezsenność dała mi się we znaki jeszcze bardziej - to też ciężko jest mi zasnąć, gdy nie oglądnę jakiegoś filmu, nie posłucham muzyki; niektóre zaś z nich nastrajają mnie lirycznie ;] i tytułem mojej liryki kładąc się spać wsłuchuję się w zaległe odcinki ulubionych `Matysiaków` lub `W Jezioranach` :P to jedyna z bardzo nielicznych `rzeczy`, które potrafią mnie przed snem zrelaksować i odprężyć. Ale, ale... Twoja matura! Wstyd mi, że nie zapytałem już wcześniej, nie wiem jak mi to mogło umknąć, wybacz. Więc mówże, a raczej `piszże`, maturę na pewno zdałaś, pytanie na ile pkt ;] no i co ze studiami, no pisz, pisz, bo umieram z ciekawości ;]
Actions
-
szara_eminencja
http://www.youtube.com/watch?v=QQrBDlsCIdM&feature=channel_page ahahah w 1.22 widać Cię i koleżanke, ojaaaaaaa sie nie złapałaaaaaam hahah
Actions
-
Sylwester84
pozdrawiam koleżankę z forum The Prodigy ;) jak tam nastroje przed koncertem? rozumiem, że bojowe... ;)
Actions
-
-
-
-
-
-
commson
Nataaaalio, czyżbyś do tej pory tak długo wątpiła w moje liryczne właściwości i predyspozycje? ;p a ja uwielbiam, jak się liście lepią do ulic w kałużach, jak jest tak szaro, pochmurnie... wtedy otoczenie nabiera takiej "metafizyki"... ;p no a człowiek jest skłonny do zamyślenia i refleksji. No, przynajmniej ja. ;) a z tymi sankami, to rzeczywiście może i dobrze, że nie było chętnych - przynajmniej na zdrowiu nie podupadłaś :D ;p zaraz idę spać, jutro o 5ºº trzeba będzie wstać, więc raczej wypadałoby się wyspać ;P ale rymy ;D Dobra XD Więc dobranoc ;)
Actions
-
commson
No owszem, kiedyś było na odwrót - jak bałwana można było lepić to radocha była, a teraz w zimie, jak jest choć trochę zimowo na dworze, to strach wyjść z domu, bo ziiiiimno... XD Ja tam jesienią wolę deszcz od słońca ;P chociaż... ta wiosna nie jest zła, wczoraj widziałem jak sobie ptaszki leciały w kluczach, a dzisiaj jak ładnych kilka setek lecąc, powoli osiadały na różnych grupach drzew i zadomawiały się szukając dla siebie miejsca... Piękny widok... :)
Actions
-
commson
To ładnie. I może jeszcze wyspana byłaś? Ja jak pójdę spać po trzeciej to mając wstawać o godzinie ósmej nie mam siły podnieść się z łóżka, ba, nawet otworzyć moich marnych oczu - a jak już próbuję to zrobić to mnie bolą, pieką, sam chodzę zygzakiem obijając się o ściany, po chwili z resztą padając z powrotem na łóżko, etc, etc... Wiesz, marzec fajny miesiąc - zależy jak kto patrzy. Ja tam wolę jesień... październik... listopad... mmm... :) ;p
Actions
-
commson
Wielki powrót ;D I na wstępie oczywiście wybaczam brak pożegnania ;p 8:50, Nana! Co się z Tobą dzieje po prostu... Na pewno coś niedobrego XD no i kulturka, nowy av'ek widzę ;p a jutro szkoła... cudooownie XD chyba już teraz pójdę kontemplować jutrzejszy dzień, żeby się przygotować psychicznie ;p
Actions
-
-
commson
A spal ją, nawet weź od innych egzemplarze jak mają i też spalcie ;p że cytujesz The Prodigy'ego mnie nie dziwi - statystyka trzech ostatnich miesięcy u Ciebie mówi sama za siebie ;p A co do policji: http://www.pcworld.pl/news/327351/Policja.sprawdzi.co.masz.w.komputerze.html Ktoś to bardzo fajnie określił - policja powoli zaczyna upodabniać się do przestępców, ale pracują w białych rękawiczkach ;] i to jest prawda. Niestety. Fuck & Scheiße.
Actions
-
commson
Właśnie to w nim lubię najbardziej, tą ironię, niekiedy złośliwość... No rzecz jasna, że nigdy nie pobije w tym Dr. House'a ^^ no ale House to postać fikcyjna, więc jakby nie było to jest bardzo miło ;D A idź ty z tym naszym narodem, słyszałem cudowne pomysły żeby policja mogła zdalnie monitorować nasze dyski w celu zapobieżenia piractwu! Na szczęście pomysł upadł, gdzieś tam w jakimś Trybunale Praw Człowieka. Czy czymś takim. A co do konstytucji to przeglądając ją można znaleźć tyle sprzecznych z sobą zapisów że to się w głowie nie mieści ;p Eee czasem się zastanawiam dlaczego boski zamysł zesłał mnie właśnie do Polski... Ale cóż poradzimy ;p
Actions
-
commson
To kurde Ty obeznana jesteś, rzeczywiście :D Właśnie czytam ten artykuł XD A ja się nie zgadzam, przecież on nie wetknął tam flagi tylko kijek od niej, czyt. wykałaczkę XD szczerze mówiąc to ja gościa lubię ;p a co do hymnu... no cóż ;p b/k ;] biedny Kuba, posadzą go na rok ;D nieeee.... gdzie tam, pogrożą palcem i bez firanek w szkocką kratę się obejdzie ;) a o pobiciu Rihanny to nie tylko internetowe tabloidy piszą, ale także Wujek Google się tym zainteresował - wpisz słowo 'pobita', to się przekonasz ;]
Actions
-
commson
Też kiedyś to niechcący czytałem, często z nudów i konieczności XD Najbardziej lubiłem przeglądać, co tam Kuba Wojewódzki narozrabiał, a to raz kogoś przepędził od swojego Porsche 911, a to raz kogoś pobił... Ekstra ;D Ja osobiście nie wiem, do której dziś posiedzę. U mnie to jest loteria ;p chociaż moja loteria opiera się chyba na jakimś systemie, zawsze to samo wychodzi, czyt. ląduję w łóżku o godz. 2:00... :) No i obowiązkowo w łóżku na dobranoc jeden lub dwa odcinki powieści radiowej XD
Actions
-
commson
Ehhh, no właśnie. Ferie są niezmiernie fajne ale nie wiem co jest bardziej męczące - feryjna nuda czy szkolna konieczność zmniejszania swojej głupoty... Swoją drogą... Kolejna która odwiedza serwisy plotkarskie! XD ale to rzeczywiście późno wstałaś, 8:10... Kurde, co za śpioch i leń! Jakby nie mówić to ja wstałem dopiero o 10:00 <chowa się pod biurko ze wstydu> ale tak to jest jak na feriach nic się nie chce - nawet zasnąć ;)
Actions
-
rearranged
ja już jutro o 5:46 w pociąg wsiadam :D i jadym :D się będzie się działo, będzie :D dziękować i żałować :p
Actions
-
commson
Raz na jakiś czas, to znaczy że pisujesz ;p zawsze coś tam jest... :) a mnie coś tak jakoś złapało i przez cały dzień nie miałem co robić, w zasadzie to nie wiedziałem co mam robić, łącznie z 'teraz'. Nudzi mi się, nie mogę znaleźć sobie miejsca, więc poszedłbym spać. Ale spać nie idę bo nie chcę, wiem że i tak nie zasnę. Więc siedzę. Włączam muzykę. Słucham od niechcenia, wcinam ciastka, piję sok. Po chwili mam dosyć ciastek, znudziły mi się, znów nie ma co robić. Włączam sobie grę. Będzie fajnie. Przechodzę jeden poziom. Nudy. Wyłączam grę. Coś bym zjadł ale nie wiem co. Nie, nie, nie. Nie ciastka. Pf. Ciekawie mam XD
Actions