Myślałem że wyjechałaś, w sumie bym się nie dziwił :) Ale Polinezja mnie lekko zaskoczyła, stąd moje zdziwienie :) (sorry że odpisuje prawie miesiąc po twojej wiadomości)
No widzisz, jaka niedobra jesteś. Napisałem zaczepnie, a Ty od razu ciężka artyleria. Teraz się poczułem, jakby mi coś nie wyszło. Na żartach się nie znasz...