Join Last.fm or log in to leave a shout for logrus.
-
This shout is unavailable.
-
-
-
sweetness7
Jest tak, jak piszesz :) "What Starts, End" ma w sobie sporo z "Elizium", tylko nowy wokal, który zresztą dobrze się wkomponował w całość, wszytsko odrobinę "rozjaśnia"; mniej tu okultyzmu, po prostu mniej krowiego kopyta ;D Za to emocji nie brakuje, szczególnie w tych największych dołach, począwszy od Twojego serduszkowego "Killing Time", a skończywszy na moim ulubionym "Rivers". No Pettitt umiał czynić sztuczki, dla mnie jego apogeum to "Psychonaut", gdzie cała konstrukcja kawałka opiera się na pulsującej linii basu. Ponado w Rubicon słychać doskonale to, czego już nie ma na "Mourning Sun" - że FotN to jednak nie tylko wokal Krowy, ale też zdolni muzycy, po których w obecnym FotN niestety została niezapełniona pustka.
Actions
-
sweetness7
Czyżby w końcu zaskoczył Rubicon? ;) Widziałam też serduszko przy "Killing Time" :)
Actions
-
sweetness7
Dzięki za inspirację ;D Od kilku dni zbierałam się za odkurzenie kolejnych poczciwych i w końcu się doczekają ;) "Pawn Heart" to geniusz, podobnie jak "Still Life" - zawsze te dwie płyty były u mnie na równi, dziś być może byłaby minimalna przewaga Serduszka. Kilka miesięcy temu dogłębnie penetrowałam ;) solowego Hammilla - tutaj też mamy kilka perełek. Weź sobie zapuść "Sleeper" z "The Fall of the House of Usher" i porównaj z barwą wokalą Garma - coś jest na rzeczy ;)
Actions
-
sweetness7
No ba, w końcu to Eldorado - doskonała piosenka, idealna też do mojego nastroju ;)) Ostatnio w miarę regularnie wracam do dziadzia Neila - zaczęło się od posłuchania zeszłorocznej, zaskakująco dobrej płyty.
Actions
-
sweetness7
Roślinkę najlepiej sadzi mi się przy skaczącej małpce ;) Covery LOW - "Monkey" i "Silver Rider" są REWELACYJNE... ...Choć nie aż tak jak to: Lucifer I summon thee to my black mass I call upon you to complete my evil task My heart is black and my soul is dead Hear my words of hate give me strength \m/ ;)
Actions
-
jum8
Wrażenia bardzo pozytywnie :) Rzeczywiście wokalnie całkiem jak na płytach, super! I może nawet jest pewien klimat w tym, że publiki nie za dużo, ludzie sobie brodzą w tym niebieskim świetle, doomowo to wygląda ;) Bardzo chciałabym zobaczyć ich na żywo, pewnie jeśli przyjadą znowu do Polski będzie już trudniej dotrzeć pod samą scenę. ;) Ciekawe, czy grają czasem na koncertach Heaven and Hell? Widzialam na YT jeden filmik z wersją live, ale sprzed paru lat.
Actions
-
sweetness7
Mają poważną konkurencję - miesiąc po nich pan Wylde i na razie to mnie bardziej cieszy ;D
Actions
-
jum8
Te w 2007 roku? Niestety nie! :( Ale mam zamiar obejrzeć Hour of Despair dziś wieczorem. Podobno frekwencja nie najlepsza była...? HoD V, chyba raczej nie, wciąż odrobinę łamię się nad Roadburnem (ciekawe swoją drogą, czy przypadkiem są w tym samym czasie, czy to część jakiegoś niepojętego planu?), codziennie kontempluję skład i dochodzę do wniosku, ze wymiata, zwłaszcza, że nie widziałam Candlemass na żywo! Ale przypuszczam, że nie złamię się w końcu, zwłaszcza, że mam bilet na Watersa 18.04 w Łodzi i nie darowałabym sobie niezdążenia :) Ćwiczycie doomdance w samochodzie? :)
Actions
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
sweetness7
Oj tam, masz serce z kamienia normalnie ;))) Oczywiście, nigdy nie zrównam jakiegoś tam The National ;) z Joy Division, natomiast "Hight Violet" i tak robi kuku, także emocjonalne ;) A nowego Grindermana słuchałeś? Cave'a wszak lubisz, a na tej płycie Mikołaj znowu odkrył uroki surowizny. Nie takiej, jak w The Birtday Party, niekoniecznie tak dosłownej, jak an "From Her to Eternity", ale tego też trudno dziś oczekiwać. Dla mnie, jako jego wielkiej fanki, to jego najlepsza rzecz od czasów "Murder Ballads"; w każdym razie na pewno bijąca kilka ostatnich płyt pod szyldem Bad Seeds.
Actions
-
sweetness7
Trochę źle zaczęłam ;) Owszem, jest tam coś z Curtisa, z JD (w sekcji na przykład), ale tak naprawdę to tylko jeden z odnośników. No i na pewno nie ma surowości, postpunku - to prawda. Kiedy posłuchałam bardziej, usłyszałam tam wpływy wczesnego Cohena, trochę The Smiths, Tindersticks, trochę jeszcze innych kapel ;) Nie zmienia to jednak ogólnego wrażenia - ta płyta w tym roku jest tym, czy rok temu było New Model Army. Wzorcem współczesnego smęcenia - bez rozlazłości, patetyzmu, za to ze świetnymi melodiami i po prostu z bardzo dobrymi piosenkami ;-)
Actions
-
sweetness7
Pooglądałam filmiki ze Skinny Puppy i rzeczywiście musiało być toto dobrze nagłośnione, skoro dość wyraźnie wszytsko słychać w tak amatorskim nagraniu :) Fajne wizualizacje, narkotyki podobno odstawili, ale jak to oglądam, to jakby ciągle byli na tropie psycho ;)) Wczoraj zasadziłam Roślinkę :) Nowy Roberyt Plant mnie oczarował, nie spodziewałam się, że dziadu nagra tak naturalną, po prostu bardzo fajną płytę - bez pajacowania i odcinania kuponów od sławy. To, co zrobił z kawałkami Low - szczególnie "Monkey" - to fuckin' bloody genius :)
Actions
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
sweetness7
To prawda, po ostatnich akcjach koncert Ulver wcale nie jest pewny, bo najlepsze imprezy odołali... koncertowo ;) Ze Skinny Puppy mnie zaskoczyłeś - nie spodziewałam się, że są ciągle w tak doskonałej formie na scenie, bo ich obecna muzyka z płyt zostaje daleko za tym, co robili na "Last Right" czy "Too Dark Park". Ze smętów na jesień dobry jest ostatni The National "High Violet". Gdyby Ian Curtis żył w 2010 roku, prawdopodobnie nagrałby taką płytę :) Bardzo zgrabne połączenie dobrych piosenek (melodie) ze smutowym klimatem.
Actions
-
-
sweetness7
O, proszę, jaki wzorowcy śledczy ;) Lista Fischera rzeczyswiście fajna, tu obecność obowiązkowa :) A przy okazji - nasza.szkapa mi wyświetla, że masz dziś urodziny. Zatem wszytskiego najlepszego, spełnienia marzeń i dużoooo najlepszej muzyki tak w odtwarzaczu, jak i na koncertach ;)
Actions
-
-
sweetness7
Powiedzmy, że stan umiarkowny - bez podwyższonego ciśnienia, ale też i bez wtopy. Nie będę jednak do tej płyty wracać. O TC pomyślę :)
Actions
-
This shout is unavailable.
-
sweetness7
No proszę jak ładnie - serduszka przy "Lovermanie" i obu partach "Do You Love Me" ;)
Actions
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
-
Misskittels
ej, trzeba zorganizować! wakacje czy nie, jesli jest szansa żeby przyjechali, to trzeba ją wykorzystać ( chcę sobie koszulkę kupić hehe )
Actions
-
-
-
This shout is unavailable.