Join Last.fm or log in to leave a shout for kwacha.
-
-
-
-
priam_
powiadomienia mejlowe znów zawiodły.. :/ oficjalnie moja umowa zaczyna się od czwartku, ale idę tam dopiero w poniedziałek. denerwuję się trochę i tak czasem mi się wydaje, że łatwiej iść w jakieś całkiem nowe miejsce, niż gdzieś, gdzie byłam przez kilka miesięcy, a później była długa przerwa. dobrze chociaż, że wreszcie zacznę trochę zarabiać. co do upałów, to całe szczęście, że się skończyły. mam nadzieję, że w tym roku już ich nie będzie. teraz tylko czekam, aż wymrozi robactwo ]:->
Actions
-
m-muzycznie
ok to pisz/ dzwon jak cos, my jestesmy z moja wspollokatorka w centrum , przy dworcu mamy nocleg
Actions
-
-
-
-
-
priam_
Tęskno mi i smutno, że nie będę mogła pokazać Ci swojej ulubionej ulicy z barami. Napisałabym, ale szczerze mówiąc nawet nie mam o czym, bo wgapiam się naprzemiennie w sufit, monitor i okno. Nie lubię takiej wiosny, że już prawie lato, więc nawet nie ma po co wychodzić z domu. Poproszę jesień.
Actions
-
mythirdhouse
ja jestem dopiero na początku 2 sezonu, ale Cooper jest po prostu przeuroczy, szczególnie gdy pije kawę ;p a koncert... też nie mogę się pozbierać do teraz <3
Actions
-
Veressis
pacz co dorwałam: stare, bo stare, ale jak się nie ma bootlega z wawy... a mnie się tak strasznie chce choćby jakichś nagrań... http://chomikuj.pl/missyseepy/patrick%20wolf/rare%20bootlegs%20with%20whole%20gigs/Live%20in%20Nuremberg*2c%20Germany%20*40%20Kulturzentrum%20k4%2004-27-05.7z
Actions
-
mythirdhouse
agent Cooper! <3 ;p nie wierze, że już po koncercie... siedzę od wieczora na yt i obczajam filmiki <3
Actions
-
Veressis
zabawnie bardzo, szlajałyśmy się po tej wawie całą noc, bo wszędzie nas wyrzucali x] w saturatorze byłyśmy może 2, 2.5h, dziwne miejsce, w sumie dobrze, że wolf jednak tam nie przyszedł x]siedząc potem w pociągu upewniałyśmy się, że pobyt tam się nam nie śnił, bo było dość... abstrakcyjnie ;D JEZUJEZUJEZU, mam głód pokoncertowy, chcę więęęęęęcej... i nie myślałam, że to możliwe, ale teraz kocham pata jeszcze bardziej <3
Actions
-
m-muzycznie
spieszyć się raczej nie będziemy, bo nie mamy jak wrócić do Olkusza. pewnie zbierzemy się nad ranem ; p
Actions
-
m-muzycznie
w sobotę;} mam twój numer, więc jak będę wiedzieć coś więcej, co do godziny i miejsca to dam znać ;)
Actions
-
m-muzycznie
myślę, że nie masz powodów ^^ . a Ty siedzisz w Katowicach tak? jak masz trochę czasu to może wybierzesz się z nami na jakieś piwo;}
Actions
-
-
-
priam_
Co do książek jeszcze, to ja kiedyś miałam manię jednokolorowych grzbietów, żeby ładnie wyglądały na półce, więc kupiłam sobie kilka rolek granatowego (wtedy tak mi pasowało do pokoju) papieru do pakowania prezentów i wszystkie obłożyłam. Szkoda tylko, że po miesiącu mi się znudziło i wszystko zerwałam ;) Tak więc nie martw się, naprawdę potrafię zrozumieć Twoją chęć posiadania idealnych książek. Swoją drogą, jak kupuję jakieś dla przyjemności, to prawie zawsze w twardej oprawie, bo właśnie mniej się niszczą, chociaż często kosztują ponad 1/3 ceny więcej. A po książkach po polsku sama też nie piszę, tylko niemieckich mi mniej szkoda. :D
Actions
-
priam_
Odnośnie openera, to właśnie wolałam się dowiedzieć, czy Wy tam będziecie zanim zacznę cokolwiek planować, bo obecnie ta gwiazda całkowicie mnie zniechęca. Nienawidzę pustego śpiewu Chrisa Martina, a słysząc Viva La Vida w radiu i WSZĘDZIE jakiś czas temu dosłownie dostawałam drgawek z obrzydzenia. :< (przesadzam jak zwykle) Swoją drogą nawet nie wiedziałam, że te bilety aż tak podrożały! Ciągle żałuję zeszłorocznego woodstocka i ryczeć mi się chce, jak pomyślę, że byłyśmy przez krótki czas niecałe 20 km od siebie, a i tak się nie widziałyśmy. :( Masz jakieś inne festiwalowe plany na ten rok? Bo jak na Portishead trzeba zaraz kupować bilety, to ja się nie wyrobię w żaden sposób. Cholera.
Actions
-
priam_
Co do tego strachu, to ta moja okolica jest po prostu durna. Po zamknięciu sklepów miasto pustoszeje i w sumie rzadko spotyka się osobę, która nie wygląda groźnie, ale może to moja paranoja i uprzedzenia, no i trochę złe doświadczenia. W każdym razie będąc tutaj nie wychodzę chętnie sama z domu po zmroku.
Actions
-
priam_
Nie przepraszaj za rzadkie pisanie, jak widać, i jamam obecnie zastój, więc rozumiem. Chociaż ja dużo siedzę przy kompie, to często po prostu nie mam siły na jakąkolwiek komunikację. Wiem jednak, że będę musiała się niedługo ogarnąć i wziąć za siebie, bo inaczej znów zamknę się w sobie do września.
Actions
-
priam_
Planujesz jechać w tym roku na open'era? Tak sobie myślałam, że to by była super okazja do spotkania, bo latem, do tego czasu pewnie udałoby mi się nazbierać kasę na wyjazd i wtedy pewnie byłoby Was więcej na raz, a oni bach - dali Kołldplej jako gwiazdę namber łan i od razu mi się odechciało tam jechać.
Actions
-
priam_
No właśnie kiedyś mi pisałaś chyba, że szanujesz swoją własność, dlatego tak myślałam, że na pewno nie piszesz po książkach. Ja raczej też nie, zwłaszcza po tych ładnie wydanych, chociaż zdarzało mi się kupować jakieś bardzo tanie wydanie lubianej książki, żeby je zabazgrać i pozakreślać. Tutaj pisze się po lekturach w szkole, niepozakreślane fragmenty tekstu obniżają ocenę za aktywność, więc musiałam się z tym pogodzić i trochę się nawet przyzwyczaiłam. Ty byś pewnie zwariowała, co? :P
Actions
-
priam_
Nie znasz pewnie tego serialu ( http://tiny.pl/hc9kc ), prawda? To jeden z seriali, które oglądałam zaraz po przeprowadzce, znim nauczyłam się języka. Głupawy humor i proste dialogi pozwalały mi cokolwiek zrozumieć. No i właśnie stąd jest ten facecik, co mi tańczy na profilu. Natknęłam się na to zdjęcie przypadkiem na jakiejś stronie i nie mogłam przestać się śmiać, więc teraz będę go jeszcze miała chwilę, żeby mi codziennie poprawiał humor. :P
Actions