Join Last.fm or log in to leave a shout for fmd03.
-
This shout is unavailable.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
merydzeejn
ale jaką piosenkę czy coś ;d czy tak ogólnie :D specjalnie dla Ciebie, Cudiego - jacha, włacha, procho ;d weź bądź hardcorem, kup bilet przed wejściem i jedź na koncerty ;d
Actions
-
merydzeejn
co Ci nagrać ? zrobię film specjalnie dla Ciebie :D ja bede ryczec razem z Toba, ze szczescia ;d ale bede stala na stole ;d
Actions
-
merydzeejn
zawsze rył, tego się już nie zmieni. pf, Pulpa.. PFFFFFF ! szkoda, że się nie wybierzesz.. ja bilety kupiłam dziś ;d jestem prze szczęśliwa, bo zobacze dwóch czarnuchów no i na prawdę w tym roku będzie można się wybawić ;d uściskam, wyściskam, wszystko zrobię - co będzie możliwe ;d no i pamiętaj.. rynek w następnym tygodniu - ustawimy się ;d
Actions
-
merydzeejn
szturm na posiadłość Edwarda ? chyba nawet by nie zauważył ;d haha co do wyczerpującej fizycznie jak i psychicznie pracy z Lichorobcami i Srokami powiem jedno - współczuje. Fakt, dawno nie miałam kontaktu z tymi osobistościami, więc nie wiem czy coś w ich główkach się pozmieniało :D Czas wolny znajde zawsze. Wiadome. A co do piąteczku.. to nici, bo raniuteńko wyjeżdzam do Krakowa by przez cały weekend cieszyć się Kanye Westem i resztą mieszanki CLMF ;(
Actions
-
merydzeejn
wooooooooooooow, wow, wow ! jaki diss ! Wpadne do Bobrownik z Izą w któryś dzień to się umówimy :D ewentualnie jestem równie chętna na ryneczek. mam nadzieje, że się piszesz :D bla, bla, bla.. nudzę się :)
Actions
-
merydzeejn
witam mistrza tostów również ;d trzeba to powtórzyć ! a do blue nie zaproszę, bo zrezygnowałyśmy po pierwszym weekendzie. haha :D
Actions
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
This shout is unavailable.
-
owczaj
yyy.... a nie content? ;> hm... w sumie ja też gdyż, iż, aż, ponieważ, albowiem no faktycznie nie wiedzieliśmy niestety co i jak dokładnie... nie szło za bardzo tego zaplanować...i za dużo manewrów cza by było zrobić... także w sumie luzik ^^ najważniejsze, że mamy happy bez-end ^^
Actions
-
owczaj
szukałyśmy w caluchnym pretekscie i ani śladu po Tobie....i fogóle to też cały rynek przeszperałyśmy i dupa... Śmysie nie zgralY... :P Krystek jak robimy z tym Krakowem i BalYcamY? ;> myślę, że lepiej rodzicieli nie odwoływać, żeby im ktoś bagaż wziął jak coś i albo zrobimy tak, że przywitamy się i zdupcando do Tarnowa albo zabierzemy nasze szanowne dupecje z którymś z rodzicieli, o ile się zmieścimy :P co Ty na to? ;> aha. I mają być o 19. ^^
Actions
-
owczaj
ej... normalnie to było okropne... czekałyśmy na pizze ok 40 min... to raz, a później idziemy was szukać no i kuźwa was nie ma nigdzie... z tego wszystkiego podeszłam do kobitki z zapytaniem "cześć, nie wiesz gdzie jest Krystian?", ale także z przekonaniem, że to Twoja siostra - która nią nie była... <ok> to dwa... a trzy... to to, że po tym jak już doszłam do siebie po tej omyłce postanowiłyśmy zadzwonić... wyciągam telefon, szukam Krystka w kontaktach.... a tu nagle telefon mi padł.....po czym ja również. Pozbierawszy się zaczęłyśmy przekładać karty, ale Twojego numeru nie miałam na karcie sim... więc Dorka dzwoniła do SyTyrojnej po Twój numer, ale nie odbierała........ no. To właśnie dlatego. <ok>
Actions