Join Last.fm or log in to leave a shout for deadlySunshine.
-
-
-
paartypoison
Chodziłam bez czapki, zimne piłam. Nie wiem, w moim mieście panuje grypa jakaś i się zaraziłam XD
Actions
-
ArcticVenom
Nie uraziłaś mnie :) Mój tata po prostu się nie nadaje na takie podróże. On nie lubi tłoku, hałasu i jak musiałby jechać tak jak ja z mamą, jak wracałyśmy z Orange, to chyba by mi kazał wracać do domu i pozwolić mu umrzeć w spokoju na chodniku. Z Wawy do Gdańska, siedzenie na korytarzu z milionem innych ludzi i co chwilę trzeba było wstawać, bo ktoś chciał się dopchać do "łazienki" jeżeli tak to można nazwać, to co jest w pociągu xD
Actions
-
paartypoison
Ja mam ferie w ostatnim terminie a teraz siedze z dupą w domu bo chora jestem ;_; XD
Actions
-
ArcticVenom
Większość jest z miejscowego festiwalu, ale jakoś chyba od 3 lat w każde wakacje byłam na jakimś koncercie. Miałam jechać na całego Openera w tym roku, miałam jechać na Bon Jovi i Green Day, ale mama nie może, a samej mnie przecież nie puści. Nie mam z kim tak jeździć, więc dużo mnie ominie w tym roku ;c
Actions
-
ArcticVenom
Owsiak chyba 3 razy był w telewizji śniadaniowej żeby obalać mity związane z koncertami, a to i tak nie skutkuje :( Mam napisane w prezentacji na czyich koncertach byłam :)
Actions
-
ArcticVenom
To chyba najgorszy argument świata, bo na koncerty raczej jeździ się z miłości do muzyki, a nie po to, aby dokonywać zbiorowego gwałtu. ;p Na koncertach nie jest tak strasznie, jak myślą rodzice. Tam naprawdę panuje przyjazna atmosfera, przynajmniej na koncertach na których ja byłam, tak było. Nikt mnie nie stratował, bo wszyscy pomagali sobie wstać, gdy ktoś się przewrócił. Ludzie nawet pili z jednej butelki, taka solidarność i brak obaw zarażenia żółtaczką xD
Actions
-
-
ArcticVenom
Właśnie też mi na nich bardzo zależy, bo trochę ich już słucham i myślę, że już odpowiednio długo się na nich naczekałam. Jechałabym na 100%, bo na koncerty zawsze jeździłam z mamą, ale moja mama jest w ciąży, więc nie ma możliwości ze mną jechać. Mogłabym jechać z kolegą i mama powiedziała, że może mnie puści. To już coś, że nie mówi "nie" tylko "może". W sumie rozumiem ją, bo my mieszkamy na północy Polski i wiadomo, że boi się mnie puszczać tak daleko, też bym się bała, ale czego się dla nich nie robi D:
Actions
-
-
ArcticVenom
Chyba nie potrafiłabym za to brać kasy, nie uważam żeby to było jakieś piękne,a poza tym nie myślę, ze ktoś chciałby płacić szesnastolatce za jakiś głupi obrazek na kartce A4, które maluję markerami albo jakąś gównianą farbką.
Actions
-
ArcticVenom
Aktualnie mam do zrobienia jakieś 6 pop artów dla koleżanek i na tym się kończą pop arty na zamówienie. Mówisz, że powinnam brać za to kasę? Myślę, że to nie jest aż tak dobre. To nie są żadne dzieła sztuki, tylko zwykłe malunki.
Actions
-
-
ArcticVenom
Jak zaczynałam, to je przerabiałam całkowicie żeby tak wyglądały, ale teraz po prostu robię zdjęcie czarno-białe i sama robię. Potem przerabiam i patrzę jak trafiłam i czy wszystko dobrze uchwyciłam xD A dzięki :D
Actions
-
ArcticVenom
Ja sobie zrobiłam ferie tydzień wcześniej, więc z moich trzech tygodni ferii zostały mi dwa :) To są moje malunki z fotobloga, nie powiem żeby były jakieś mistrzowskie, ale myślę, że są ok. http://wd4.photoblog.pl/np2/201301/20/142018863.jpg
Actions
-
ArcticVenom
U mnie ok, właśnie mi się ferie zaczęły. Mam czas na czytanie, malowanie i lenistwo przed telewizorem. Jak u Ciebie? :)
Actions
-
-
GaAsshole
Ja na Manesona nie pojechałam i płakałam cały dzień koncertu w łóżku, PRZECIEŻ JA MAM WSZYSTKIEGO JEGO PŁYTY ON MIŁOŚCIĄ MEGO ŻYCIA JEEEEEST!! Ale nie miałam kasy na bilet, a jak już miałam: nie było biletów ._. Ja nie mam tego problemu, że za młoda jestem :p na GD miałam jechać, ale musiałam wybrać: studniówka czy koncert: wygrała studniówka xDD
Actions