Join Last.fm or log in to leave a shout for dallka.
-
slavbarb
Na blog zaglądam już od dłuższego czasu. Tak na prawdę to chyba od początku więc nie taki jestem "nowy" :) Last.fm zaniedbałem na korzyść Spotify (chyba jest już w USA?). Świetne zdjęcia na profilu Google+. Dzięki za dodanie do kręgów. Zacząłem się tam dopiero rozwijać :) . Wesołych Świąt!
Actions
-
-
-
abraksas
Wszystko fajnie, ale brakuje jeszcze Twoich zdjec z instrumentami, albo instrumentem, albo bez.. :P ciekawe czy dadza laski grajace na klawiszach, ta od Petera Gabriela byla calkiem do rzeczy, co do Edzi, a co niewolno ? ;)) a tak naprawde slucham jej bo.... "jestem kobieeeetaaa" :)))) a tak juz calkiem na powaznie, kiedys nic do niej nie mialem, wiec lubie zafundowac sobie mala podroz sentymentalna, wiesz do czasow when the grass was greener the lighy was brighter, czy jakos tak ***
Actions
-
pendrago
Teraz mogę powiedzieć: było ZARĄBIŚCIE! :) Cóż... pewnie dlatego, że to był mój pierwszy koncert Depechów to nie mogę tego jakoś porównać z niczym innym. Świetna atmosfera, ja się naprawdę dobrze bawiłem (szkoda, że tak krótko grali, ale w sumie to nie wiem czy bym wytrzymał dłużej, bo pod koniec nie miałem czym oddychać - taka hala, a prawie się tam udusiłem). Miło... to ja zapytam jednak o Twoje wrażenia ? rozmawiałem z ludźmi, którzy byli 10tego - podobno Dave też się nieźle rozkręcił (zresztą jak cały zespół) - ludzie raczej nie byli (nie mogli być) zawiedzeni po tym koncercie ? no nie? :>
Actions
-
abraksas
Przepraszam za dluuugie milczenie Slonce :(( basistki sa chyba jednak bardziej sexy, no moze po za ta pierwsza, ktora jak na ironie jest niepodpisana ;) cale zycie za takimi garnkami dla mojej partnerki mi pasuje, te pod gaz spkojnie zostawiam sobie :)) co tam slychac u Tailow ? Tomi i spolka cos graja teraz, czy po wydaniu plyty spoczeli na laurach ? Dzieki za te wiadomosc z oferta, ale niestety nie spelniam podstawowego kryterium, nie jestem aplikantem radcowskim, wiec kwestia doswiadczenia jest drugorzedna :(( buziaki ***
Actions
-
abraksas
To nie czcze pochlebstwo to , ze sie tak wyraze, naga prawda ;)) ale te kostki musza byc co najmniej trzy... a moze tym razem rewers zamiast awersu ? Zreszta zdecydujecie sami, a co do grawitacji "nie rozdzieli nas swym przyciaganiem zadna z planet, ani zadna z gwiazd nas nie ogarnie swym ciezarem, grawitacja nie obejmie nas" :))) Wy plomienno wlose znalazlyscie sposob na oszukiwanie czasu, lucky for You
Actions
-
abraksas
Po tym co widzialem na Waszym home wedding wierze na slowo ;)) ale nie popieram zrzucania balastu przez okno, moj sasiad juz kilka razy zapodal mi takiego freska na szybe :) przynajmniej po pijaku nie przymila sie do innych kobiet :)) wyslij wyslij na pewno poprawi mi nastroj, to bedzie nasza mala tajemnica ;)) siedze na chacie, oze skocze do kumpla na chwile
Actions
-
abraksas
Kiedy przeczytalem w mailu Celina to myslalem, ze chodzi Ci o kawalek Kultu, a wtedy rzeczywiscie oznaczaloby to wlamanie na moj profilik, bo ostatnio kulciarzy jeno z plyty slucham ;)) coz moge rzec I also have my strong femine inside, like every other fragile and sensitive male :) a ktory utwor najlepszej bialej wokalistki wszech czasow jest tym Twoim ulubionym Darling ? Co do podejzenia o kobiete w moim zyciu odpowim Ci Lucassenem - nobody loved You, nobody will, why should You even try.... gdzie tam Sylwestra spedzacie ? A moze sam zejdzie ;))))
Actions
-
abraksas
Dziekuje, ja Tobie rowniez chce zyczyc aby te swieta stanowily spokojna przystan posrod gonitwy codziennych spraw, w ktorej pelen milosci usmiech kazdej napotkanej twarzy bedzie znal Twoje imie, a nadzieja, ktorej narodziny symbolizuje ta noc, wypelnila Cie sila na nowe dni, ktore nadejsc musza * przekaz gorace zyczenia ode mnie swoi najblizszym, a zwlaszcza Tomiemu. Ja rowniez mam nadzieje, ze w Nowym Roku czesciej bedziemy sie widywac, a co do tego co bys zrobila , coz.... Twoje zycie byloby ubozsze, a juz cyfrowa bibiloteka i lastowy scrobler na pewno ;)))
Actions
-
abraksas
Bylo kosmicznie, magicznie, bajecznie i jeszcze wiele oblych egzaltowanych slow mogloby tu pasc :)) podobalo mi sie niezwykle, nawet bardziej niz za pierwszym razem, publicznosc reagowala z takim entuzjazmem jakby co najmniej Jacko wstal z grobu i wystapil na jedynym koncercie w polszcze ;) setlista podobala sie jednak chyba tylko mnie i nielicznym goracym zwolennikom nowej plyty bo zagrali wszystko po za whore i razeld to the ground w to miejsce dali lines i jeszcze jakis kawalek ktorego nie kojarze z controling crowds part IV, ale ludzie nie dawali odczuc cienia zawodu (o tym ze byli zawiedzeni swiadcza pokoncertowe rozmowy) na bisy poszlo londonium, system, numb i oczywiscie niesmiertelne again wsciekle i gorzkie jak nigdy, wogole zabrzmieli niezwykle rockowo, system i numb (4 gitary elektryczne) konczyly sie naprawde dzikimi sprzezeniami no zdmuchneli mnie, gdybym wiedzial, ze grali dzien wczesniej w krakowie tez bym sie tam wybral, a Wy jak tam, byliscie riverside w wytworni ?
Actions
-
abraksas
No musze przyznac, ze ten koncert zmienil moje podejscie do post-OK computerowego Radiohead, wiem, ze to zabrzmi trywialnie, ale wreszcie zrozumialem te muzyke i dzis pierwszy raz przesluchalem In Rainbows z naprawde WIELKA satysfakcja P.S. Powtorz Tommiemu, ze faktycznie jigsaw lepiej brzmi w wersji plytowej :)
Actions
-
spiocz
Ja wiedziałem że będziesz zachwycona zanim się to widowisko rozpoczęło, podobnie jak Ty wiedziałaś że ja sobie troszkę pomarudzę. Cóż. Nie należę do wyznawców Radiohead i mam na temat koncertu bardziej obiektywne zdanie, którym się z Tobą podzielę jak tylko odpocznę po podróżny w warunkach urągających godności człowieka.
Actions
-
abraksas
To widze, ze Lucky w wersji koncertowej nie slyszalas :), ale ja chce zobaczyc koncert rockowy, a nie Jan Michele Jarra :) po za tym jak dla mnie prawdziwa sztuka to komponowanie wlasnie takich, jak to piszesz poprockowych smieci , niebanalnych, pelnych roznorakich dzwiekowych smaczkow, a jednoczesnie bezczelnie melodyjnych i natychmiast zapamietywalnych, to wbrew pozorom duzo trudniejsze niz poszukujaca awangarda, ktora czasami czuje i rozumie tylko jej tworca, Marillion tez pisze poprockowe smiecie, a jest Twoim ulubionym zespolem :P jestem zaskoczony Twoja reakcja na U2 to ja zawsze gegalem i malkontencilem, ze nie mozna jednoczesnie walczyc o umorzenie afrykanskiego dlugu i wydawac milionow dolarow na scene pajaka :(
Actions
-
abraksas
Dopiero teraz doszly oba :) jeszcze wczesnie na ustawki, zreszta i tak jestem zalezny od tego jak Wy pojedziecie ;) musze do Was do Lodzi przyjechac, bo Rsko nie po drodze do Poznania niestety :( wezme auto zostawie na parkingu strzezonym i mnie zwerbujecie bo moje mieszkanko i tak po drodze jest, albo do Was podjade miejskim transportem, to juz jak tam uwazacie,koncert o 19stej mowisz to pewnie wczesnie wrocimy bo z tego co patrzylem, takie 2 godzinne sety graja, zrobilem juz odswiezke dyskografii i utwierdzilem sie w smutnym przekonaniu, ze zespol, przynnajmniej dla mnie, skonczyl sie po OK computer, ale i tak czekam z niecierpliwoscia i pluje sobie w brode, ze na U2 nie pojechalem :((
Actions
-
abraksas
Jak sie podobal openair ? Wiem o tym od pierwszego dnia opena dlatego Ci nie pisalem, bo wiedzialem, ze nie odpiszesz :) maja byc az dwa koncerty podobno dzien po dniu, wiesz to jest teraz najwieksza i najlepsza hala w polsce takze moze nareszcie Lodz zostanie stolica koncertow w tym smiesznym kraiku
Actions