Join Last.fm or log in to leave a shout for ataab.
-
-
-
pr_gagarina_167
hi there! nice photographs, agata, i really like them ;-) best wishes for 2010!
Actions
-
-
kaypiz
Aaaaah! Ello milady. How's things over there? Looks like you've quite a plentiful amount of events to look forward to :) New with me? Hmm. Well, I've been to a few gigs & festivals etc and moved house (again), apart from that, n'owt! I'm attempting to save for 2010 festival carnage but I keep spending my monies on vintage clothes. Priorities, priorities. x
Actions
-
discodinho
ellllooo elllo lady ...i thought we were already friends on here but evidentally not ...i went to listen to your radio on last player from work earlier but couldn't! how were junior boys?! i'm off to the big chill tomorrow...wooop! x
Actions
-
lemanacoustic
Serwus:) Zapraszam do przesłuchania kilku moich kawałków. Do zobaczenia na OFF Festivalu Leman Acoustic
Actions
-
ewa_dp81
o big milu to są jego ulubione, tylko trzeba mu zdejmować je z patyków i karmić go łyżeczką, bo sobie jeszcze nie radzi sam, ciężko mu utrzymać taki patyk w łapie. co do jogurtów kokosowych to nie wiem - istnieje szansa, ze może mieć alergie na kokosy - trzeba będzie to sprawdzić w zasadzie on nie jest wybredny, można mu dawać nawet zwykłą maślankę - byle dużo i często, bo on jest teraz w okresie dorastania i naprawdę strasznie duuuuuuużo je
Actions
-
kaypiz
Aw it's perfectly fine, I have the same issue. Summer fun is just taking up so much time! We've got the rain back again now though (meh). However, all is dandy. We're actually going to Dour now (to my disappointment *sad face*) but at least it's out of the country. Melt! is DEFINITELY next year. x
Actions
-
ewa_dp81
ja tez sie boje psychofanow Radiohead. to sekta jest. ale moze wola mocy odpedza potencjalny deszcz - bo to jednak koniec sierpnia - polnoc - moze byc kiepsko. serdecznie pozdrawiam i koncze nasza dyskusje na dzis, bo trza mi w metro wsiadac, a potem w pociag i wracac do Poznania
Actions
-
ewa_dp81
no wlasnie na pogrzeb to przynajmniej mozna nawet w dresie, byle w czarnym, a na wesele czern i biel odpada, bo nie mozna ani przyniesc pecha, ani zrobic pannie mlodej konkurencji. i jaka wybralas w koncu? weselne gry i zabawy na sniegu to dopiero zlo. tance z oblesnymi wujkami i oczepiny. to Ci zycze: zlap wianek i nie rob pannie mlodej konkurencji! oraz hektolitrow wisniowki wisniowki na weselu zycze! w wisniowce najfajniejsze jest to, ze jest rozowa.
Actions
-
ewa_dp81
wesela i pogrzeby oraz inne tego typu wydarzenia wiaza sie zawsze z problemami jesli chodzi o wybor stroju. co mieli powiedziec ludzie, ktorzy wylosowali wejsciowki na pogrzeb majkela dzeksona?! podejrzewam, ze dylemat zatrzymal ich na lozku na kilka dobrych dni. i o co w ogole chodzi z ta wisniowka?!!! dlaczego ostatnio wywindowala sie do poziomu bycia najmodniejszym napojem alkoholowym. dobra jest, ale czy az tak? skad sie wziela jej nagla popularnosc?
Actions
-
ewa_dp81
zalezy jakei dziewczyny, zalezy jaki makijaz, a moze nawet zalezy jaki rower i jaka plyta Placebo, ale nie - jak stwierdzil moj kolega za to - ostatnie iles tam plyt Placebo - syf. moze to dlatego, ze nie jestem z Poznania, tylkom naplywowa to nie podzielam tej charakterystycznej dla Poznaniakow nienawisci do stolicy, nie rozumiem jej i tyle. Warszawa jest fajna. mam tutaj przyjacioke, ktora jest fajna i kazdy pobyt jest bardzo fajny :) a co do JF to bylysmy tam wczoraj po koncercie, ale baaaaaardzo krotko, bo zasypialysmy na stojaco - ja bo mialam kaca - nie wolno pic na umor przed wyjazdem na koncert Morrissya - taka nauczka na przyszlosc - oraz tak ogolnie, po podroz, bo emocje. ale na wejscie akurat polecialo "There is a light", wiec mozna bylo chociaz po to tam isc. bo na koncercie neistety nie bylo :(papier toaletowy niezbedna rzecz - wiadomo.
Actions
-
ewa_dp81
rowery dla mnie sa jak zespol Placebo - maja sporo fanow i ja sie temu dziwie - gdyby jednego i drugiego zabraklo moim zdaniem swiat by niczego nie stracil, a ja bym tego pewnie nie zauwazyla. no to w Poznaniu jest najfajniejsze - mozna wszedzie ze spokojem, nawet z zamknietymi oczami dojsc obojetnie o jakiej porze. warszawa jest bardzo ladna, zwlaszcza letnimi wieczoremi, jak sie wraca z koncertu Morrisseya i spotyka w okolicach madonalda kolege ze studiow, ale ze wszystkich miast w Polsce najbardziej lubie Poznan. w Poznaniu tez ostatnio spotkalam tego samego kolege, ale tym razem w sklepie Spolem na moim osiedlu. on byl ujarany i kupowal piwo, a ja bylam bez makijazu i w dresie i kupowalam papier toaletowy. ach, ten urok przypadkowych spotkan!
Actions
-
ewa_dp81
no ja tez gardze audiobukami, ale z drugiej strony mozna czytac i sprzatac jednoczesnie, albo sluchac ich w rownie ekstremalnych okolicznosciach. zasadniczo jednak bardziej gardze rowerami :) juz wole komunikacje publiczna, choc jest zlem jak stodola - zwlaszcza latem, albo wlasne nogi. nei oszukujmy sie - Poznan jest maly i prawie wszedzie mozna dojsc.
Actions
-
ewa_dp81
na rowerze to tylko audibuki :) zanim poszlam zajebalam pawlowi duninowi wasowiczowi z lokcia, a co! jak sie pcha to ma! no morrisseyowi pocenie sie wybaczyc mozna, zwlaszcza, ze walczyl z tym dzielnie i zmienial koszule jak szalony. razem bylo ich piec! no i zaspiewal "how soon is now":, ktore dla mnie bylo najlepszym momentem koncertu. ciarki, dreszcze, te sprawy, lzy na policzkach, skrecona macica, scisniety zoladek, ach...
Actions