Join Last.fm or log in to leave a shout for ali89.
-
carmina91
Hmm, mimo że z wiadomych względów nie usłyszałam na żywo głosu Ciechowskiego i została zagrana pierwsza płyta, za którą średnio przepadam, to i tak dobrze się bawiłam i nie żałuję forsy wydanej na ten koncert (a moim zdaniem nieźle się wycenili xD). Jej, jestem brana pod uwagę, co za nobilitacja. ;o Sorry, man, mam kogoś innego na oku. :P Tylko nie płacz. ;3 PS Daj znać, kiedy znajdziesz czas, by wyjść ze mną na piwo. ;)
Actions
-
carmina91
A tam, w sumie to w tym roku planowałam jechać na Jarocin, zamiast na Woodstock, z tego względu, że zagościła Anathema i był zagrany pierwszy album Republiki. Szczęście w nieszczęściu, że Anathema pojawi się na jesień w Warszawie, a muzycy z Republiki bliżej, bo w Gdańsku. :) Nie obiecuję zdjęcia skoczni, bo nie wiem co dokładnie uda mi się zwiedzić, ale jakieś inne fajne fotki wyślę Ci na pewno. ;)
Actions
-
carmina91
Cześć, u mnie wszystko okej. :) Kurczę, a miałam Cię spytać jak było na Woodzie, bezczelnie uprzedziłeś mnie z odpowiedzią! -.- I oczywiście nie lubię Cię za to, że Ty tam byłeś, a ja nie. A co do Comy, jestem z Ciebie dumna, w końcu zostałeś rozprawiczony. ^ ^ Zdjęcia kościołów do spalenia wyślę Ci za jakiś czas, w połowie miesiąca wybieram się do Trondheim, i na pewno będzie co fotografować. ;D
Actions
-
carmina91
Ej, odczep się od mojego tagowania! xD Czemu się dziwisz, że słucham muzyki, która jest w moim klimacie i poszerzam swoje muzyczne horyzonty? ;> Hah, przecież proponowałam nie tak dawno temu spotkanie (czyt. browara!), a Ty nie wiedziałeś kiedy masz czas, a to ja teraz niby ta winna. :D
Actions
-
king_ston
Ali, napisałeś do mnie na lastefemie, co za oldskul :D Hm jeśli chodzi o minusy, wokalista czasem nie dawał rady wokalnie, posypali troche sleep now in the fire (gitarzysta albo nie ogarnął kiedy miał wejsc i nie zagrał solówki albo uznał że nie bedzie sie próbowął z nią mierzyc i odpusci, zabrakło kilku kawałków (na bis powtrozyli 2 z poczatku, killing in the name of i testify, widocznie nie mieli ogranego wiecej materiału). To tyle minusów jesli ich pragnisz, al ogólnie było czadowo (sorry)
Actions
-
This shout is unavailable.
-
Koziol89
Michał Ty sie wogole nie znasz bo Ali byl ich producentem, załozycielem i jednym z współtworcow czarnej muzyki , oraz jako 1 z pierwszych rozdystrybuował czarny H-h poza Ameryke oraz jako jeden z nielicznych dotarł z nią na czarny ląd ; ) Niezyjący juz 2pac nazwał Aliego złotym dzieckiem czarnej muzyki i nadał mu przydomek : ,,Prekursor''
Actions
-
Isolder77
no tak racja, zgadzam się. pierwsze nagrania przypominają mi takie totalne punkowe desintegro. ;P trochę cieżkie, chaotyczne + brudna, pełna nieładu stylistyka. wiadomo ten minimalizm to przez garażowe początki no i zafascynowanie pierwszego perkusisty punkową otoczką. infest to był przełom w ich dyskografii, znacznie bardziej melodyjne kawałki, a zarazem cięższe i wpadające w ucho. potem każdy następny album był już genialny do czasu ich zejścia z cięższej drogi na jakieś lajtowe pierdoły + zmiana image zespołu wg mnie na gorsze... mam na myśli album "Metamorphosis"... ehhh... czy te świetne czasy jeszcze powrócą? =.=
Actions
-
-
-
-
This shout is unavailable.