Join Last.fm or log in to leave a shout for The__Genius.
-
Replies
-
The__Genius
oo siema! dobrze, że żyjesz i działasz panie. Sam bym chętnie wręczył takie nagrody, zasłużone zdecydowanie.
Actions
-
-
HackFunkDoc
Jak nie ma jak scrobbluję z Winampa dokładnie w tym momencie. Musieli coś zmienić bardzo niedawno, u mnie aplikacja śmiga elegancko.
Actions
Replies
-
Replies
-
-
-
Replies
-
The__Genius
co tam panie ciekawego. w ogóle nie ma wsparcia last.fm dla Winampa już co to ma kierwa być.
Actions
-
-
-
HackFunkDoc
Całkiem spoko album. Jeezy wiadomo, daleko past prime, ale to jego najlepszy album od "Seen It All". Jeśli nie wchodzą Ci jeszcze nowi raperzy, to spróbuj może też nadgonić dyskografię Game'a, bo on się całkiem nieźle trzyma od 15 lat. Niewiele dołów twórczych, a i w miarę konsekwentny w brzmieniu, więc może dzięki jego płytom łatwiej będzie Ci stopniowo wchodzić głębiej.
Actions
-
HackFunkDoc
Jak tam idzie powrót? Coś szczególnie wpadło w ucho? Na rejcie nadal widzę pustki.
Actions
-
HackFunkDoc
Jasne, mam pełną świadomość że to czasochłonny proces. Co do topów roku - na rejcie dla rozrywki robię sobie takie prywatne rankingi, aktualnie skończyłem na 2012 roku: https://rateyourmusic.com/~Hack
Actions
-
HackFunkDoc
U mnie głównie bardziej niezależne rzeczy, starsze i podziemie. Obecny mainstream śledzę, ale do 90% płyt nie wracam. Rozumiem, że Lil' Sieah już nie wymaga aż takiej atencji, to i masz czas sobie aktualizować bazę danych. Na rejta też wracasz? RapBzdury?
Actions
-
HackFunkDoc
Co się właśnie odjebało?! Witamy z powrotem, Panie Kolego! Hip-hopolo najlepsze zawsze LIROY CEHA HESIK a nie ci co się sprzedali marnie za 2 złote. Czy jakoś tak.
Actions
-
-
MaccaveliMacc
Faktycznie, jest to bardzo subiektywna opinia. Czytałem twoją recenzję i się w większości zgadzam, ale nie wiem czemu, jaram się nawet bitem Fuck You Too. Może to przez to że słuchałem płytę w czasie, kiedy miałem dużo technicznego rapu na słuchawkach i taki prosty, charyzmatyczny Face mnie porwał.
Actions
-
MaccaveliMacc
Ostatnio sobie odświeżyłem The Diary bo lata tego albumu nie słuchałem. I powiem, że jednak The Fix do mnie przemawia bardziej. Oba klasyki przeokrutne, ale jednak genialna warstwa muzyczna Fixu przechyla szalę na jego stronę. Ale wiesz, ja dałem 4,5 Deeply Rooted :)
Actions
-
-
-
-
Altair1404
I który album Snowmana najlepszy Twoim zdaniem? Bo po tych kilku latach słuchania rapsów stwierdzam, że co jak co, ale dirty south przyswaja się najłatwiej i najprzyjemniej. Kiedyś bym obstawał za TM102, ale teraz nie wiem czy nie wybrałbym The Recession. W sumie to wszystkie album Jeezy'ego są na mega wysokim poziomie. ;)
Actions
-
Altair1404
Siemanko. :) Jakie jest Twoje zdanie o Ludacrisie? Która płyta najlepsza? Po wielokrotnym obejrzeniu serii F&F naszło mnie na słuchanie go i robię research.
Actions
-
HackFunkDoc
Obiecuję przeczytać uważnie, gdy już się pojawi. Sprawdziłem właśnie blogaska i widzę, że znowu trzymasz fanów w niepewności od kilku miesięcy. Mam przynajmniej nadzieję, że w komentarzach strzelasz im rzutki mądrości na temat tego, co mają sądzić na temat konkretnych raperów oraz z godną podziwu cierpliwością (poważnie!) odpowiadasz, że jednak nie zrecenzujesz proponowanego polskiego albumu ;)
Actions
-
HackFunkDoc
Dzisiaj była druga sesja i nie przyniosła zmiany. Sesja z RapGeniusem nie jest złym pomysłem...
Actions
-
-
HackFunkDoc
Swoją drogą Joey Bada$$ nawet dał radę. Gdyby nie nudniejsza sekwencja utworów pod koniec płyty, to też dostałby 4. Nie spodziewałem się, że mi się spodoba jego album.
Actions
-
HackFunkDoc
Prawie trafiłeś. Jednocześnie gotowałem, więc trudno uznać to za wysłuchanie w skupieniu. 4 to ocena robocza, jeszcze kilka razy przesłucham. Nie oznacza to, że koniecznie się ona zmieni.
Actions
-
-
HackFunkDoc
Nie sądziłem że kogokolwiek to obchodzi, ale skoro jest potrzeba to dzisiaj zrobię takowy wpis i liczę, że się ustosunkujesz do niego w komentarzach ;*
Actions
-
-
HackFunkDoc
R5'9'' i Preemo wydają wspólny album, czyli będę musiał wydać dolary na Amazonie. Martwi mnie to samplowanie jednego artysty. Szkoda się ograniczać twórczo w imię eksperymentowania, nawet jeśli jest się DJ-em Premierem...
Actions
-
-
HackFunkDoc
Nie przesadzajmy z tym "zdeptaniem", nie było z recenzjami tak źle: http://www.metacritic.com/music/electric-circus/common http://en.wikipedia.org/wiki/Electric_Circus_%28album%29#Critical To my raczej niżej oceniamy ten album niż zawodowi krytycy.
Actions
-
HackFunkDoc
Ok dzisiaj przesłuchałem dwa razy po długiej przerwie. Większość albumu mi się podoba. Przez pierwsze 9 kawałków ma dobre tempo, nie zanudza. Bitowo jest fajnie - niby eksperymentalnie, ale twardo i nowocześnie. Problem pojawia się przy czterech ostatnich jointach. One trwają ok. pierdyliard godzin i trzeba ich słuchać "na cztery razy" żeby nie zasnąć. Ale generalnie nie jest źle. Muszę wrócić dla pewności do jego UMC, ale wydaje mi się, że EC bardziej się jaram. Co Ty sądzisz i dlaczego beka jest grana (ja nie w temacie)? Za dużo poezji na koniec?
Actions
-
HackFunkDoc
Uuuu, no to musisz mi dać szansę na odświeżenie tego albumu, bo niewiele z niego pamiętam.
Actions
-
HackFunkDoc
Widzę, że zbiera niezłe recenzje, ale mógłby dla beki zrobić kawałek z tym od "Racks". Wyciekł dzisiaj Joell Ortiz - warto sprawdzić, bardzo dobry album, w stylu lat '02-'06 (co sugeruje nawet nazwa Heatmakerz jako ex. prod.)
Actions
-
HackFunkDoc
Taaa, a za dwa dni rocznica kolejnej najlepszej w historii rapu. Pogoda za oknem raczej skłania do słuchania tej drugiej. Jutro dzień zaczyna się od "Life After Death". YC którego słuchałeś to domyślam się inny koleś niż ten od "racks on racks on racks"?
Actions
-
Oookaayyy
Daaamn, nie wiem jeszcze jak mi się podoba aktualna rap-scena, gdyż mam za duże zaległości, żeby to w ogóle jakoś ocenić. Słuchałem głównie rzeczy sprzed 2010-11. Daj mi może zestaw lektur obowiązkowych z tych trzech lat (2012-2014), a ja wytypuję liderów w obu kategoriach i za pół roku dam znać :). Oszczędź mi tylko proszę jakiegoś totalnego szajsu, bo życie jest za krótkie na słuchanie słabych płyt. Wzbogaciłem się ostatnio o oryginały: "Yeezus", wspomniany "Albert Einstein", "G I R L" Pharrella (polecam, POP na wysokim poziomie) i niejako uzupełniając zaległości w "H.N.I.C Pt 2". I jak wspólny projekt P&ALCHEMISTa przypadł mi do gustu, tak do nowego dzieła Kanyego jestem, że się tak wyrażę, ustosunkowany mocno sceptycznie. Odnoszę podobne wrażenia jak Ty w odniesieniu do najnowszego LP THE ROOTS. Rozumiem, że producent musi szukać inspiracji w dźwiękach, brzmieniach, ale Yeezy porzucił korzenie na rzecz jakiejś "elektronicznej maniery", która dla mnie jest (na razie?) niezjadliwa.
Actions
-
Oookaayyy
Z rapu się nie wyrasta chyba. Tak jak już wcześniej pisałem tu u Ciebie, sporo się w ostatnich latach działo - założyłem rodzinę, na świat przyszły dwie córy, przeprowadzka. Słuchałem rzecz jasna rapu, ale brakowało już czasu na aktywne śledzenie świata muzyki, również sprawdzania interesujących premier. Teraz, gdy okręt wpłynął już na spokojniejsze wody, można wrócić do ulubionej rozrywki. W ostatnim czasie przeczytałem większość rapbzdur, które spłodziłeś w minionych 3 latach. Cały czas dobrze się czyta to gówno, nie wychodzisz z formy, że polecę "klasykiem". Cieszy również dobrze ugruntowany hejting wymierzony w polski "rap" oraz niestępione ostrze krytyki. No i chylę czoła przed kolekcją oryginałów, chapeau bas.
Actions
-
HackFunkDoc
Skoro tak mówisz, to przesłucham jeszcze raz. Nie pamiętam co wystawiłem, ale nie zrobił na mnie wrażenia i nie dostał drugiej szansy. Sprawdziłem dzisiaj pobieżnie Twój ostatni wpis na blogasku i spodobały mi się odniesienia piłkarskie, a szczególnie "syndrom Bebego". Skąd pytanie o albumy roku we wrześniu? Robisz teraz jakieś wczesne podsumowanie, czy powoli zabierasz się żeby nie mieć nawału pracy w styczniu?
Actions
-
HackFunkDoc
W porządku. Wiem, że sporo osób wieszało psy na tym albumie, ale mi się go w większości przyjemnie słuchało. "Stigmata" i "God's Reign" nawet latało na repeacie. Soul nie zachwycił mnie jeszcze żadnym albumem, ale i kompletnie nie zawiódł. Ot, może lecieć w tle. A Ty co sądzisz?
Actions
-
HackFunkDoc
Najlepsze: Pinata, Seen It All, House Rules, P.T.S.D. (Post Traumatic Stress Disorder), Mastermind. Rozczarowanie w sensie oczekiwałem o wiele więcej, ale niekoniecznie jest to zły album: Directors of Photography, Good to be Home (Blu), ...And Then You Shoot Your Cousin, Animal Ambition, Lord Steppington, Nobody Smiling. Najgorsze co słyszałem w tym roku z rapu: Walking Legend (Fredo Santana), Rise of an Empire, 28 Grams, Euthanasia (Cashis), I Love Makonnen EP. Jak widać, wliczałem mixtape'y. Coś rozwinąć?
Actions
-
HackFunkDoc
Jeezy przesłuchany? *AYEEEEE* Moim zdaniem jak zwykle nie zawiódł, gościu jest niesamowity na albumach *DAYUUUMMMMMM* *HAHAAAAAAAA*
Actions
-
-
HackFunkDoc
Z Twoich lapidarnych opisów najlepiej wypada Kevin Gates. Jaki projekt byś polecił jako reprezentacyjny? Pytanie dodatkowe: spośród wszystkich tegorocznych freshmanów - ulubiony MC i body of work. Pozdrawiam.
Actions
-
HackFunkDoc
Reszty nie słyszałem - daj znać czy warto. Lil Durk to zdaje się jest koleś od Keefa i Fredo Santany, więc z góry odrzucam. Vica Mensę prędzej czy później sprawdzę. Pozostali mnie nie obchodzą, póki co. Twoja rekomendacja może to zmienić, ale pamiętaj, że bardzo cenię swój czas i nie chciałbym go marnować na kolejne 3/5 ;) Pozdrawiam i czekam na wpis, skoro się tworzy.
Actions
-
HackFunkDoc
Isaiah Rashad jest trochę nijaki i nudnamy w porównaniu do reszty TDE, ale dajmy mu czas - "Cilvia Demo" ma dobre momenty, chociaż podczas innym niemiłosiernie się dłuży. Rashad ma u mnie nadal czystą kartę, będę obserwował jego dalsze losy. Niech tylko wyciśnie z siebie więcej osobowości i charyzmy. Spośród Freshmanów przesłuchałem jeszcze mixtape Rich Homie Quana. I potrafi on kurwa zajebać chwytliwy refren! Pewnie za dwa lata o nim zapomnimy, tak jak powoli zapominamy o Futurze, T-Painie, Ronie Browzie itd., ale nie obrażę się za jeszcze kilka refrenów na poziomie "My Nigga" albo "I Know" (u Yo Gottiego).
Actions
-
HackFunkDoc
Jaram się albumem Augusta Alsiny! Wiem, że nie lubisz męskiego R'n'B, u mnie bywa z tym różnie, ale "Testimony" to chyba najczęściej bębniona przeze mnie płyta z tego gatunku od czasu "Confessions" Ushera. Co prawda pasuje do Freshmanów jak pięść do oka, ale skoro już jest, to polecam sprawdzić. Oprócz albumu, słyszałem jego cover "Bandz" i również wypada to ciekawie, chwytliwie i oryginalnie - przypomina eteryczne rzeczy Drake'a, szczególnie jego wersję "Back Dat Azz Up", i reszty ziomów z Toronto. Ni chuja nie kupuję za to Chance the Rappera. Odrzuca mnie jego głos, nie podobają dobrane bity, całość brzmi niechlujnie. Do tego stopnia, że nawet nie chcę zagłębiać się w teksty. Nie mam zamiaru słuchać "Acid Rapu" po raz kolejny.
Actions
-
HackFunkDoc
Według mnie 4/5 to zdecydowanie za dużo dla tego albumu. Taki wynalazek, jak Ali Vegas zdaje się, że mnie kompletnie ominął. Gatesa nic słyszałem nic, Ty Dolla jeden kawałek z Weekndem - podobał mi się. Z wymienionych przez Ciebie, a może nawet ze wszystkich, najwięcej obiecuję sobie po Connorze - przesłuchałem sporo rzeczy od niego i widać, że regularnie robi postępy i wydaje coraz bardziej interesujące rzeczy. Zazwyczaj całkowicie odrzucam mixtape'y typu "zajebię bity jednemu raperowi", ale jemu udało się zrobić to naprawdę zacnie. Taśm "na" Kanye i Jayu słucha się rewelacyjnie - gospodarz nie poszedł drogą fristajli, tylko przyłożył się do pisania UTWORÓW. Nie linijek, a UTWORÓW. Wydaje mi się, że to obecnie rzadkie i doceniam. Kupuję go jako kompletnego rapera i uważam, że pod parasolem Dre może nam dać jeszcze wiele dobrej muzyki. [kont.]
Actions
-
HackFunkDoc
Troy Ave żadnym ratunkiem i uzdrowicielem Nowego Jorku moim zdaniem nie jest i nie będzie. Dawno nie słuchałem ale z tego co pamiętam: album jest lekko powyżej przeciętnej, bardzo podobał mi się kawałek z Noreagą, Raekwonem i Prodigym, ale głównie ze względu na nich. Kilka niezłych jointów pomiędzy przeciętnym wypełniaczami. Brzmieniem przypomina wczesne G-Unit, tylko bez lukru/ognia w bitach. Lubię tamten okres w rapie, więc dla mnie to plus. Charyzmy 50 Centa również gość nie posiada, co w połączeniu z przeciętnymi (nie bez powodu często używam tego słowa) umiejętnościami utwierdza mnie w przekonaniu, które napisałem w pierwszym zdaniu. Jeśli nie zależy Ci bardzo na "byciu na czasie" z nowymi raperami, to nie marnuj czasu. Przyjemniej posłuchać np., skoro już NYC, kolejnej części "Soul Tape" Fabolousa.
Actions
-
HackFunkDoc
A skąd! W ogóle dziwne, że przesłuchałem przynajmniej jeden projekt od większości z nich. Skąd to pytanie? Robisz wpis na blogasku jak co roku? Dawno nie odwiedzałem swoją drogą.
Actions
-
MaccaveliMacc
Może, ale Eminem zawsze miał co najmniej solidne bity, nawet te cukierki na Recovery były porządnie zrobione. A tu wyjechał z takim np. Asshole, który powinien być sztandarowym przykładem jak nie składać dźwięków ze sobą. Apropos Asshole, co sądzisz o refrenach?
Actions