Join Last.fm or log in to leave a shout for Robax404.
-
-
-
PontusMalySzwed
cieszę się, że Ci się podoba. :) Ja muszę się za nich w końcu porządnie zabrać, bo, póki co, przesłuchałem tylko parę razy jedną płytę. Tylko czasu brakuje. Wiesz, poleciłem Ci ich, bo brzmią trochę jak stare Dimmu Borgir (chodzi mi o okres Puritanii). Btw. w przyszłym tygodniu zaczyna się okres koncertów w moim rejonie, i to z dużym przytupem (Heidenfest). Też zresztą idę na Behemotha. Aaa... I czy tylko mi się wydaje, czy to jest pierwszy koncert, na który uda Ci się pójść? :D Pamiętam, że dużo razy już chciałeś, ale zawsze lipa z tego wychodziła.
Actions
-
PontusMalySzwed
Witam juz z nowego konta! Ogarnij koniecznie zespol Carach Angren, powinien naprawde Ci sie spodobac. A tak poza tym - co slychac? Naprawde idziesz na Behemotha? Ja wybieram sie na Warszawski koncert.
Actions
-
PontusMS
Witaj, sluchales moze kiedys zespolu Anaal Nathrakh? Strasznie fajny angielski grindcore/black metal. Mysle, ze szczegolnie Tobie - w koncu probowales sluchac Last Days Of Humanity - moze przypasc do gustu. :D A Nowsza wersja Stormblasta to rzeczywiscie perelka. Dla mnie n2, jesli chodzi o Dimmu, zaraz za PEM.
Actions
-
PontusMS
Racja! :) Ostatnio zacząłem więcej słuchać Twojego ulubionego Dimmu Borgira i śmiało mogę stwierdzić, że Puritanical Euphoric Misantropia jest genialną płytą, mistrzostwo. Dziś też zabieram się za, ostatnio widocznego w Twoich chartsach, Triptykona. W ogóle, to zauważyłem pewną zgodność. Słuchasz wielu zespołów, ale wszystko jednak kręci się wokół DB, u mnie podobnie, tyle że wokół CoF. Jedziesz w końcu na koncert Ensiferum? Ja już mam bilet. W ogóle, to wielkie dzięki. W końcu, to Ty wkręciłeś mnie wieki temu w tego typu muzykę, za co jestem Ci teraz niezmiernie wdzięczny. Ile bym stracił bez Ciebie. :D
Actions
-
PontusMS
Hej! Słuchałeś może Ov Hell? Projekt Shagratha i kogoś z Gorgorotha. Całkiem fajny album, w sumie nie przepadam za black metalem w czystej postaci, a to mi się podoba. Btw. po wielu przesłuchaniach Abrahadabry mogę stwierdzić, że ten album ma swoje dobre strony, takie jak "Gateways", "Ritualist" czy "A Jewel Traced Through Coal", ale poza tym widzę zdecydowany spadek formy. Szczególnie wokal Shagratha i praktycznie brak dobrych riffów mnie dobija. Poza tym, całość jest tak epicka, że aż porzygać się można. Taki "Dimmu Borgir" wydaje mi się wręcz śmieszny. Oj, brakuje Vortexa i Mustisa.
Actions
-
PontusMS
Hmmm... W sumie fajne, ale trochę niedimmuwate, co nie za bardzo mi leży. :P Brakuje czystych wokali Vortexa, trochę właśnie Shagrath słabiej śpiewa niż na starszych płytach, za dużo bardzo podobnych do siebie piosenek, ale płyta trzyma poziom i ogólnie jest niezła. Pamiętam też, że jedna piosenka bardzo przykuła moją uwagę, ale nie wiem do końca która. Widzę też, że również wybierasz się na Dimmu, ale niestety w zupełnie innym miejscu. Cóż, ja ich mam właściwie pod domem, więc do Krakowa się nie wybieram. :P
Actions
-
-
igosz_meresz
A nie nie, epitet jakiego użyłem by określić jego gust i awatar to "pedalski". Jakbym powiedział, że zachowujesz się jak idiota, nie znaczy że nim jesteś, tylko po prostu postępujesz jak idiota. Tu jest tak samo :)
Actions
-
-
This shout is unavailable.
-