Join Last.fm or log in to leave a shout for Mychalyna.
-
-
-
-
EmanatoRG
Mychalyno czemu tak zamilkłaś? :( wiesz, że Emanacja znów potrzebuje Twojego wsparcia? 1)Wejdź proszę na http://rocktime.radioemiter.pl/glosowanie 2) Wybierz z listy "Emanacja" 3) podaj swojego maila 4) w wiadomości, którą dostaniesz kliknij załączony link by potwierdzić oddanie głosu. to wszystko! Dziękujemy i już szlifujemy formę by roznieść w drzazgi ten przegląd PS: Kombinujemy Alive albo Liverpool na grudzień i to będzie Twoja ostatnia szansa by w tym roku nas zobaczyć ;> odezwij się proszę
Actions
-
-
jack_curio
Nom, niezgorsze som : ). Dobre nuty padły na podatny grunt. No i dużo muzycznego "cut, sample&scratch", czego ostatnio było mi trochę brak <3 W ogóle, jak tam wrażenia po Sepulturze?
Actions
-
EmanatoRG
Pomimo mojego trwającego załamania psychicznego zostałem zmuszony założyć Emanacji profil na megatotalu, oto on: http://www.megatotal.pl/emanacja Nie wiem czy się już w to bawiłaś (pewnie na bank tak), chodzi o to że się rejestrujesz, dostajesz pulę wirtualnych groszy za które ściągasz legalnie nasze mp3 w ładnej jakości. Jeśli dużo osób tak postąpi to megatotal obiecuje wydać nam EPkę, a Ci którzy wsparli zespół dostają swoją część zysków. Dla mnie by było po prostu fajnie gdyby ktoś poza mną miał Emanację w swojej last.efemowej bibliotece bo to żal słuchać samego siebie _-_
Actions
-
EmanatoRG
Podzielę się z Tobą złotą myślą, która mnie niedawno oświeciła- całe ta tak-zwana-sztuka to jedno wielkie gówno i w życiu nie chodzi o to by być ambitnym, chyba że w dziedzinie kariery zawodowej, bo ona jest bardzo ważna, praca przede wszystkim i pieniądze i zaliczanie panienek i małżeństwo (co ciekawe żadne z powyższych się nawzajem nie wyklucza) i muzyka powinna być łatwa prosta i przyjemna i jeśli ktoś się w nią zbytnio angażuje to jest gejem. dlatego słucham teraz kalifornijskiego poppunka, ścinam włosy i je zafarbuję i będę grał właśnie takie fajne rzeczy i żył jak bohaterowie American Pie, będę też ekscytował się mundialem i pił dużo piwa i bekał bo jest prawdziwie ekstra i męskie i będę też biegał nago nocą po mieście bo to fajny przypał. No i dużo tatuaży fajnych sobie zrobię. Tak! życie jest proste trzeba tylko chcieć!
Actions
-
-
EmanatoRG
...wyobraźnię. Po ciemku lepiej z tym kawałkiem uważać:P. Burton mógłby dorzucić do tego klip w stylu noir wiesz gotham city, sin city. Będę na bieżąco recenzował Ci tę płytkę jeśli chcesz. Muzycznie, tak jak Ci kiedyś pisałem, nie lubię jednostajnego naparzania w wiosła i tej pedałkowatej mody płynącej z wysp. Manes jest na szczęście czymś odmiennym o wiele ambitniejszym. Pamiętaj jednak, że ja najsilniej jestem zakorzeniony w latach '90 w siermiężnych, przysadzistych ciętych riffach, brzmieniu strojenia Dropped D, grunge'u, nu-metalu. Teraz wyjątkowo nawiedza mnie jakaś melancholia i sięgam do wspomnień z dzieciństwa czego wyrazem jest soundtrack z gry Jack Orlando :P
Actions
-
EmanatoRG
w oparciu o pierwsze 3 przesłuchane kawałki "nodamnbrakes" "death of the genuine" "terminus a quo..." stwierdzam iż bardzo podoba mi się praca perki, wraz z elektronicznymi elementami tworzy fajne soundsystemowe kopyto. Podobają mi się ostrobrzmiące gitary, mimo że ich praca jest bardzo uboga. Na "terminusie" podczas wstawek balladowych dużo przestrzeni, gitary skąpane w delayu, melancholia momenty naparzane to typowy post rock, można się poczuć jak na sali prób, jeden wielki jazgot i gdzieśtam zrzymający się wokal. No właśnie- wokal. Jak dla mnie zbyt zmanierowany, nienaturalny i nijak nie mogę się utożsamić z nim. Lubię groteskowy klimat i podoba mi się tego typu wokal w polskiej kapeli "Freak of nature" ale jest to jak cyrkowe przedstawienie, coś co wiem że jest przerysowane i sztuczne. Piszę wyłącznie na podstawie tego co słyszę, nie wiem ilu ziomków tam gra, na czym grają ani jak wyglądają. "Nodamnbrakes" ryję beret równo przez tą klienę w tle, te krzyki, jej gadka pobudza...
Actions
-
-
-
EmanatoRG
Wybaczam, była taka kupaka że długo by opowiadać a szkoda gadać :/ jak kiedyś będziesz chciała to Ci opowiem. A co do Liverpoolu to jasne że byśmy chcieli, byłem tam jakieś 2 lata temu z demkiem, pogadałem sobie nawet z szefem, byłem taki kozakiem, że wiesz przyszedłem taki sam i mroczny do klubu, zamówiłem piwo i sączyłem je w oczekiwaniu na szefa bo nie chciałem płytki powierzać barmance (wiesz jak jest ;>). Ale i tak nic z tego nie wynikło. Gdzieś w listopadzie 09 pisałem do zioma od tego WroStage, powiedział że wszystko spoko, ale z kim chcemy zagrać. Kombinowałem żeby z Red Busem, oni ociągali się z odpowiedzią, potem była akcja z dojściem nowego wokalisty i temat zmarł. Fajnie byłoby zmyć niesmak po wczorajszym syfie ale sesja za pasem i moje chłopaki płaczą że za książki muszą się chwytać :/
Actions
-
EmanatoRG
Potwierdzone. Gramy. Są 2 wersje godzinowe 19:00 i 20:00. Gramy jako pierwsi rzekomo. Zachowawczo radziłbym tuż po 19:00 się zjawić :) także zapraszam Cię po raz kolejny bardzo serdecznie. Do zobaczenia w klubie! PS: weź ze sobą kogoś żebyś sama nie wracała po tych wstrętnych okolicach!
Actions
-
EmanatoRG
Wygląda na to że jednak gramy. Tzn. dowiedziałem się o tym z plakatów i od fotografa Morfiny, zadzwoniłem do właściciela Madnessu powiedział, że Morfina parę dni temu zadeklarowała że jednak grają i wszystko wraca do starego układu, a menedżerka miała nas poinformować. No. Bez komentarza. Wczoraj ok 20:30 wysłałem jej esa żeby mnie upewniła że faktycznie tak jest... do tej pory zero odzewu :/ Cóż, przyjdziemy tam, przyniesiemy instrumenty, najwyżej napijemy się piwa i pójdziemy do domu- ryzykujesz tylko cenę biletu tramwajowego ;> Pozdro!
Actions
-
EmanatoRG
Nie sądziłem, że w Wagonie może być tak ładnie! :O Co też potrafią zrobić dobre zdjęcia :) a sam klip hmmm niby wporzo, ale jakiś taki nieCO.IN.owy :/ sam nie wiem. CO.IN do tej pory kojarzył mi się ze sterylnością, odhumanizowaniem, z elektroniką, maszynami i bielą. Ta fryzura wokalisty, bluzeczka, wczute minki perkusisty jakoś to kurde bardziej zalatuje mi StickySticky przezabawnej kapeli Attack Attack niż dojrzałego (jakim postrzegałem go do tej pory) CO.INa. Sam kawałek też strasznie niespójny, przesłodzony momentami. Posłucham jeszcze parę razy może to jakiś efekt wyparcia we mnie. A dlaczego już chłopakom nie menadżerujesz? Dla mnie to był od zawsze ciąg myślowy- Mychalyna&CO.IN od kiedy znalazłem Cię wśród frendów Luncheona :)
Actions
-
EmanatoRG
Wiesz co, to jest jakieś fatum czy jak? Morfina nam wczoraj dała znać nie mogą zagrać na koncercie który sami organizują, że przerzucają na nas cały ciężar, od sprzętu po plakaty i że ani grosza z tego nie będzie :/ Każdy normalny człowiek zrezygnowałby z miejsca, ale nam strasznie zależy żeby się pokazać we Wro, a jeśli to odwołamy to do końca maja nic nie uda nam się załatwić a potem sesja, wakacje i najbliższy gig na jesieni :/
Actions
-
jack_curio
Aaaa, wspominałaś :/. Crap! Cóż, pozostają mi Twoje linki na FuckBuck'u. That reminds me, że jeszcze nie podjąłem się Beck'a -.-'
Actions
-
jack_curio
Zacznij coś scrobblować, bo avatary się zmieniają, a w odtwarzaczu wieje nuuuuudą. Od kogo mam teraz podkradać muzykę, co? ;->
Actions
-
EmanatoRG
echhhh... :/ miałem nadzieję, że napiszesz coś w stylu że żałoba powinna być osobistą kwestią każdego człowieka, czymś spontanicznym i wewnętrznym a nie narzuconym... że naprawdę przeżywać to będą jedynie bliscy zmarłych a dla reszty społeczeństwa będzie to rodzaj kary zaś media będą sztucznie podsycać atmosferę... klub nalega żebyśmy grali, wstępne głosowanie w kapeli też (różnicą jednego głosu) przemawia za tym. Podejrzewam, że do poniedziałku ludzie ochłoną i zaczną powoli wracać do porządku dziennego. Z drugiej strony przy dobrym menedżerze koncerty możemy mieć co tydzień a TO co się dzisiaj wydarzyło jest przełomowym historycznym momentem i jak mnie dziecko kiedyś spyta wertując podręcznik do historii "co się wtedy działo?" odpowiem "nic. zrobiliśmy normalnie koncert". Z trzeciej strony nie mamy dobrego menedżera i przesunięcie będzie polegać pewnie na miesięcznej obsuwie w sam środek pełnego innych atrakcji maja a zainwestowana kasa choćby w plakaty przepadnie. Sam nie wiem :(
Actions
-
EmanatoRG
To że zrobią było pewne. Już oficjalnie zrobili. Babka z Wagonu na razie deklaruje że nic nie zamierza zmieniać. Sami nie wiemy jak w tym wszystkim się zachować :/ A Ty co sądzisz? Prywaciarzowi przecież nie mogą nic zabronić, odwołają wszelkie państwowe imprezy. Ale nawet jeśli klub dopuściłby koncert to jak my w tym będziemy wyglądać? I jak to wpłynie na frekwencję?
Actions
-
EmanatoRG
Widzę że jesteś rozchwytywana przez muzyczne środowisko. Cóż, ja również przybywam by zasięgnąć Twej opinii o naszym nowym materiale www.myspace.com/emanacja , zwłaszcza w "June" myślę, że usłyszysz nasze Toolowo-Perfect Circlowe inspiracje; oraz chciałbym Cię zaprosić na koncerciwo http://www.last.fm/event/1483914+Koncert+Emanacja+-+Shadowmore Pozdrawiam i czekam na recenzję, bo naprawdę zależy mi na Twojej opinii, zwłaszcza że Droga Mychalyno mamy super porównanie xD
Actions
-
jack_curio
Wczoraj zdobyłem wreszcie płytę BPB - leżała sobie w Traffic Club w Gliwicach - czaisz?! W Gliwicach! A moj ukochany bracik nie mógł jej zdobyć we Wro...
Actions
-
-