Jakbyś chciał się oderwać od tego jazzowego repertuaru to sprawdź sobie płytę Spiętego z Lao Che, muzycznie bardzo prosta i spokojna, ale rozwala tekstowo!
Uff właśnie miałam Ci pisać byś się na God is an Astronaut wybrał :D Nie mogę uwierzyć, że wreszcie trafili do PL. Szkoda tylko, że do Poznania a nie do Wro :/