Last.fm'e katıl veya oturum aç ve Paimon666 için bir mesaj bırak.
-
hannibalcoast
SIEMA PONOWNIE :O! widzę, że gust w ogóle Ci się nie zmienił.. ile odtworzeń DIR EN GREY :O kurcze, nasze porównanie jest słabe ;c
İşlemler
-
pettish
Och, brakowało mi Ciebie. Raz nawet prawie napisałam do Ciebie na facebook'u ale zrezygnowałam z tego pomysłu z powodów, których już nie pamiętam. xp Mam nadzieję, że bardzo zły na mnie nie jesteś przez tą przerwę. A wracając na moment do poprzedniej rozmowy o miejscu, które Ci mnie przypomina - a i owszem, zdjęcie Twojego autorstwa byłoby jak najbardziej satysfakcjonujące. =)
İşlemler
-
pettish
Och, żesz kurwa, to teraz ja dupy dałam, co? I nawet słowem się nie odezwałam, że znikam. Przepraszam. Wyszłam na hipokrytkę, która domaga się czegoś czego sama nie potrafi dotrzymać. Nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego, że tyle czasu minęło. Głupio mi bo po jakimś czasie napisałam do R. i F., że potrzebuję samotności, a Ciebie ominęłam. Przepraszam raz jeszcze. Mam nadzieję, że już czegoś takiego nie odwalę. =* W każdym razie... Podziało się ostatnio u mnie. Cholernie dużo i poważnie. Zaczynając od powrotu A. do mojego życia, które wstrząsnęło i rozwaliło mnie emocjonalnie na tyle, że przestałam nawet muzyki słuchać i całkowicie odsunęłam się od internetu i innych osób; kończąc na śmierci babci kilka dni temu. Mogłabym rozpisać się szczegółowo ale nie chcę robić tego publicznie w shoutbox'ie i nie jestem nawet pewna czy masz ochotę tego słuchać także na razie to pominę. Tak czy siak wróciłam do świata realnego jak i wirtualnego żeby Cię dalej podręczyć o utwór dla mnie. xpppp
İşlemler
-
pettish
Miło mi to słyszeć, ale może nie tyle cierpliwa co bardzo tolerancyjna dla ludzkich wad. Jeśli ktoś potrzebuje przestrzeni, spokoju i samotności to jak najbardziej umiem to zaakceptować. =) // Nagrałeś?! NAPRAWDĘ?! Nagrałeś?! JAJ! XD =**** O matko... XD Dobrze, czekam, więcej czasu mnie nie zabije, to że nagrałeś to już wielki krok naprzód. XD // Też nigdy nie robię postanowień noworocznych, to zbędne i bezsensowne. Jeśli człowiek chce się zmienić to się zmieni bez względu na to kiedy zacznie to robić. xp // Miejsce, które mnie przypomina? Jakie?
İşlemler
-
pettish
Jak pisałam - nie masz się o co martwić, jak najbardziej wszystko może wrócić do normy. I jak najbardziej rozumiem to, że człowiek ma jeszcze życie i problemy poza internetem, którymi od czasu do czasu musi się zająć albo nawet zwyczajnie nie ma ochoty z nikim gadać. Jednak jak znowu sam słusznie zauważyłeś 30sekund na zwykłe "nie będzie mnie przez jakiś czas" można z łatwością znaleźć. Zresztą u Ciebie to znikanie rozwinęło się nieco bardziej, bo najpierw trzeba być żeby zniknąć xp Ty po prostu odpisujesz raz na miesiąc mimo, że widać, że jesteś na laście. A ja przecież nie wymagam od Ciebie stałego kontaktu i odpisywania niemal natychmiast, rób to nawet co kilka dni ale postaraj się nie doprowadzać do momentu gdzie ja się zastanawiam czy w ogóle masz zamiar jeszcze się do mnie odezwać. (A jeśli chcesz zerwać kontakt to po prostu to powiedz =) ) Ale nie ważne, naprawdę, przyjmuję przeprosiny, wszystko w porządku. =)
İşlemler
-
pettish
Ha! I tak widziałam co do mnie napisałeś. Zdążyłam przeczytać zanim skasowałeś, co z tego, że teraz nie za bardzo pamiętam co to było oprócz generalnego założenia, że dupek jesteś i się nie odzywasz, co prawdą jest oczywiście. Ja truć dupę mogę, uczepić się jak rzep i praktycznie gadać sama do siebie bo Ty niewiele słów wykrztuszasz i z marną częstotliwością, i ja mam ogromną cierpliwość do osób, które lubię, przeolbrzymią wręcz ale nie nieskończoną, kochanie. Nie wykorzystałeś jej nawet w połowie, także nie ma się o co martwić ale skoro sam postanowiłeś zauważyć, że olewanie mnie nie jest miłe, to i ja Ci powiem, że przyjdzie okres kiedy ja oleję Ciebie. Żeby brać trzeba coś dać. Handel wymienny, skarbie, kocham Cię, ale skończyłam z jednostronnymi znajomościami dawno temu. =*
İşlemler
-
-
-
-
pettish
Pewnie, że są ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że w końcu zaczniesz to oglądać. xpppp // Californication. To jest dopiero zajebisty serial. O pisarzu, Hank Moody, który przeżywa mały kryzys weny. Prawdopodobnie nie ma odcinka gdzie się nie pieprzą, alkohol leje się strumieniami, bluźnierstwa robią za przecinki, a sprośnie żarty i lubieżny sarkazm za kropki. Nie ma serialu przy którym miałabym taki ubaw jak na Californication. Dodatkowo Hank według mnie ma zajebisty charakter, nie wspominając o tym, że obraca się w towarzystwie rockowców więc i odpowiednia atmosfera jest. Już pierwszy odcinek zaczyna się jego snem gdzie zakonnica proponuje mu loda. Ległam i od razu pokochałam serial. xppp // Możesz podać i gatunki i tytuły, albo jedno z nich, jak Ci wygodniej, od czegoś w końcu trzeba zacząć. xp Oj, a ja uwielbiam musicale! Może po prostu nie oglądałeś dobrych? xp // O mnie się nie martw, na pewno będę w stanie sobie przypomnieć. xD
İşlemler
-
pettish
Dwóch chłopakach...? What the... Aaaaaa! Supernatural! Ha! Miałeś oglądać, i co? Dupa, a kolejny sezon zaczął lecieć. Oj, człowieku... xpppp A znasz/słyszałeś o serialu Californication? Zależy jakie filmy? Mnie to rybcia, oglądam prawie wszystko. ^^ Jeśli jednak jesteś fanem nawalanek, w stylu 'zabili go i uciekł' to dużo sobie nie pogadamy bo ja nie trawię większości. xp Więc jakie lubisz? Jesteś w stanie wymienić, nie wiem, 5 swoich ulubionych? // Zwariowałeś? Zupełnie nie pamiętam tamtych wiadomości, musiałabym pogrzebać w szitboksie i moim i Twoim, a tego mi się nie chce robić na razie. xp Zresztą to Ty przerwałeś ten łańcuch więc Ty grzebiesz. xD <lol2>
İşlemler
-
pettish
W ogóle się nie doczekam tego utworu, żadnego utworu bo nie jeden Ci proponowałam z tego co pamiętam, no ale nich Ci będzie, czekam nadal. xpppp // Palce ogółem zdrętwiałe mam od ponad dwóch tygodni prawie trzech, prochy biorę od... hmmm... tygodnia? Nie całego. W środę poprzednią mi je dali. // Ja tam nie mam nic przeciwko żebyśmy wrócili do zasypywania siebie szitami ale o czym by tu gadać? Coś mamy ostatnio, a nawet od dłuższego czasu już, cichsze dni, jednak ja tam wierzę, że jeszcze wrócimy do poprzedniej częstotliwości. Wtedy mieliśmy tematy, a teraz? Wyczerpują się w kilku szotach, a nawet zdaniach. =/ Chyba, że zaczniemy gadać o książkach albo filmach to ja Cię, kurwa, setkami szitów zasypię... <lol2>
İşlemler
-
pettish
Nie, nie żartuje, miałeś w o mnie, zobaczyłam i mi się spodobało. Gdybyś miał na avatarze to bym nie zabierała ale skoro to było tylko w o mnie... xpppp // Nadal mam zdrętwiałe. Teraz jeszcze nie mogę wygiąć dłoni ani do przodu ani do tyłu zbyt mocno bo boli. Nie dawno dostałam prochy. Lecznicze, coś tam z kościami robią, nie mam pojęcia tak naprawdę ale niby powinny pomóc. Jak na razie nie czuję różnicy. Choć w sumie już tak się przyzwyczaiłam do tego zdrętwienia, że nie jestem pewna czy różnicę bym jakąś w ogóle wyczuła. A co tam u Ciebie? Jak Ci w ogóle idzie nauka mojego utworu, hę? Co z tą obiecaną dedykacją? xppppp
İşlemler
-
-
pettish
Wiem. Zobaczyłam u Ciebie i zajebałam... <lol2> =** // Zdrętwiały mi palce u lewej ręki. Mały i serdeczny. Od czterech/pięciu jebanych dni ich prawie w ogóle nie czuję. Zdajesz sobie sprawę jaki to koszmar? Jakie to upierdliwe i irytujące? To uszkodzenie stawu łokciowego, tak mi powiedzieli, czy nerwu stawu łokciowego? A chuj wie, nie znam się na tym. Jeśli mi nie pomogą prochy, które mi przepiszą czeka mnie operacja. A przepiszą mi je dopiero gdy mi samo nie przejdzie. SAMO NIE PRZEJDZIE! Ha! Ja pierdole. Niech pani poczeka kilka dni, nie obciąża ręki, przede wszystkim nie opiera się na niej, jak nie przejdzie proszę wrócić. Czy tych lekarzy popierdoliło? Sam mi się, kurwa, łokieć zreperuje? To nie siniak który znika, do diabła! Poza tym - operacja. Moja pierwsza w życiu operacja. W dupie mam, że prosta i szybka. Moja PIERWSZA, sram w gacie ze strachu i modlę się by mi te prochy pomogły i bym nie musiała uciekać się do drastyczniejszych operacyjnych środków...
İşlemler
-
-
pettish
...pamiętam. To są już wszystkie miejsca, które wirtualnie odwiedzam i na których założyłam swój własny profil.... Kurwa, nie prawda, Chomika też mam, ale już nie pamiętam kiedy ostatnio z niego korzystałam. Także, do wyboru do koloru... Tak sobie myślę teraz, że, kurwa, dużo mnie w tym necie. A obiecywałam sobie, że zaznaczę swoją obecność w jednym, góra dwóch miejscach i koniec. ^^ Co tam u Ciebie? U mnie nudy. Totalne. Znowu szkołę opuszczam. Jeszcze się nawet porządnie nie zaczęła a mnie już nie ma. Masakra. Poza tym siedzę tylko w chałupie, napieprzam znowu w Simsy bo mnie naszło (aczkolwiek, prawdę powiedziawszy to ja tylko domy buduję a resztę olewam, powinnam poszukać jakiejś gry związanej z architekturą, to byłoby idealne, a nie jakieś gówniane Simsy, ehhh) i właściwie to wszystko. Nudy, nudy, nudy.
İşlemler
-
pettish
Też Cię kocham. xp =* Spoko, sama na laście pojawiałam... i nadal właściwie pojawiam rzadziej niż kiedyś, a jak już zaszczyciłam ten cudowny portal swoją obecnością to jakoś bez entuzjazmu się po nim poruszałam, także nie ma sprawy. =) Inny portal? Posiadam facebook'a, na którego wchodzę tylko wtedy jak na mail'u pojawi się powiadomienie, że ktoś napisał. Posiadam filmweb i biblionetkę, ale to nie portale do rozmowy. Posiadam Innąstronę, ale tam jestem raz na ruski rok. Co ja jeszcze posiadam...? Youtuba, ale do niedawna prawie wcale z konta nie korzystałam. Nasząklasę, ale ją to jakoś na dniach prawdopodobnie skasuję. Gadugadu oczywiście, ale żeby na niego wejść to muszę się z kimś na rozmowę wcześniej umówić. Więcej grzechów nie pamiętam. Och, mam jeszcze3 bloga na wordpress'ie ale on do kasacji też idzie. W niedługim czasie zamierzam się pojawić na fanfiction, to jest pewne, a pod znakiem zapytania stoi skyehawke i nasze polskie forum drarry. Teraz już naprawdę więcej grzechów nie..
İşlemler
-
pettish
Nie pesymistycznie tylko realistycznie. Nie zdałam. Co wiedziałam od samego początku. Fakt, że Faye, nauczycielka, nadal może mnie zaakceptować na drugi rok nawet jeśli oblałam egzamin. Jedyna nadzieja w niej. Choć wątpię, bo mi, cholera jedna, E na koniec wystawiła, nie wiem z jakiej racji! Za dużo zajęć chyba opuszczałam, doigrałam się. Ale z fotografii nie poszło tak źle więc chociaż z tym wyląduję na drugim roku. // Szczegóły... Hm, dobra, sprawdź priva za jakiś czas, już zabieram się za opisywanie ale to trochę czasu mi zabierze bo nie pamiętam ile wiesz, a sytuacja wiąże się z inną, wcześniejszą. Także będę musiała zacząć od niej.
İşlemler
-
-
Spirit-chan
nikt niczego nie rozgrzebuje, tylko chcemy cię nauczyć, że nie ładnie jest kłamać w internecie. nie życzę sobie, byś go obrażał, ani mnie. to wszystko, chłopczyku.~
İşlemler
-
-
pettish
Ej, a do mnie to się nie odezwie pan? Ciuś, ciuś, gdzie zniknąłeś? Wysłałeś do mnie jakiś dłuższy czas temu smsa a ja Ci chyba nie odpisałam, prawda? Cholera. Bo coś mi się kojarzy, że miałam, że byłam zajęta i pomyślałam "później", tylko że to później jakoś nie nastąpiło... W każdym razie, co tam? Mówiłam Ci, że A. już nie ma? W histerię wpadła jak z nią dość brutalnie i bezczelnie zerwałam ale w końcu przyznała mi rację i pozostałyśmy na stopie koleżeńskiej, co, przyznam szczerze, mnie zaskoczyło. Jadę dzisiaj po wyniki egzaminów. Nie chce mi się, mogli by na maila wysłać, albo pocztą, co za różnica? Przecież i tak wiem, że nie zdałam z filmu. _-_
İşlemler
-
Spirit-chan
@Skarbie, 22letni prawiczek,to mówi samo za siebie. Ma kompleksy i nie wie, jak w Nas uderzyć,to wymyśla niestworzone historie, ale to już szczyt wszystkiego, by tak bezczelnie kłamać, niestety kłamstwo ma krótkie nóżki *^o^* i też chce zobaczyć te zdjęcie. czy to nie aby te, na które jestem z Tobą??<3 bo to że zdradzasz mnie ze mną, to już wiem od dawna. ~
İşlemler
-
Tongers
" A teraz jest z jakimś alwaro który z nią nawet nie jest miesiąc a już ją zdradza bo mam zdjęcie jak całuje sie z inna laska a przyznać sie nie przyzna bo to dla niego nic. A ona tak zapatrzona w niego że... Szkoda mi jej." No na facebooku pisałeś do Niej co innego, hipokryzja powiewa fiu fiu xP BTW czekam ta te zdjęcie jak się całowałem, bo sam jestem ciekaw czy dobrze wypadło, bo wiesz, jak pod słońce robiłeś, to trochę lipa xDD A i mam taką prośbę, bo jak będziesz je wrzucał, to jakbyś mógł poprawić ostrość, kolory i kontrast?? Bo wiesz chciałbym, żeby te zdjęcie oddawało tą namiętność, ten styl xDDD Pozdro ^.^
İşlemler
-
pettish
HA! Good. Że nic Ci nie jest, of course. XD // Album Dirów właśnie ściągam. Jak przesłucham niedługo to napiszę do Ciebie raz jeszcze z relacją. =) // Co do tej laski. No cóż. Suka, jak sam to określiłeś. I choćbym chciała to nic na to nie poradzę. Ja właśnie z tych powodów się nie przywiązuję do ludzi. A przynajmniej nie od razu. A mówię tylko o przyjaźni, bo o głębszym zainteresowaniu to w ogóle mowy nie ma. Miłość nigdy nie trwa wiecznie. Znacznie więcej bólu w niej niż chwil radości więc po cholerę zawracać sobie głowę? xp Mam nadzieję, że wydobrzejesz z tego w miarę szybko. Nie ma co patrzeć za siebie, takie sytuacje tylko uczynią Cię mocniejszym, także jakieś dobro można z tego wyciągnąć. Zdecydowanie nie powinieneś interesować się jej życiem, z kim jest i tak dalej, to nie pomaga, mój drogi. Zamknij ten rozdział z hukiem i idź dalej. =* A przede wszystkim nie trać nadziei, jeśli chcesz to kogoś w końcu znajdziesz, szczerego i odpowiedniego. =) Kocham! XD =*
İşlemler
-
pettish
Nawet jeśli nie zdążymy, choć wątpię, to grunt, że w ogóle się znaliśmy, prawda? xp =* To dobrze, że masz tam kogoś. W końcu. xppp XD Darcie samo w sobie jest cudowne, Kyo po prostu czasami nie wychodzi, a może po prostu nadal drażni mnie jego głos. ^^ // http://www.youtube.com/watch?v=60GKTp0pf1A Absolutnie, totalnie, niewyobrażalnie, niemalże boleśnie idealne. *.* Prawie 180 razy odsłuchany utwór od wczoraj o czymś świadczy. <3333333333333333 Nie mogę przestać słuchać. <333333
İşlemler
-
pettish
Pierdzielisz, ja tam sie ciesze, ze same metalowe kawalki. Zobaczymy jak to bedzie brzmiec w calosci ale jestem pozytywnej mysli. // No coz... szczerze powiedziawszy to nie wiem jak zareagowac na Twoja chorobe. Naprawde. Nie jestem osoba, ktora zacznie panikowac jak Twoj kolega, co swoja droga, musialo byc niezle zenujace. Nie jestem osoba, ktora zacznie sie teraz nad Toba uzalac. Nie zrozum mnie zle. To nie znaczy, ze sie nie przejmuje, to nie znaczy, ze mnie to w jakis sposob nie obeszlo. Trudno na odleglosc jakkolwiek odpowiednio zareagowac. Mimo wszystko nadal jestem dobrej mysli, mimo wszystko chyba nadal w to do konca nie wierze, jeszcze do mnie nie dotarlo. Chociaz biorac pod uwage fakt, ze moja Jasiu byla juz kilka razy o krok od smierci, a moje zachowanie nie bardzo sie wtedy zmienilo, wiec nie sadze by teraz, w Twoim przypadku bylo inaczej. Nie mam zamiaru traktowac Cie w inny sposob teraz.
İşlemler
-
-
pettish
Afganistanu? Ale Cię wysyłają czy sam, z dobrej, durnej, woli chcesz? // Nie, nie, żartowałam z tą Apocalypticą, naprawdę, wcale nie chce byś mi jej zagrał, także, luz... =) // Co do sms'a wczorajszego - zasnęłam już więc odczytałam dopiero dzisiaj rano. Hmmm... Za bardzo nie wiem co powiedzieć. Poczekamy na wyniki i dopiero będziemy się martwić. =*
İşlemler