Ja miałem trochę recenzji z bloga, dla którego kiedyś pisałem, relacje z koncertów i rozpiskę kapel, które widziałem na żywo. Myślałem, że tu to wszystko będzie bezpieczne :(
Mnie najbardziej dziwi ponowne, w dodatku, samodzielne wysyłanie wiadomości, bo nie przypominam sobie, żebym wysyłał ci "DU DUDUDUDU DU DUDU!" 2 stycznia.