Registrati su Last.fm o accedi per inviare un messaggio a feeblee.
-
-
NoRemorse_
Ano niedaleko, chociaż do Częstochowy idziemy nieco pokrętną drogą - wyjeżdżamy autokarem, odbijając w bok, w stronę Myszkowa. Dzięki temu idziemy dłuższą, ale znacznie ładniejszą trasą przez Jurę Krakowsko-Częstochowską. Wybacz, że się nie odzywałem, ale dopiero wczoraj wieczorem wróciłem z pielgrzymki. Świetnie było, poszedłbym najchętniej drugi raz ;) A kiedy tak plus/minus będziesz miała ten egzamin? Dziś mam chrzciny siostrzeńca, kolejny dzień pełen wrażeń. Lecę się przygotować :) Miłego dnia!
Azioni
-
NoRemorse_
Ja też nie wyjeżdżam, nie przejmuj się ;) Idę tylko na pielgrzymkę do Częstochowy, ale to żaden odpoczynek, a kupa roboty. Ale za to jakiej fajnej :D W każdym razie cały lipiec pracuję, w sierpniu dopiero dowiem się, co to są wakacje 2010 :P No pięknie, ja prawo jazdy zacznę robić dopiero, jak będę miał forsę :P Czyli - optymistycznie myśląc - gdzieś w okolicach grudnia/stycznia.
Azioni
-
-
Setsumaru
Moje są - z mojej wsi. Przynoszą miłe wspomnienia z wakacji ^__^ Ten lisek jest taki "słitaśny"! <--to zawsze brzmi pokemoniaście, ale doskonale oddaje naturę tego zdjęcia ^^ i jeszcze ta myszka, po prostu zdjęcie idealne ^^ A w "about me" pusto u Ciebie :< nie lubię jak ludzie mają tam nawalone bez ładu i składu kilometr zdjęć i ciągnie się to hen hen w dół, przewijasz i przewijasz a końca nie widać. Tu trzeba umiaru! ^^ Ale jak nic nie ma to tak goło i smutno :< nawet jakbyś dała tam fotkę z avatara to byłoby super ^^
Azioni
-
Setsumaru
Kurcze, ale ze mnie cham i prostak! Ile to już czasu nie odpisuje! Ale wstyd :< Dyscyplina i regularność w szałtowaniu nie jest moją mocną stroną :< A powracając do tematu, fakt, szkoda na to gówniarstwo nerwów, ale jak zaczynają używać śnieżek to już tak prosto nie jest -__- Ale masz świetny avatar! XD Z tego co kojarzę to chyba w szkole powinnaś mieć teraz jakieś zaliczenia? Eeee...wystawianie ocen na koniec? Jak to się nazywało? ^_^ Zdaje mi się czy Twoje "about me" uległo skróceniu?
Azioni
-
NoRemorse_
Dziękuję za wiarę :) Ja też wierzę, że Ci się uda, tylko pilnuj, żebyś nie wyluzowała się za bardzo.
Azioni
-
NoRemorse_
Nie myśl tak, znam wielu ludzi którzy za bardzo się tym przejmowali, i głównie przez to nie zdali. O, moje też są bez pokrycia - to tylko luźnie plany, wszystko może się zmienić, zależy od rodziców, tego, czy dostanę pracę, czy będą ciekawe możliwości wyjazdu itp. itd. etc. :)
Azioni
-
NoRemorse_
Rozumiem, szerokie perspektywy :D Ja albo gdzieś pojadę, albo pójdę do pracy na całe wakacje. W sumie wolałbym tą drugą opcję. Nie wiem jeszcze, ale chyba dopiero gdzieś na początku 2011 zacznę, bo chyba z forsą się nie wyrobię - około maja/czerwca mam zamiar kupić wzmacniacz :)
Azioni
-
NoRemorse_
Rozumiem. Najgorsze jest to, że kiedy już się to zauważy, jest za późno. Ja podobnie, muszę zabrać się do roboty w przyszłym półroczu. Ty już o wakacjach? :D A jakie masz opcje?
Azioni
-
NoRemorse_
Oby :) O to samo chciałem właśnie Ciebie zapytać! Ogólnie wszystko gra, nieco zaniedbałem szkołę, ale zdążę wyprostować sprawy do ferii ;) A poza tym naprawdę dobrze, parę rzeczy sobie w główce poukładałem, kilka wyrzuciłem, ze dwie-trzy dołożyłem i pasuje :D A! Zacząłem chodzić do klubu turystycznego! I będę jeździł w góry! Wobec tego... co u Ciebie? :)
Azioni
-
NoRemorse_
Lepsze to niż nic... ale masz rację, nie ma co się na to nastawiać za szybko. Pozostaje mieć nadzieję, że do wakacji się wyrobią ;)
Azioni
-
NoRemorse_
Kurczę, szkoda mi Cię. Dwa pechy pod rząd... A napisali coś o ewentualnej następnej dacie?
Azioni
-
-