Playing via Spotify Playing via YouTube
Skip to YouTube video

Loading player…

Scrobble from Spotify?

Connect your Spotify account to your Last.fm account and scrobble everything you listen to, from any Spotify app on any device or platform.

Connect to Spotify

Dismiss

A new version of Last.fm is available, to keep everything running smoothly, please reload the site.

Bestia - Lyrics

Okej robię się dorosły, bo chyba muszę płacić za me auta
Te diamenty na szyi to wszystko to nie bogactwa
Zrobiłem dużo więcej i jest dumna moja matka
Pierdolone trofea zwisają mi tak jak jajca
I robię co chce, uwierz będę palił dużo
Mam w głowie dużo snów, ciągle chce być kurwa chmurą
I latać po tym niebie i nie czuć wcale ciała
Pierdolone używki, Ty wiesz jak to działa
Kosa z wieloma ludźmi, każdy idzie w swoją stronę
Mam dużo do stracenia, myślę żeby mieć ochronę
Wiesz o co chodzi, bo mogę stracić koronę (o tak)
Próbuje zachować głowę

Ona nie wie, że ma doczynienia z bestią
I jeśli będzie miała dalej diabeł to jej dziecko
Kto zapłaci jak za studia jak za ciuchy
Wiesz o co chodzi, dwa tysiące za buty
Chodzę tak jakbym miał skrzydła na sobie
Rozumiem wasz ból bo też byłem na dole
I to co zrozumiałem, trzeba pracować ciągle
Bo sukces w żaden sposób nigdy nie istniał w szkole

O nie, nie, nie, nie, nie, nie - o nie!
O nie, nie, nie, nie, nie, nie - o nie!
O nie, nie, nie, nie, nie, nie - o nie!
O nie, nie, nie, nie, nie, nie - o nie!

Pliki dawaj, pliki dawaj, pliki na plikach
Poruszamy się jak króle i to chyba widać
Z takimi jak my to można tylko świat zdobywać
To auto ma pięć miejsc, ale ona dwa trzyma
Wielka dupa, wiesz o co chodzi
Dużo skuna, wiesz o co chodzi
Duże pieniądze, wiesz o co chodzi
Daje żyć nie tylko sobie, menago nie głodzi

O nie, nie, nie, nie, nie, nie - nie, nie!
O nie, nie, nie, nie, nie, nie - nie, nie!
O nie, nie, nie, nie, nie, nie - nie, nie!
O nie, nie, nie, nie, nie, nie - nie, nie!

Ona nie wie, że ma doczynienia z bestią
I jeśli będzie miała dalej diabeł to jej dziecko
Kto zapłaci jak za studia jak za ciuchy
Wiesz o co chodzi, dwa tysiące za buty
Chodzę tak jakbym miał skrzydła na sobie
Rozumiem wasz ból bo też byłem na dole
I to co zrozumiałem, trzeba pracować ciągle
Bo sukces w żaden sposób nigdy nie istniał w szkole

Ona nie wie, że ma doczynienia z bestią
I jeśli będzie miała dalej diabeł to jej dziecko
Kto zapłaci jak za studia jak za ciuchy
Wiesz o co chodzi, dwa tysiące za buty
Chodzę tak jakbym miał skrzydła na sobie
Rozumiem wasz ból bo też byłem na dole
I to co zrozumiałem, trzeba pracować ciągle
Bo sukces w żaden sposób nigdy nie istniał w szkole

Ona nie wie, że ma doczynienia z bestią
I jeśli będzie miała dalej diabeł to jej dziecko
Kto zapłaci jak za studia jak za ciuchy
Wiesz o co chodzi, dwa tysiące za buty
Chodzę tak jakbym miał skrzydła na sobie
Rozumiem wasz ból bo też byłem na dole
I to co zrozumiałem, trzeba pracować ciągle
Bo sukces w żaden sposób nigdy nie istniał w szkole

Writer(s): bartosz worek, igor ośmiałowski

Similar Tracks

Similar Artists

Don't want to see ads? Subscribe now

API Calls