Playing via Spotify Playing via YouTube
Skip to YouTube video

Loading player…

Scrobble from Spotify?

Connect your Spotify account to your Last.fm account and scrobble everything you listen to, from any Spotify app on any device or platform.

Connect to Spotify

Dismiss

A new version of Last.fm is available, to keep everything running smoothly, please reload the site.

Ballada o Istotkach - Lyrics

W skromnej skorupce z błotka
Żyła sobie istotka
Miała rączki i nóżki
I małe zręczne paluszki
Ojojoj małe zręczne paluszki.

I w owej skorupce wiotkiej
Wiodła żywocik swój słodki.
Aż raz mruknęła - cholera!
To błotko mnie uwiera!

Rozbiła błotko młotkiem
I świat ujrzała słodki
I łąkę pełną stokrotek
A na niej mnóstwo innych istotek.

Istotki piszczały, prychały,
Po pyszczkach się drapały.
Potem zaklęły krewko
I zbudowały państewko
Ojojoj zbudowały państewko.

Nauczyły się owe istotki
Nosić kapturki i botki,
Wycięły wszystkie stokrotki
I poustawiały płotki.

Podzieliły się na klasy:
Pierwsza klasa - grubasy
Druga klasa - bimbasy
Trzecia klasa - chudziasy.
Ojojoj strasznie chude chudziasy.

Tyrają biedne chudziasy,
Gdy w totka grają grubasy
Bimbają sobie bimbasy
Szczęśliwe po wieczne czasy!
Ojojoj szczęśliwe po wieczne czasy!

Aż krzyknął chudzias: Jezus Maria!
Stworzymy proletariat!
I on to nas uchroni
Od wyzyskiwaczy srogich!
Ojojoj bardzo srogich.

Świat się zmienił od tego czasu:
Schudł grubas, tyrają bimbasy,
A proletariat utył
W polityce obkuty!

I morał stąd wynika
Nie licz na wyrobnika!

Writer(s): jacek kaczmarski

Similar Tracks

Similar Artists

Don't want to see ads? Subscribe now

API Calls