psssyt

Natalia, 19, Female, Poland
myspace.com/psssytLast seen: Wednesday evening

35762 plays since 24 Dec 2007

52 Loved Tracks | 10 Posts | 1 Playlist | 3,141 shouts

  • Add as friend
  • Send a message
  • Leave a shout

Your musical compatibility with psssyt is Unknown

Get your own music profile

Recently Listened Tracks

|

Shoutbox

Leave a comment. Log in to Last.fm or sign up (it’s free).
  • polarymetria wrote:
    Wednesday evening
    No stara dupa, nie da się ukryć 28, ale wygląda na 24 :D Nie sądzę, żeby aż tak bardzo mnie lubił by być na bieżąco z komentarzami na moim profilu :P A towarzystwo openerowe spoko, będzie wiatr zdmuchujący żagle z drzew a i pasztet w oczach się znajdzie :D Tylko te cholerna kupony będą droższe :/ 7zł na 0,5l Henia, o zgrozo!! A i sprawdzić trzeba czy nadal stoi mój luksusowy lumpik na trasie `sto dziwki` :P

    View Profile | Reply

  • pulpecja wrote:
    Wednesday evening
    nie niszcz moich marzeń! on nie studiuje ekonomii. ja też nie studiuje ekonomii, podkreślam. po prostu nie miałam nic innego pod ręka do wpisania się, tak? ja zamierzam się rozbić pod prysznicem, dzięki temu będę go miała pod ręką.

    View Profile | Reply

  • polarymetria wrote:
    Wednesday evening
    No cicho o chłopakach, cicho... a propos, Łukasz to miał wczoraj urodziny ;) Na Openera jeszcze towarzystwa nie mam, zawsze mogę się na pasożyta do kogoś podczepić :P A Pamela o mnie????? Moja siateczkowa duma skacze pod niebiosa :D Aż wzruszenie odbiera mi głos.... coś niesamowitego

    View Profile | Reply

  • polarymetria wrote:
    Wednesday evening
    btw co masz na myśli, pisząc interesujące rzeczy? :>

    View Profile | Reply

  • polarymetria wrote:
    Wednesday evening
    Na Open`era wybierałam się cały czas, ale przykleić go sobie do profilu postanowiłam dopiero jak kupię karnet, co uczyniłam wczoraj :) Mam teraz motywację by w drugim semestrze uczyć się systematycznie fizyki (marzenia) i zaliczyć egzaminy w pierwszych terminach, by w połowie drugiego tygodnia sesji wyruszyć do Gdyni :) A Ty pewnie karnet masz już od 16 listopada :D A bikini są może z drzewa cyprysowego? Jak szaleć to szaleć elegancko :P A Misia to widzę karierę robi pośród ciast i lodów, a Ty pośród zębów do borowania i koronek :D

    View Profile | Reply

  • polarymetria wrote:
    Wednesday morning
    Oj dawno nie odwiedzałam naszego blokowego bazaru, ale jestem pewna, że nie ma tam takich okazji jak na Mickiewicza :P Kup dla mnie drewniane bikini, nie wybaczyłabym sobie brak posiadania takiego stylowego hitu! I to jeszcze z podwójną siateczką! Jednak jestem jeszcze popularna :P A jakichś gustownych kapturków na biustonoszu nie ma? Uważam, że bardzo dobrze by się sprzedawał :D Ostatnio złapałam fazę na wspomnienia i oglądałam zdjęcia na stronie naszego LO, bosz Gumiok jest jeszcze bardziej łysy niż był :D i nawet jakąś nagrodę dostał, od starosty :P btw Gdzie Ty pracujesz?

    View Profile | Reply

  • pulpecja wrote:
    Tuesday evening
    w takim razie jestem jedyna i niepowtarzalna. chcę już parnassusa! już! natychmiast! tak, pokazywałam. jeszcze dzisiaj doszedł drugi autograf, w zeszycie do rynków finansowych. na pierwszej stronie! oczywiście, że mam, kupiłam sobie na gwiazdkę, o. i ewa też. nawet jej go pod choinkę włożyłam :D

    View Profile | Reply

  • pulpecja wrote:
    Tuesday afternoon
    ale ty się tylko fizyki musisz uczyć i masz więcej czasu, o :P czy jestem jedyną osobą, która nie ma ochoty iść na avatara? a ja mam autograf dżeka w zeszycie do espana! :D ta muzyka skojarzyła mi się z typowo islandzką, takie plumkanie :P

    View Profile | Reply

  • pulpecja wrote:
    Monday evening
    mam tyle filmów do obejrzenia, że olaboga. jeszcze zgubiłam moją listę :/ teraz priorytetem jest osiem i pół, bo od tego się wzięło nine, na które chcę iść. no i parnassus i it might get loud, a tu sesja za pasem, skąd ja mam znaleźć na to czas, kochana? na mrocznym rycerzu to ja nawet w kinie byłam, wyobraź sobie! animacje cud, miód i zach? ;D o trio słyszałam, swego czasu chciałam nawet na to iść, ale nie wyszło i w końcu zapomniałam o tym zupełnie. o tych pomidorach setny raz już od ciebie słyszę, ani nie widziałam, ani nei czytałam :P czytam teraz kocią kołyskę na zmianę z biografią jaśka. a potem się wezmę za śmierć bunny'ego munro nicka cave'a :P angielskiego pacjenta na pewno miałam na mojej zagubionej liście :P a co do 'once', to cała muzyka jest taka spokojna jak to co mi wysłałaś? obejrzałabym se truposza znowu :/

    View Profile | Reply

  • polarymetria wrote:
    Sunday evening
    Ja się lansiłam w Poznaniu u brata :D Aczkolwiek impreza mogłaby być lepsza, rekompensatą był widok z 16-stego piętra na poznańskie fajerwerki ;) Pamela była? oj chyba przez cały rok sobie tego nie wybaczę... :/ Jak tam bazarowe sprawy stoją? Jest jakaś noworoczna wyprzedaż drewnianych majtosów z cekinami? ech.. tak dawno nie byłam na bazarku.... :P

    View Profile | Reply

See all 3,141 shouts

About Me

start wearing purple!






















Events

Add event See more