Strachy Na Lachy

On tour

Pictures

015

Listen to, buy or share

Buy

Tags

Everyone’s tags

More tags

Biography

Krzysztof “Grabaż” Grabowski, besides being the vocalist of Pidżama Porno, performed occasional concerts, playing acoustic guitar, with repertoire which inlcuded covers and Pidżama Porno’s unrealesed tracks. On one of such concerts, he appeared with a band and announced that from that moment on, he would no longer perform solo but with the band which was named Międzymiastówka Koncertująca Strachy Na Lachy. The project was meant to be a temporary enterprise but it turned out to be so succesful that the band soon released their first LP under the name Grabaż i Strachy Na Lachy. The LP was released in 2002 and was titled Strachy Na Lachy. Unlike Pidżama Porno, which displayed punk characteristics, Grabaż i Strachy Na Lachy had an acoustic folk sound. In 2005 the name of the band was shortened to Strachy Na Lachy. In the same year the second LP Piła Tango was released. In 2007 the band recorded the album Autor, which comprised of new versions of the songs of the Polish bard, Jacek Kaczmarski. In many of these songs the band abandoned their folk sound and adopted a more indie-like one. In the same year Grabaż disbanded his hitherto primary band, Pidżama Porno, and devoted himself entirely to Strachy Na Lachy. In 2008, an album with covers of various Polish underground acts of the 80s, was released, titled Zakazane Piosenki.

Top Albums

Events

Add event

Listening Trend

86,762listeners all time
9,442,877scrobbles all time
Recent listeners trend:

Start scrobbling and track your listening history

Last.fm users scrobble the music they play in iTunes, Spotify, Rdio and over 200 other music players.

Create a Last.fm profile

Shoutbox

Leave a comment. Log in to Last.fm or sign up.
  • andro_pepsi

    Ostatnio miałem okazję po raz pierwszy posłuchać Ich na żywo. Wrażenia? Totalnie się zawiodłem.

    17 May 12:24pm Reply
  • e-kon03

    Słabiuteńka ta ostatnia płytka.

    15 May 1:42pm Reply
  • BaldInquisitor

    w tym wypadku okładka pasuje do muzyki oryginalnością, jakością i wyrafinowaniem

    11 May 6:46pm Reply
  • FelasPol

    Ja pierdole...kto im tę okładkę zatwierdził? http://topguitar.pl/newsy/artysci-newsy/strachy-na-lachy-to/

    11 May 12:24pm Reply
  • mchla

    W końcu udało mi się ich posłuchać na żywo! Wrażenia jak najbardziej pozytywne :)

    3 May 12:01pm Reply
  • VitaS7and

    http://www.youtube.com/watch?v=ndp05Nlkonc&list=UU82rlXHk0qskm5HPhGVZdWQ&index=24

    27 Apr 8:19am Reply
  • BaldInquisitor

    wat wat? in the butt

    27 Mar 3:24am Reply
  • ish_

    Strachy na Lachy na żywo w Klub Studio 23.03.2013, Kraków: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.358715407574864.1073741833.222660491180357&type=1 oraz na http://krzysztofras.pl miłego oglądania :) // szere jeśli się podoba!

    24 Mar 12:36am Reply
  • panSmith

    wat wat?watt James Watt

    22 Mar 10:50am Reply
  • izazaur

    watwatwat aleksander wat

    20 Mar 3:54pm Reply
  • chujawa

    http://allaboutmusic.pl/strachy-na-lachy-to-recenzja/ <- Recenzja najnowszego albumu Strachów :)

    16 Mar 7:04pm Reply
  • BaldInquisitor

    zaś to, co ty nazywasz roszczeniami, normalni ludzie nazywają wymaganiami. skoro grabaż chce od ludzi pieniędzy, to niech zapewnia im produkt na takim poziomie, żeby ludzie chcieli mu te pieniądze dać. tymczasem grabaż tworzy byle co i jęczy, że to byle co się nie sprzedaje. cry me a river. jeżeli nazywasz roszczeniowcami tych, którzy nie chcą płacić za gówno i którzy wymagają, żeby za cenę biletu otrzymać coś więcej, niż kilku znudzonych kolesi odgrzewających na scenie mdłe kotlety, to znaczy, że jesteś idealnym targetem grabaża, czyli człowiekiem, który weźmie wszystko, co mu dają, choćby najgorsze badziewie, a na ludzi ceniących się trochę bardziej będzie jeszcze warczał, że ośmielają się mieć jakieś żądania. polecam lekturę

    14 Mar 4:43pm Reply
  • BaldInquisitor

    @bincoder: po części masz rację, że grabaża walą opinie fanów, bo grabaż ogólnie ma swoich fanów w dupie i zależy mu tylko na kasie. z drugiej strony jednak możesz zauważyć, że gdyby krzyś nie przejmował się opiniami ludzi, to nie pisałby tak żenujących kawałków jak "żyję w kraju" czy "i can't get no gratisfaction", w których wypłakuje się, że ktoś ośmiela się go krytykować, zupełnie jakby chciał być nietykalną świętą krową. grabaż na każdą krytykę reaguje wściekłością, bo on przecież jest idealny, a każdy, kto źle się o nim wypowiada, jest wg niego trollem, debilem i plebejuszem, zazdroszczącym mu popularności.

    14 Mar 4:32pm Reply
  • one_of_them_

    https://www.facebook.com/pages/Muzyczne-Informacje/262163697252828

    13 Mar 11:37pm Reply
  • dcd666

    Chyba jednak nie do końca się zrozumieliśmy ;) Cyc - Biber też rozdaje autografy i rozmawia z fanami. Nie należy mojej wypowiedzi rozumieć jeden do jednego.

    10 Mar 7:46pm Reply
  • cyc2

    "teraz mają obstawe jak Justin Biber" a jednak nie. wczoraj po koncercie normalnie przyszli pogadać z fanami, dawać autografy itd. ochrona to standard klubów, a nie zespołu, chociaż ja bym na ich miejscu pewnie wolał te barierki niż ich brak. taka kapela (jak każda inna) ma różnych pojebanych "fanów", z którymi już nie ma ochoty się użerać

    10 Mar 12:25pm Reply
  • PancoSzczecinek

    http://pancoblog.pl/kategorie/kultura/66-zabawa-na-koncertach-rockowych.html - o pogo słów kilka. Jak ktoś ma chwilę, to zapraszam !

    8 Mar 4:44pm Reply
  • guga2306

    @dcd666 doskonale Cię rozumiem. Mam wrażenie że jedyni wierni swoim ideałom pozostali członkowie Kultu. Nie rozumiem dlaczego nowe, teoretycznie lepsze czasy, źle wpływają na muzykę. No ale nic się z tym nie zrobi.

    8 Mar 2:21pm Reply
  • dcd666

    "I can't get no gratisfaction" jest przykładem jak bardzo Grabaż i inni "niekomercyjni" artyści oddali się od swoich korzeni. Pamiętam jak Pidżama grała kiedyś koncerty bez ochroniarzy i barierek - teraz mają obstawe jak Justin Biber. Rzeczywista odległość na koncertach stała się symboliczną odległością w głowach. Szkoda, bo znów musze urządzić pogrzeb idoli z wczesnej młodości.

    8 Mar 2:03pm Reply
  • guga2306

    @Rolmo6 w Pidżamie go nosił, ale w Strachach też. Nawet na zdjęciach, np. w sesji zdjęciowej do płyty Strachy na Lachy, jest w szapoklaku :)

    7 Mar 12:35pm Reply
  • All 1206 shouts