• Taki paradoks

    21 Apr 2011, 06:22 by Litoslav

    Małe kroczki. Kroczek za kroczkiem. Tak było kiedyś. Teraz - wielki krok ku wielkiej karierze. Zarazem - mały krok dla słuchaczy, poszukiwaczy dobrych zwrotek, dobrych bitów, czegoś świeżego, nowego i wartego zapamiętania. Sus i tiptop w jednym. Taki paradoks.

    O co, a właściwie - o kogo, chodzi? O Zbyla. Warszawskiego producenta. Nie pamiętam już, z kim na przestrzeni lat współpracował, komu dokładnie robił bity. Pamiętam, że bity te robiły wrażenie, a jednocześnie nie pamiętam żadnego z nich. Taki paradoks.

    Teraz Zbylu porwał się na głęboką wodę. Wydał album producencki. Na legalu. Co innego słać pojedyncze podkłady ziomkom z podziemia, a co innego machnąć 20 bitów na krążek firmowany swoją własną ksywką, na którą sprosiło się i uznane ksywki z wieloletnią renomą, i podziemnych wacków, i kompletnych no name'ów. "Operacja: Sampling" wydaje się być bardziej undergroundowa od ">>Kodexu<< w wersji undergroundowej". …