Journal

  • 2011 TOP 50 Songs

    12 Jun 2012, 15:21 by jimi_fm

  • Best Albums of 2010 (or end of 2009)

    30 Dec 2010, 20:12 by jimi_fm

  • 2010's Top-100 mp3 list

    18 Dec 2010, 21:01 by Zenius

  • Illuminated

    27 Sep 2010, 21:23 by fm014

    Ahoy reader,

    I'm kind of sorry, but once again I have to write a really short...
    http://img709.imageshack.us/img709/192/musicmonday.png
    Covers?
    http://img831.imageshack.us/img831/2750/fm01420100927.jpg
    All of them are included in my...

    Stats!

    Most played artists:

    > Nena : I like her music since she had her comeback in 2002/2003.

    > Hurts : I'm not sure if the hype was too much, but anyway... they gave me some more catchy songs for my iPod(s).

    > All Saints : Flashback time! Actually I don't know if this group still exists. But then they were amazing - just think of their song "Pure Shores".

    Most played tracks:

    > Der Anfang : That's a quite long track from Nena's "Willst du mit mir gehn" double album - the closing track of disc one. Very dreamy and catchy.

    > Illuminated : One of my favorite tracks from their debut album "Happiness".

    > 9 Crimes : The opening track of the album "9". Nice.

  • Better than love

    1 Sep 2010, 20:53 by _Owca

    Niewiele jest zespołów wartych głębszej uwagi, a takich o których albumach można powiedzieć że są spójne i przemyślane prawie w ogóle.
    Ogół zadecydował, że z longplayem powinno być jak z lekami - troszkę substancji czynnej a reszta to zapychacze dzięki którym się wygodnie połyka. Szkoda, że nikt nie zauważył, że te muzyczne tabletki są teraz to ogromne, że się ich łykać nie da.
    Przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie.
    Standardowo na płycie 3/12 to coś do posłuchania. Pozostała część to dziadostwo, bieda, brak pomysłu i udawanie twórczego natchnienia.
    Wyjątki są.

    Ostatnio, jeszcze przed Polską premierą, wpadł mi w ręce album
    Hurts - Happiness.
    Utworem otwierającym jest Silver Lining który pasowałby do stylistyki Depeche Mode i Muse jednocześnie. Jest ciekawa aranżacja, jest zmienna wysokość wokalu - od niskich pomruków do wyżyn na które wokalista wspina się z niepokojącą łatwością. Miękki - tak kojarzę ten utwór.
    Kolejne Wonderful Life jest, prawdopodobnie…