Play Grzegorz Turnau Radio

Grzegorz Turnau

On Tour

2,300,717 plays (56,889 listeners)

231 shouts

Add to my Library Share
Grzegorz Turnau (born born on July 31, 1967 in Kraków, Poland) - Polish composer, arranger, pianist poet and singer.

Grzegorz Turnau created characteristic music style which binded to jazz, smooth-jazz and sometimes folk. In his music he uses such instruments as saxophone, pipe, hautboy, electric and acoustic guitars and also string instruments and complete rythm section (percussion, ethnic drumms and bass guitar).

His first album, recorded in 1991, was “Naprawdę nie dzieje się nic” (“Nothing really happens”). Afterwards, he has had such hits as “Między ciszą a ciszą” (“Between silence and silence”) from 1995, among others. His latest album is “Historia pewnej podróży”, recorded in 2006.
Read more… Edit

Top Albums

See more

Top Tracks

1 Play
Bracka full track
384
2 Play
Cichosza full track
300
3 Play
285
4  
204
5  
147
6  
141
7 Play
Tutaj jestem full track
134
7 Play
Jak linoskoczek full track
134
9 Play
Kawałek Cienia full track
127
10 Play
24 Smutki full track
123
11  
122
12 Play
Tak Samo full track
119
13 Play
Marta full track
104
14 Play
Ostatnie słowa full track
93
14 Play
To tu, to tam full track
93
See more

Shoutbox

Leave a comment. Log in to Last.fm or sign up (it’s free).
  • Ashona223 wrote:
    3 hours ago
    love Grzegorz Turnau

    View Profile | Leave Ashona223 a shout

  • doriotka wrote:
    Saturday afternoon
    Po prostu mistrz, kiedy słucham ciepło na sercu się gromadzi. Nie ma nic piękniejszego niż tego typu muzyka. I w ten sposób spełnia się przekonanie panujące coraz cześciej, iż wielcy i uzdolnieni ludzie ukrywają się za tym różowym parawnem 'pięciominutowych' błahych 'artystów'. Pozdrawiam wszyskich smakoszy twóczości pana Grzegorza :)

    View Profile | Leave doriotka a shout

  • jestemwesoly wrote:
    13 days ago
    Grzegorz już nie turna

    View Profile | Leave jestemwesoly a shout

  • Kamcio14 wrote:
    November 2009
    zamiast ględzić lepiej po prostu go posłuchać ;)

    View Profile | Leave Kamcio14 a shout

  • milymumin wrote:
    November 2009
    http://muzyka.onet.pl/0,2082274,newsy.html

    View Profile | Leave milymumin a shout

  • crazykapusta wrote:
    November 2009
    sami znawcy

    View Profile | Leave crazykapusta a shout

  • eindrzej wrote:
    November 2009
    Bo to nie jest typowy jazz tylko poezja śpiewana.

    View Profile | Leave eindrzej a shout

  • DonKamaz wrote:
    October 2009
    o dobrym jazzie to on nic nie wie, ale i tak szanuje go jako tako.

    View Profile | Leave DonKamaz a shout

  • OthoSackville wrote:
    October 2009
    Zapraszam 30.10 do Gliwic do Sceny Bajka - Kina Amok na 17.00 na wystep Grzegorza Turnaua wraz z Piwnicą pod Baranami na 17.00! Wstep wolny :)

    View Profile | Leave OthoSackville a shout

  • Magda_Turowska wrote:
    October 2009
    z radością zawiadamiam, że ukazała się płyta "W stronę Krainy Łagodności". wiecej szczegółów na: www.krainalagodnosci.pl

    View Profile | Leave Magda_Turowska a shout

  • LilJakub wrote:
    October 2009
    Mistrz! Kiedy Go słucham czuje coś niesamowitego ;-)

    View Profile | Leave LilJakub a shout

  • Uchot wrote:
    October 2009
    Turnau nie gra jazzu. Definitywnie. Nie mniej jednak wymiata! ^^

    View Profile | Leave Uchot a shout

  • BallsOfSteel91 wrote:
    August 2009
    Do tych, co się pytają, kto taguje Turnaua jako jazz: dla waszej informacji Grzegorz Turnau stosuje zazwyczaj harmonie jazzową, co zresztą w jego wykonaniu jest poezją samą w sobie, i w tym przypadku taki tag jest jak najbardziej prawidłowy. Pozdrawiam

    View Profile | Leave BallsOfSteel91 a shout

  • Verasigh wrote:
    August 2009
    Grzesiu wymiata.Bez dwóch zdań.

    View Profile | Leave Verasigh a shout

  • paniznairobi wrote:
    June 2009
    tak nawiasem to nie mogę uwierzyć, że dyskusja n/t zmanierowania turnaua dalej w toku. nie ma już lepszych tematów?

    View Profile | Leave paniznairobi a shout

  • paniznairobi wrote:
    June 2009
    hahaa ten filmik na youtube mnie rozłożył na łopatki. jaki młodziutki grześ. hahaha :)

    View Profile | Leave paniznairobi a shout

  • JohnnyJamal wrote:
    June 2009
    KONCERT W STARYM SĄCZU REWELACJA!!!! darłem twarz ile sił w migdałkach i ile słow w mej pamięci zacnej poezji Pana Turnaua! mam nawet zdjęcie z Panem Turnauem, które powieszę nad łóżkiem! ma Pan nowego psychofana xD

    View Profile | Leave JohnnyJamal a shout

  • funky_panda wrote:
    June 2009
    c.d. Bo widzisz, zarzucasz mi ze problemem tu jest moj gust i ze to o niego sie wszystko rozbija. W tym momencie mam podstawy zeby napisac to samo o Tobie-z mojego punktu widzenia interpretujesz te juz wspomniane cechy emisji jako fatalna maniere, podczas gdy ja silnie wierze w swoja teorie, ktora podpowiada mi sluch. Tak wiec w tej sytuacji albo "...non est disputandum", albo nic, bo podejrzewam ze zaden z nas sie przekonac nie da. A w kwestii wszelakiej masci osobistych aluzji- to teraz juz chyba jest 1:1, bo broniac sie tez sobie podreptales w te strone. Ale juz bez wglebiania sie w to, 'moze wreszcie zmadrzeje' i zaczne podchodzic do takich rzeczy z dystansem. Pozdrawiam.

    View Profile | Leave funky_panda a shout

  • funky_panda wrote:
    June 2009
    Spiewanie w sposob sobie charakterystyczny wcale jeszcze nie musi oznaczac maniery. Kazdy spiewa na swoj sposob (pomijam ludzi ktorzy staraja sie nasladowac innych), i jesli wlasnie te charakterystyczne elementy wokalu nazywasz manierą, to: a). nie jest to maniera w sensie pojmowanym przez znaczna wiekszosc ludzi majacych do czynienia z jakimkolwiek ksztalceniem glosu b). to tego typu maniery to nic złego. Co to roguckiego z comy (o ktorego rzekomym ssaniu wspominasz na koncu sprytnie zauwazywszy ze tez go slucham), to u niego maniera jest niepodwarzalna i niemozliwa do przeoczenia. Co nie zmienia faktu, ze przy tym calym jego zmanierowaniu (tfu, za duzo tego wyrazu) jego muzyka moze brzmiec jeszcze ladnie i do wielu jego piosenek to pasuje. Chociaz faktycznie w niektorych piosenkach (mowie tu glownie o jego solowych kawalkach, nie tych sygnowanych jako coma) to staje sie nie do zniesienia. z de gustibusem czy tez innymi koscmi nie wyskocze, nie musze.

    View Profile | Leave funky_panda a shout

  • quaz9001 wrote:
    June 2009
    nie nie, nie do konca o to z maniera mi chodzilo - w częsci tak, ale nie do konca. glownie o to, ze ten jego charakterystyczny zaspiew i sposob wymawiania slow jest wyjatkowo sztuczny i nieudanie wystudiowany, charakterystyczny dla ludzi ktorzy mieli pecha trafic w rece niedoksztalconych nauczycieli spiewu. z reszta sam ta maniere zauwazasz, powiedziales przeciez 'w sposob sobie charakterystyczny', wiec problemem w takim razie (jako ze poprzestajesz na okresleniu go w neutralny sposob charakterystycznym wlasnie) staje sie Twoj gust (badz tez jego brak), ale ze zaraz zapewne z wlasciwa sobie swada i wywyzszaniem + podszczypywaniem ad hominem zakrzykniesz ' alea iacta est', czy tam 'de gustibus [...]', czy jeszcze inne 'dulce et decorum[..]' to pozostaje mi tylko odpuscic i wyrazic niesmiala nadzieje ze moze jeszcze kiedys zmadrzejesz. ps. a z tym cafe sultan to sprobuje sie zapoznac, acz sukcesow temu nie wroze ps.2. coma tez ssie nieprzecietnie

    View Profile | Leave quaz9001 a shout

See all 231 shouts

Videos

See more

Events

Add event See more

Listeners

See more

Recent Activity

Related Journals

See more

More Information

Links
Labels