Skip to
YouTube video

Loading player…

Tracklist

Shoutbox

Leave a comment. Log in to Last.fm or sign up.

  • Avatar for mariuszgr4
    A ponieważ nie ma na Muzie słabszych kompozycji, efekt końcowy robi jeszcze większe wrażenie. Najlepszy album studyjny grupy od wielu lat. Kunsztowny, bardzo dojrzały, a przy tym tchnący świeżością i wielką radością grania. http://blognroll.blox.pl/2013/03/Dzem-Muza-2010.html
  • Avatar for pawelgryka
    Piękna płyta, i fakt że, piosenki nie traktują o tym jak to życie znowu podłożyło nogę nie oznacza że nie są nacechowane emocjonalnie. Dla mnie są i to bardzo. Niektóre nadal są o szarym życiu, a inne dają niezłego kopa i motywują do działania. Rysiek umarł-szkoda, nikt tego nie zmieni. Balcar jest w 100% godnym zastępcą. Jak dla mnie płyta w pytkę;) Tak trzymać!
  • Avatar for maciekced
    Prawa jest taka, że Dżem nigdy już nie będzie taki sam jak kiedyś, jeszcze za Ryśka. Raz, Riedel z powodu dragów był rozchwiany emocjonalnie i wszystkie swoje żale i bóle przelewał na papier w efekcie czego powstawały utwory napakowane emocjami. Ani potem Dewódzki, ani teraz Balcar takich problemów nie mieli ani nie mają, więc trudno oczekiwać, że Dżem dalej będzie grał o tym, jak straszne jest życie. Dwa, jak wiadomo czas leci nieubłaganie i wdaje mi się, że apogeum swojej twórczości Dżem ma już za sobą. Nie oznacza, to oczywiście, że jestem konserwatywnym fanem riedolwego Dżemu. Ten obecny również przypadł mi do gustu, "Muza" zaś stoi na honorowym miejscu i z przyjemnością codziennie do niej wracam.
  • Avatar for czarnybiskop
    Liczyłem na wielki powrót Dżemu. Jednak już sama nazwa nowej płyty wywołała u mnie mieszane uczucia. Pierwsze, dokładne przesłuchanie utwierdziło mnie w tych nieciekawych wrażeniach tytułowych. Po zespole, którego znakiem rozpoznawczym w okresie szczytowania były życiowe, szczere, inteligentne teksty pełne metafor, zmuszające słuchacza do abstrakcyjnego myślenia, przenoszące w inny "wolny" świat oraz oryginalna, rozbudowana, świetnie zgrana z wokalem sekcja rytmiczna, nie spodziewałem się czegoś takiego. Zespół poszedł z biegiem czasu i stworzył łatwą płytę, która do mnie nie przemawia. Z całym oczywiście szacunkiem dla wizji, która dziś dla Dżemu jest inspiracją autorską.

API Calls