Play Coma Radio

Coma

On Tour

14,647,026 plays (136,761 listeners)

Listening now: Natalka1999

6,131 shouts

Add to my Library Share
There are multiple artists with this name:

1) Coma is a Polish band, founded in 1998 in Łódź by Dominik Witczak (guitar) and Tomasz Stasiak (drums).

The first album “Pierwsze Wyjście z Mroku” was released in 2004. After winning the Rock Festival in Węgorzewo the band became very popular in Poland. The second album, “Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii Świętych Znaków” was released in May 2006.

In 2008, after hiring a new drummer, Coma released the double concept album “Hipertrofia”.

The official website: http://www.coma.art.pl/

2) Coma is a romanian nu-metal band formed around 1999.

From the very beginning a DIY effort, the band never expected any help from “outside”. In search of a record deal, COMA faced the problem of being a little hard for Romania in a time when easy dance summer hits were at the top of all charts. They were the first band in the Romanian rock landscape who alternated heavy riffs, profound lyrics and screamed and warm vocals. They were the first band to abandon the way old-school rockers used to dress and gave Romania a glimpse of what was happening across its borders.

A record deal landed finally from A&A Records, a Warner Music licensee, and while it didn’t do anything for them, the guys worked hard at promoting their music in the old-fashioned way – as many concert appearances as possible. And the word spread quickly!
Read more… Edit

Top Albums

See more

Top Tracks

1  
1,904
2  
1,508
3  
1,499
4  
1,391
5  
1,377
6  
1,354
7  
1,332
7  
1,332
9  
1,292
9  
1,292
11  
1,216
12  
1,185
13  
1,166
14  
1,129
15  
1,117
See more

Shoutbox

Leave a comment. Log in to Last.fm or sign up (it’s free).
  • PPetrus wrote:
    3 hours ago
    Jasne! Tyś chyba Leszka Żukowskiego nawet nie słyszała.

    View Profile | Leave PPetrus a shout

  • Ashona223 wrote:
    yesterday evening
    love Coma

    View Profile | Leave Ashona223 a shout

  • PPetrus wrote:
    yesterday afternoon
    Drogi Dmuchawcze. Wszedłem na Twój profil i jako że musiałem wykluczyć że '69' w nicku to rocznik urodzenia, a tym samym, że to nawiązanie do Twoich zainteresowań (chociaż, ta dzisiejsza młodzież...), pozostaje tylko przyjąć, że ta liczba to Twoje IQ. Pozdrawiam serdecznie.

    View Profile | Leave PPetrus a shout

  • Dmuchawiec69 wrote:
    yesterday afternoon
    W ogóle ciekawi mnie, kto otagował Come jako japanese. O.o

    View Profile | Leave Dmuchawiec69 a shout

  • TaczMi wrote:
    yesterday afternoon
    ja tez lubie placki

    View Profile | Leave TaczMi a shout

  • master620 wrote:
    yesterday afternoon
    wszyscy chcielibyśmy podziękować w kilku nie do końca pięknych słowach z wyrazami szczerej niewdzięczności dla skurwysynów nie mamy litości

    View Profile | Leave master620 a shout

  • greeenOjzz wrote:
    Saturday evening
    lubie placki

    View Profile | Leave greeenOjzz a shout

  • RapeMeGently wrote:
    Saturday evening
    "Człowiek prawdziwie inteligentny potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji, przyswoić wiedzę z wielu dziedzin bez trudu." o karwa, czyli jednak nie jestem inteligentny :`(

    View Profile | Leave RapeMeGently a shout

  • Grassuu wrote:
    Saturday afternoon
    Hm... I coś jeszcze. "Człowiek prawdziwie inteligentny potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji, przyswoić wiedzę z wielu dziedzin bez trudu." Tak, i jest bardzo spostrzegawczy. Do tego wnikliwy. Zatem zdołałby dostrzec, że "ciebie, podpierającego się " nie pasuje do płci, a zarzucanie o mym jakobym jeżdżeniu po kimś (Tobie) i przypisywanie mu (Ci) cech innych niż właściwe, do tego uznawanie moich argumentów za bezsensu jest zdroworozsądkowo patrząc absurdalne. To ja mam ponoć "nadmuchujące się ego" i "pseudo inteligenckie posty". Więc argumentum ad personam podporządkuję skrzętnie Tobie. Siebie próbując oczyścić. Tak jakby.

    View Profile | Leave Grassuu a shout

  • Grassuu wrote:
    Saturday afternoon
    Teraz to rozpoczęła się dyskusja na gamę łohoho. Tak, swojej zarozumiałości nie mam zamiaru zaprzeczać. A moje ego, chociaż trochę za duże, nie za bardzo się wiąże z postami na shoutboxach. Inaczej już by pękło. Pozwolisz, że napiszę Ci odpowiedź na PW, bo średnio to dotyczy Comy.

    View Profile | Leave Grassuu a shout

  • rramiel wrote:
    Saturday afternoon
    To jest prawda, że im mniej ma ktoś do powiedzenia, tym większe tyrady wali. Primo - Einstein, jak każdy geniusz, był upośledzony. Nie dało się do niego mówić inaczej, niż konkretami, bo metafory łapał jak przeciętny komputer. Człowiek prawdziwie inteligentny potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji, przyswoić wiedzę z wielu dziedzin bez trudu. Einstein miał wielki łeb, ale bardzo ukierunkowany. A jak widzę ciebie, podpierającego się jeżdżeniem ad personam, chciałbym zanucić "shame on you". A że starczą ci twoje pytania - nie wątpię. Tacy jak ty nawet nie słuchają/czytają rozmówcy, byle nadmuchać sobie ego pseudointeligenckim postem ;p

    View Profile | Leave rramiel a shout

  • Grassuu wrote:
    Saturday afternoon
    Dlaczego mam się wstydzić? Rozumiem, że wielu wybitnych matematyków, nawet i noblistów, tworzących nawet teorię względności, będących podstawą obecnej mechaniki relatywistycznej, oczywiście mowa o Einsteinie, nazwiesz... idiotami? Ludźmi nieinteligentnymi? Tylko dlatego, ze robili błędy ortograficzne...? Meli zajmować się czytaniem książek przygodowych miast zająć się swoim powołaniem - naukami ścisłymi, dzięki którymi jesteśmy tak zaawansowani technologicznie, jak teraz? A teraz zadaj sam(a) sobie swoje pytanie, Rramielu. I dodam swoje: Stawać naprzeciwko tych wielkich ludzi nauki - jak to jest? Jak to jest będąc przy nich tak maluczkim, również i wobec ich osiągnięć ludzkości, nazwać ich analfabetami bez inteligencji? Pierwsze może prawdą, drugie (ważniejsze) - czyż nie oczywisty fałsz? Aż chciałabym zanucić "Shame on You", ale nie zrobię tego. Starczą mi moje pytania.

    View Profile | Leave Grassuu a shout

  • rramiel wrote:
    Saturday afternoon
    "I proszę, nie oceniajcie inteligencji po czyjejś ortografii. Liczy się treść, nie forma. Jakkolwiek jeśli ktoś chce wiązać inteligencję z nauką (bo przecież to w szkole bądź na bazie przeczytanych książek uczymy się pisać poprawnie), to proszę bardzo." - omg, czy ty widzisz co piszesz i się tego nie wstydzisz?

    View Profile | Leave rramiel a shout

  • Grassuu wrote:
    Saturday afternoon
    Może nawet sama stanie się z czasem legendą. Nie bez parady chociażby "Leszek Żukowski" pretendował w Trójce w rankingu na "Polski Top Wszech Czasów". Słowem, dla Was kicz, dla mnie bomba, dla mnie słowo, dla Was gryzmoł, dla Was śmieć, dla mnie kolacja. I proszę, nie oceniajcie inteligencji po czyjejś ortografii. Liczy się treść, nie forma. Jakkolwiek jeśli ktoś chce wiązać inteligencję z nauką (bo przecież to w szkole bądź na bazie przeczytanych książek uczymy się pisać poprawnie), to proszę bardzo. Jednak wtedy sama odmówię mu nieco z jego mądrości (zwracam uwagę - nie z inteligencji).

    View Profile | Leave Grassuu a shout

  • Grassuu wrote:
    Saturday afternoon
    Za każdym razem, gdy wejdę na stronę Comy w lastfmie, zewsząd atakuje mnie masa inteligentnych (i nieinteligentnych) komentarzy, oscylujących wokół świetności (bądź całkowitego kiczu) tegoż zespołu. Mam zatem drobne pytanie wobec wszystkich (i zapewne powielę wielu przede mną): Czy ma to jakiś sens? Rozumiem konstruktywne opinie, gdy dana osoba zna się na rzeczy. Krytyka wobec ścieżki muzycznej, konkretnego tekstu. Całość poparta przykładami. Tymczasem widzę ludzi, którzy słuchają często podobnej muzyki (Kszaqu, pozwoliłam sobie odwiedzić Twoją bibliotekę - utworów Comy: dwa: "Zero Osiem Wojna" i "Wola Istnienia...", które notabene rzeczywiście mają średniawo sensu - ale co zresztą? Słuchałeś chociażby "Listopadu"? Albo "Ekharta"? Czy też oparłeś swą krytykę na tych dwóch piosenkach?), którzy jednak nie upodobali sobie Comy, co jest całkowicie zrozumiałe. Jednak chociaż w Waszych oczach Coma wypada beznadziejnie na tle wielu legendarnych zespołów, dla mnie (nas) stoi na równi z nimi.

    View Profile | Leave Grassuu a shout

  • michall0 wrote:
    Saturday afternoon
    Ej no, może większość piosenek Comy nie ma określonego znaczenia. Może są tak napisane aby każdy na swój sposób mógł je interpretować, nie?

    View Profile | Leave michall0 a shout

  • Kszaqu wrote:
    Saturday morning
    A jakikolwiek sens ?

    View Profile | Leave Kszaqu a shout

  • Kszaqu wrote:
    Friday evening
    Czy ktoś potrafi mi znaleźć jakiś logiczny sens w tekstach Comy ?

    View Profile | Leave Kszaqu a shout

  • gravmichau wrote:
    Friday evening
    Jezu, myślałem, że Wielka Kłótnia dobiegła końca.. Szczęśliwego Nowego Roku btw! ;)

    View Profile | Leave gravmichau a shout

  • Raffauu wrote:
    Friday evening
    TorchingKorovev- dobrze powiedziane, w pełni się zgadzam.

    View Profile | Leave Raffauu a shout

See all 6,131 shouts

Videos

See more

Featured Tracks

Play Easy full track 4:44
Play Yellow full track 7:04
Play Green full track 9:59
See all tracks

Events

Add event See more

Listeners

See more

Recent Activity

Related Journals

See more

More Information

Links
Labels