Journal

  • Mroku - Mroczne nagrania - recenzja!

    28 Jul 2009, 21:35 by zeby_zyc

    Pierwszy raz usłyszałem Mroka jakieś 4 lata temu, kiedy to w telewizyjnych stacjach muzycznych jeszcze można było rzucić okiem na rapowe teledyski (dziwne, prawda?). Jednym z kawałków, który mnie zainteresował był utwór „Ta noc jest nasza” Bla-Bla. Zaciekawił mnie wtedy najbardziej jeden z reprezentantów tego składu – Mroku. Charakteryzował się specyficzną, ciekawą i intrygującą barwą głosu, która przyciągała niemalże od razu. Przez to do dzisiaj jego ksywka natychmiast kojarzy mi się z ochrypłym wokalem. Minęło już trochę lat, w międzyczasie Mroku często gościł na moich głośnikach, jednak dopiero niedawno wydał solowy materiał długogrający. Jak mógłbym nie sprawdzić?

    Tytuł albumu – „Mroczne Nagrania” – już przybliża klimat materiału znajdującego się na krążku. Ja, po przesłuchaniu płyty dodałbym tam jeszcze przymiotnik „osobiste”. Wydawać by się mogło, że utwory znajdujące się na płycie są wynikiem indywidualnych, długotrwałych obserwacji Mroka. …