Słupsk » Discussions

Słupsk vs Koszalin

 
    • [Deleted user] said...
    • User
    • 27 Jan 2008, 12:06

    Słupsk vs Koszalin

    Tak się zastanawiam, co myślicie o Koszalinie? Ja osobiście sądzę, że jako rodowity Słupszczanin mam obowiązek zwalczać tę wieś. Raz - zabrali nam browar Brok. Dwa - basen na hali gryfii specjalnie nam podzielili przy budowie, żeby nie miał długości olimpijskiej. Trzy - nazwa beznadziejnego wieżowca "Zemsta Koszalina" coś Wam mówi? Mamy w Słupsku jedno nienazwane rondo, na łączeniu Piłsudskiego i Sobieskiego. Osobiście uważam, że powinno się nazywać "Rondo Przeciwników Koszalina" :)

    • [Deleted user] said...
    • User
    • 29 Jan 2008, 20:36
    A moim skromnym zdaniem takie konflikty nie przynosza niczego pozytecznego. Taka jednak ludzka natura, ze jeden bez dowalenia drugiemu wytrzymac nie moze ;)

    A ja dumny jestem zem Slupszczanin i nikt mi tego nie odbierze. Se moga nazwe ronda pozmieniac na im. Putina, mi to powiewa.

    Jak w Polsce ma panowac jednosc i spokoj, skoro nawet dwa miasta obok siebie lezace zaczynaja takie zagrywki? :D

    • [Deleted user] said...
    • User
    • 1 Feb 2008, 06:11
    Ja lubię być czegoś wrogiem xD Fajnie jest móc śmiać się na każdym kroku z Koszalina. Nie żebym ich jakoś specjalnie nie lubił, ale mieszać z błotem przy każdej okazji to ciekawa rozrywka. Bo "mieszkać w Koszalinie to nie grzech, ale jaki wstyd!".

    • [Deleted user] said...
    • User
    • 8 Feb 2008, 20:48
    "Gdy wieczorne zasną zorze, zanim głowę do snu złożę,
    modlitwę moją zanosze Bogu Ojcu i Synowi, dopierdolcie sąsiadowi.
    Dla siebie o nic nie wnoszę, tylko mu dosrajcie prosze,
    kto ja jestem - Polak mały. Jaki znak twój - krwawe gały.
    Wznoszę swoje modły, do Boga Marii i Syna, zniszcie tego skurwysyna.

    Mego rodaka sąsiada, tego wroga - tego gada,
    żeby mu okradli garaż, żeby go zdradzała stara,
    żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb.
    Żeby mu się córka z Czarnym i wogóle żeby miał marnie.
    Żeby miał AIDS’a i raka - Oto modlitwa Polaka!"

    Eh.. :) Sami swoi.

  • "Dwa - basen na hali gryfii specjalnie nam podzielili przy budowie, żeby nie miał długości olimpijskiej" nie chcę nic mówić, ale jak już został poruszony temat baseny i KoŻALina, to chciałbym wspomnieć, że przy przebudowie basenu, jak wymieniali kafelki na gumę, to wszystko nadzorował inspekrot z KoŻALina. NIestety źle obliczył i nasz słupszki basen jest za krótki o 0,25 mm z każdej strony, przez co nie mogliśmy w 2005r. zrobić mistrzostw pomorza O.o.

    • EnderMG said...
    • User
    • 12 Mar 2008, 22:55
    No właśnie, wszystko wina KoŻALina i KoŻALiniaków (fajna pisownia, dzięki za uświadomienie mi prawdziwej nazwy Koszalina, zygmundqqlka ;) )! A żeby było śmiesznie, jak nam wybudują te galerie, Arenę itp., to nie dość że Koszaliniacy przyjeżdżają do Reala, to do tego też będą ciągnąć...

    Make TEA not LOVE!
  • człowieku dorośnij, jest tyle rzeczy godniejszych uwagi, a ty sie czepiasz koszalina, nie takiej znowu wsi bo z tego co sie orientuje to ma wiecej mieszkańców niz slupsk. Byles tam w ogóle, znasz kogos z tamtad? Chrzanisz glupoty. Ciekaw jestem czy mieszałbys z błotem i naśmiewał sie z tego miasta komuś w twarz, bo przez neta to kazdy może sie napinać. Zastanów sie lepiej jakie świadectwo swojemu miastu wystawiasz swoją postawą, skoro już tak na to wszystko patrzysz, ze oczerniasz miasto i mieszkańców na podstawie błędów jakiś urzędników.

    • EnderMG said...
    • User
    • 27 Mar 2008, 22:56
    Człowieku, trochę luzu :) Przecież ja nie robię tego, żeby oczerniać jakieś miasto. To taki fajny sport móc się ponabijać, poczuć przynależność do jakiejś społeczności i śmiać się z innej, oczywiście w formie żartu. To tak jak Bydgoszcz z Toruniem, Rzeszów z Tarnowem czy Wisła z Cracovią ;) A w Koszalinie owszem, byłem. Wiem, że jest większy od Słupska, ma lepsze zaopatrzenie w sklepach często gęsto, ale mi to nie przeszkadza, bo z czegoś śmiać się fajnie. Głównie wojna Koszalin vs Słupsk to była rozrywka jednego pokolenia wyżej, teraz już się chyba z tego wyrosło. Ale nazwa wieżowca - "Zemsta Koszalina" mówi sama za siebie ^^

    Make TEA not LOVE!
    • [Deleted user] said...
    • User
    • 6 Jun 2008, 18:37
    Jak chcesz być wrogiem czegoś to się przyczep Microsoftu, w końcu trzeba zwalczać monopolizm (czy tak to się pisze xD??). A koszalin zostaw w spokoju :)

    Co do basenu to przecież nie wina całego koszalinu a tylko tego "specjalisty".

  • Studiuje w Koszalinie, a jestem ze Słupska. Koszalin to w sumie jest trochę dziura, ale nie większa ani nie mniejsza od Słupska.

    W Koszalinie jest jedna "główna" ulica "Zwycięstwa" więc się nie da człowiek zgubić.

    Co do real'a, castoramy itp. to w Koszalinie castorama już stoi a sklep typu real się buduje obok w galerii handlowej "forum".

    Emka się miała rozrastać ale im coś budowa stanęła w miejscu.

    W koszu jest trochę więcej sklepów, ale teraz w słupsku jak się to wszystko pobuduje to się to troszkę zmieni/wyrówna itp.

    Na plus dla Koszalina jest wg. mnie większa ilość koncertów.

    ogólnie to nuda.

  • Koszalinianin z przymusu :P

    Hmmm... K.O.shaolyn... jest jak jedno wielkie miasteczko studenckie, wiekszość mieszkańców stanowi potencjał Polskich wykształciuchów :). Powiedzmy że mam tam "przyjemność" studiować, mieszkać i pracować, wiec jestem tam 7 dni w tygodniu 24 h na dobe, jednak w pewnym stopniu sie z tego ciesze- poprostu jest blisko Słupska, do którego moge przyjechac kiedy tylko mam wolnych kilka godzin. Nie czuje żadnej przynależności do tego miasta, jest tylko czymś przejściowym, czymś co udostępnia swoją jedyną w rejonie Słupska, rozbudowaną "infrastrukturę"- Politechnikę :), ponieważ niczym innym nie może imponować. Widział ktoś w Koszalinie jakiś zabytek oprócz Katedry?

    Podsumowując dyskusje- troche luzu i dystansu :) miasteczko jak miasteczko- jedna ulica, kilka kościołów i ratusz. Ani go nie lubie ani nie nawidze... jest bo jest i takie podejście proponuje. A co do Słupska...- jedyne, niepowtarzalne i piękne nocą :) Szczerze mówiąc nawet lokale ma lepsze :). Ale tu chyba nie chodzi o współzawodnictwo (chociaż Czarni for live ;)).
    Pozdro

    • szynx said...
    • User
    • 24 Aug 2008, 13:32

    Koszalin?

    ten k. Sianowa, tak?

  • Ja tam lubię i Słupsk, i Koszalin. W gruncie rzeczy podobne są. Zbliżona wielkość, zbliżone problemy, te same gazety wychodzą, tak samo okradane są przez większe stolice województw... Toż lepiej się z nimi zaprzyjaźnić ;)

  • szynx-> tak, koszalinek pod sianowem ;3 sesesese

  • przejeżdżam przez koszalin w drodze do szczecina...

    niestety.

  • Taka rywalizacja i tak wyjdzie na korzysc koszalina, ze wzgledu na plan rozwoju Polski, w ktorym koszalin zostal objety wyzsza kategoria niz slupsk.

    123?
  • Od razu muszę się przyznać, że nie jestem rodowitą Słupszczanką, ale uczyłam się tam przez 3 lata i zdążyłam pokochać to miasto :) Przechodząc do sedna- nigdy mnie jakoś nie interesował spór Słupsk vs Koszalin, ale przeczytawszy kilka wypowiedzi porównujących CH Jantar a Forum, którym Koszalinianie się tak szczycą, szlag mnie trafił i krew zalała! Po prostu jeżeli chodzi o mieszkańców Koszalina to chamstwo i małomiasteczkowość :D:D pozdrawiam ;)

    • ilovehh said...
    • User
    • 14 Nov 2010, 16:36
    przynajmniej mają jakieś koncerty.

    /siema.
Anonymous users may not post messages. Please log in or create an account to post in the forums.