[Gra] Opisz gust poprzednika

 
    • [Deleted user] said...
    • User
    • 18 Jul 2010, 15:59
    @ amnezjusz - bo wszyscy wiedzą, że masz najbardziej zajebisty gust z nas wszystkich, nie trzeba tego aż tyle razy powtarzać :P

    @ dev_artrosis

    "Twoje porównanie z użytkownikiem dev_artrosis wypada: Średnio. Muzyka, którą obydwoje lubicie zawiera Converge, Kylesa, Shpongle, Neurosis oraz Red Sparowes." (tego w sumie jest więcej, dopatrzyłem się jeszcze GY!BE, Antimatter, Earth, którego co prawda chyba jeszcze nie słuchałem z kompa, na którym skrobluję, Caspian, Arch Enemy, Slayer, Gifts from Enola, Crippled Black Phoenix) Gust ma, jak widzę, dosyć podobny do mojego, poza tym że ma jakieś 9x więcej wykonawców w bibliotece ;-) Widzę dużo cudacznego rocka: progres, post, alternatywa, eksperymentalny. Znajdzie się też metal, tak progres, jak i łomot pod tytułem thrash czy death. Poza tym post-punk (którego, szczerze mówiąc, nie kojarzę) i sludge (które lubię) Sporo też elektroniki, z którą ja się dopiero nieśmiało zapoznaję, ale kilku zespołów słucham lub przynajmniej kojarzę, z tego co widzę to króluje ambient i psychodela, oraz noise. Nie pogardzi też rapem, którego ja osobiście nie trawię, no ale jak tam kto woli. Nie podzielam też jego zainteresowania indie rockiem, chociaż przyznam że np. Liars to ciekawy zespół. Ogółem, dev_artrosis ma bardzo szeroki gust muzyczny, co mu się chwali. Tak trzymać ;-)

  • thread necro!!1

    Metalowa blacha, w której zrobiły się dziury, a ktoś zakleił je plasteliną, co daje całkiem miłe efekty. Interesuje go tyleż srogie napierdalanie z klasą (Slayer, Kylesa, Converge), co i ciekawe gitarowe tekstury (Agalloch, My Bloody Valetine, Mogwai), a czasami doprawia to czymś całkiem nieprzewidywalnym i niepasującym do reszty zestawu (Deerhoof!). Jakkolwiek obecność Arch Enemy, Children of Bodom czy nudziarzy z God Is an Astronaut po części psuje całkiem ładny obrazek, to nie można nie zauważyć, że osobnik dobrze rokuje na przyszłość. Masywne propsy za próby opuszczenia swojego comfort zone, większość osób woli tam siedzieć przez pół życia. Gdybym dysponował atrapą szklanej kuli, powiedziałbym, że za trzy lata będzie namiętnie zasłuchiwać się w Autechre, ale nie dysponuję, więc i tak mi nikt nie uwierzy.

    • [Deleted user] said...
    • User
    • 13 Aug 2010, 12:15
    Moje porównanie z użytkownikiem blockheart wypada fatalnie i zawiera tylko Modest Mouse. Nie znam właściwie ani jednego wykonawcy z biblioteki tego pana, dlatego nie mogę się tutaj szerzej wypowiedzieć D; Jego gust muzyczny krąży wokół hip-hopu i soulu (bynajmniej według lasta). Po przesłuchaniu paru wykonawców z biblioteki stwierdzam że to dla mnie zbyt mdłe, ale są gusta i guściki...

  • mrsblackxd


    Porównanie moje z panią powyżej wypada słabo, a muzyka której razem słuchamy to jedynie Björk, Evanescence, Flyleaf oraz Muse. W sumie to znam dosyć sporo wykonawców/zespołów z Twojej biblioteki i niestety muszę stwierdzić, że żaden mi się nie podoba :> Muzyka której słuchasz to przede wszystkim alternatywny rock, pop,indie, z dodatkami metalu i punku. Poza alternatywnym rockiem żaden z tych gatunków do mnie nie trafia, nie czuję tej muzyki. Dla mnie prawdziwa piosenka to historia, którą artysta opowiada nam swoją muzyka i tekstem, chcąc przekazać jak najwięcej. Dlatego też wszystkie piosenki powinny się od siebie różnić, a dla mnie większość piosenek np. Adama Lamberta jest bardzo podobna.

    • [Deleted user] said...
    • User
    • 14 Aug 2010, 10:48
    Twoje porównanie z użytkownikiem Touch_itt wypada: Słabo

    Muzyka, którą obydwoje lubicie zawiera AC/DC, Evanescence, Muse, Dido oraz Red Hot Chili Peppers.

    Troche ciężko oceniać, bo tak.

    Bat for Lashes - znam i nie lubię [nawet nie cenię, a to coś mimo wszystko znaczy]

    Florence + the Machine - o. w tym przypadku jest inaczej, nazwijmy to - "stylistyka" tego zespołu naprawdę mi imponuje, ale niestety nie trafia to do mnie.

    Björk - nie podoba mi się.

    Evanescence - no, tutaj coś można napisać, że wspólnego łączy... ;d

    Paramore - ciekawy zespół, ale nie słucham.

    La Roux 0 nie znam, ale chyba tak się nazywał statek z filmu, którego właśnie soundtrack słucham ;d;d;d

    • Nololob said...
    • User
    • 14 Aug 2010, 11:21
    fabciogapcio gust ciężko ocenić pod moje. Posiadając zaledwie Deep Purple oraz Pink Floyd w porównaniu nie daje dobrej pewności, aczkolwiek Knocking At Your Back Door zadowala.
    Osoba ta preferuje zespoły z żeńskim wokalem w tle, co w moim przypadku to odstrasza, ba. Wręcz drażni. Tym bardziej, że symphonic "any" metal jest dla mnie strasznie nudny.
    Poza tym znajdę też paru innych wykonawców, które mnie wręcz wkurzają takie, jak U2, Muse czy Nightwish. Zapewne nie byłoby miło, gdyby przyszło nam rozmawiać o muzyce.

  • Nololob - kolejne zestawienie i kolejne FATALNIE. Łączy nas tylko krautrockowa grupa Agitation Free. Jego cała muzyczna fascynacja skupia się wokół muzyki rockowej, a dokładniej wokół klasycznego rocka. Muzyka, której w większości słucha w żadnym wypadku do mnie nie przemawia, co nie znaczy, że zespoły są dla mnie anonimowe.

    • [Deleted user] said...
    • User
    • 14 Aug 2010, 20:21
    Unequal-Arts

    Porównanie jak najbardziej fatalne, jedyne, co mamy ze sobą wspólnego, to O.S.T.R. Poza tym z Twojej biblioteki znam jeszcze nieśmiałą i skromną pannę Nosowską, co mnie do Twego gustu nie przekonuje. Aczkolwiek znajduję tam jeszcze Pati Yang, za co masz u mnie plusa. Ogółem, dużo u Ciebie wykonawców, których kompletnie nie znam i raczej nie miałabym ochoty poznać. Nie odbieram Ci jednego - gust to Ty masz ciekawy i oryginalny, .

  • mrsblackxd

    Twoje porównanie z użytkownikiem mrsblackxd wypada: Fatalnie

    Muzyka, którą obydwoje lubicie zawiera Papa Roach, O.S.T.R., Fall Out Boy oraz Yellowcard.

    Niestety nasze gusta muzyczne to dwa przeciwległe bieguny. Większość artystów nie znam, ba, nawet nie słyszałem o nich. Jeżeli chodzi o Papa Roach, Fall Out Boy i Yellowcard, to słuchałem ich dlatego, iż ściągnąłem sobie pewien OST i właśnie tam była ich twórczość (nie twierdzę, żeby byli źli). Jeżeli chodzi o OSTRego, to jego twórczość już znam lepiej i cieszę się, że widnieje w bibliotece. Cenię go głównie za umiejętności freestyle'owe i lubię jego specyficzną barwę głosu oraz fakt, że nagrał wiele kawałków z ludźmi, którzy w świecie hh naprawdę coś znaczą. Ulubionego wykonawcy nie znam i raczej nie zechcę poznać, taki alternatywny rock to nie moje klimaty. Gust ciekawy, ale chyba nie mielibyśmy o czym dyskutować, jeżeli chodzi o muzykę. ;)

  • Od razu po wejściu na stronę rzuca się w oczy żółty pasek i informacja, że music you have in common includes Redman, Ice Cube, Wu-Tang Clan, Big Boi and Killah Priest. Ekscytacja prawie. Spoglądam niżej, na ranking. Klasa. Mnóstwo hip-hopu - czasem świetnego, czasem już nie, ale nigdy nie schodzącego poniżej pewnego rozsądnego poziomu. Mimo mojego uwielbienia dla tejże formy dla mnie jednak trochę zbyt jednokierunkowo - chociaż i tak lepiej w tę stronę, niż przez całe życie nie słuchać niczego oprócz tych wszystkich samozwańczych "legend rocka". Zwłaszcza miło, że wydaje mi się, że rzeczywiście Cię to pasjonuje. Dodatkowe punkty za taką znajomość tematu w młodym wieku!

  • Nie znam żadnego artysty z Twojej biblioteki, dlatego zbyt wiele powiedzieć nie mogę.Widzę, że pasjonuje Cię muzyka rapowa i hip-hop'owa, co jest całkowitym przeciwieństwem tego, czego ja słucham. Aczkolwiek w Twoim przypadku nie mam Ci nic do zarzucenia, gdyż nie jest to typowa (przynajmniej dla mnie) muzyka z tego gatunku. Gdyby ujrzał u Ciebie Peję, Tede, Paktafonikę, czy inny tego typu shit, mógłbym powiedzieć ''tragedia''. A , że ich nie widzę, a nie widzę też nikogo innego znajomego, nie mówię nic ;p

  • Touch_itt - odnośnie porównania chciałoby się rzec jak zawsze - FATALNIE. Nasze gusta są zgoła odmienne. Z tego co widzę preferuje muzykę, którą kojarzy każdy średnio rozgarnięty użytkownik tego serwisu. Nie powiedziałbym, że słuchana przezeń muzyka jest ekscentryczna. Ekscentryczni to są przedstawiciele bruityzmu czy dodekafonii, a nie jak mówi grupa - CocoRosie, Madonna, Cher czy Metallica. Ode mnie plusy za Róisín Murphy, Björk, Dido, Kasabian i Johna Williamsa.

  • Unequal-Arts pisze:
    Touch_itt - odnośnie porównania chciałoby się rzec jak zawsze - FATALNIE. Nasze gusta są zgoła odmienne. Z tego co widzę preferuje muzykę, którą kojarzy każdy średnio rozgarnięty użytkownik tego serwisu. Nie powiedziałbym, że słuchana przezeń muzyka jest ekscentryczna. Ekscentryczni to są przedstawiciele bruityzmu czy dodekafonii, a nie jak mówi grupa - CocoRosie, Madonna, Cher czy Metallica. Ode mnie plusy za Róisín Murphy, Björk, Dido, Kasabian i Johna Williamsa.


    Gdybys raczył przeczytać opis grupy (bądź prezentację, jak kto chce) wiedziałbyś, że wbrew temu co mówi nazwa, nie jest to grupa tylko dla osób które słuchają muzyki ekscentrycznej.

  • Unequal-Arts czyli niejaki Łukasz:> słucha bardzo ciekawie. I to wcale nie dlatego, że nasze porównanie wypada świetnie i że ponoć łączą nas artyści tacy jak Smolik, Pati Yang, Franz Liszt, Medeski, Martin and Wood oraz Frédéric Chopin (dorzuciwszy jeszcze Pink Freud, Skalpel i Pendereckiego). Dominującym gatunkiem jego muzyki jest elektronika i jej odmiany ( łącznie z technem, za którym delikatnie mówiąc nie przepadam-tak tym prawdziwym technem-gwoli niejasności podkreślę;)). Mam nieodparte wrażenie, że Łukasz należy do grona wiecznych poszukiwaczy dźwięków, którym ciagle mało;)), którzy stale czują niedosyt i szukają dalej...także w jazzie (za co ukłon!) Dobrze miesza. Czasem pachnie tam sztuką...mieszania ;) Wie także co to prawdziwie ekscentryczna muzyka;) (choć ja poszłam na kompromis...to wszystko zależy;) od doświadczeń) Bardzo Mu dziękuję za polecenia Pana Bednarczyka ;) Ogólnie sprawia bardzo pozytywne wrażenie.

    • [Deleted user] said...
    • User
    • 15 Aug 2010, 16:06
    Natali25

    Nasze porównanie zawiera Adam Lambert (za to wprost Cię wielbię), Björk, Kenny G (w mojej bibliotece przez przypadek), Muse oraz White Lies. Powinien tam być jeszcze Hans Zimmer, ale nie słucham go zbyt wiele. Gust masz ciekawy, nietuzinkowy. To głównie soundtracki, muzyka klasyczna i instrumentalna. Podoba mi się :)

  • mrsblackxd

    Nasze porównanie brzmi słabo. Widzę, że słuchasz głównie rocka,nu metalu i raz na jakiś czas pop rock. Twoja biblioteka jest dość różnorodna, przez co podejrzewam, że masz sporą wiedzę o muzyce. Ale dziwi mnie np. połączenie Demi Lovato z Rammsteinem. Plus za Kings of Leon,Coldplay i Muse.
    Z pewnością nie słuchamy podobnej muzyki.

  • Touch_itt

    Wiem, że nie czynię wg kolejności, ale wprost musiałam ocenić gust tego użytkownika, bo nasze porównanie brzmi super! Chłopie! Twoja biblioteka zawiera Bat For Lashes,Florence and the Machine,Goulding,I Blame Coco...
    Całkiem przyzwoicie. :) Dużo brytyjskiego indie. Widzę jeszcze CocoRosie. Plus i za to dla Ciebie.

    • [Deleted user] said...
    • User
    • 16 Aug 2010, 23:47
    souljazzrock

    po nazwie nicka nie spodziewam się bliźniaczo podobnego gustu, wchodzę i widzę "świetnie". myślę, że to złudne i aby się nie mylę. :P
    Osoba wyżej preferuje żeńską płeć przy mikrofonie ;p czyli podobnie jak ja, mimo że klimat różni nas znacząco to z taką biblioteką miło spędziłbym czas na bezludnej wyspie. ;p Największy plus za The Cranberries w TOP10. Kayah mi trochę burzy ten utopijny obrazek, ale jak wiadomo utopia nie ma prawa bytu. :)

    Ogólnie patrząc nie ma typowej sieki. Nawet dopatrzyłem się relatywnie dużo odsłuchanych piosenek Hey. Shakira, Dido, Amy MacDonald, Katie Melua - znane i zdecydowanie nie najgorsze ( ;

  • fabciogapcio

    Fatalne porównanie na starcie już zdystansowało mnie do jego gustu. Mała ilość wykonawców świadczy albo o ograniczonym guście, albo o skonkretyzowanym guście. Generalnie opisze to jako gust "z-tego-sie-wyrosnie", gdyż wiele kapel słuchanych w.w. usera to zespołu okresu buntu:D a te 12 odtworzen backstreet boys poprostu przemilcze :D

  • # fabciogapcio

    Heh również nie mam za co pochwalić swojego poprzednika ;/ Co to za facet to ma 754 odtworzenia Edyty Bartosiewicz , dalej widziałem Maryle Rodowicz i Celine Dion , lol xD Ogólnie po guście bardziej pasowałeś mi na dziewczynę niż na faceta ;D W całej TOP20 Twoich artystów nie ma czegoś co by u mnie dawało na plus :) Tak czy siak Pozdrawiam ;P
    ------------------------------
    Hmmm sorki , przegapiłem usera nade mną :P

  • MonSterSkiLL- w sumie mi się podoba, lubię hardcore, ale raczej wolę Boston, UK, Australię i Kanadę niż Nowy Jork :) Na reszcie się za bardzo nie znam, ale na pierwszy rzut oka może być. Widzę tam jakieś metale, punki, Majkela. Simple Plan to raczej bym wyjebał.


    Proszę o litość w ocenie mojej biblioteki. Wiem że słucham jednego (no może 2) gatunków, ale staram się zagłębić i nie lubię skakania po gatunkach, wolę poczekać aż znudzi mi się to czego aktualnie słucham.

  • Twoje porównanie z użytkownikiem Maxim199 wypada: Fatalnie
    Muzyka, którą obydwoje lubicie zawiera La Coka Nostra.

    La Coka?! Zabłądziłeś kolego?
    Pierwsze wrażenie: Fan koksu, stały bywalec czarnych mszy, pod prysznicem zamiast Dody woli podrzeć sobie ryja pod ostre szarpanie drutów.

    Generalnie to kolega Maxim ma dość mało plejsów, by wydedukować i wysrać jakąś konstruktywną opinię na temat jego tejstu. Wiem jednak jedno. Tak jak nie wypada sapać do nakoksowanych dresów, tak nie wypada sapać do Maxima, ponieważ można skończyć bez nerki, która o dziwo nie będzie sprzedana a spożyta, albo skończyć jako ofiara na jakiejś czarnej mszy, a w ostatnich chwilach swojego życia słyszeć jedynie zajebiście ostre brzmienie jakichś gitar i walenia końskich kopyt o metalowy kontener.

    Ale generalnie ok. Nie to że sapię.

  • nie żebym zbłądził, rapów kiedyś słuchałem ale mi się znudziły więc przerzuciłem się na inne klimaty. I nie wyznaję Szatana

  • Porównanie mamy fatalne i tyle w temacie. Ta gra jest głupia, no bo do chuya ciężkiego, jak można oceniać czyjś gust. Słuchamy tego samego to jest ok, a jak nie to cię zjadę i będę mieć uciechę. Odjazdowo, miłego wieczoru.

    • _koval said...
    • User
    • 17 Aug 2010, 20:45
    Ewa, lat szesnaście. Słucha klasycznych hewi metali <czytaj starych dziadów>. Chociaż Slayer. <3 Za dużo odtworzeń zespołu Metallica. W avatarze jakiś facet z wąsem i dzierlatka. W 56% jest zła, słabo, może jak dorośnie. Przynależy do dużej liczby dziwnych grup.

    Wszystko w normie.

    ;x

    ps. Ma Igusia w znajomych, hmmm.


    Steal compass, drive north, disappear...

Anonymous users may not post messages. Please log in or create an account to post in the forums.