Green River

 
    • rude88 said...
    • User
    • 10 Feb 2008, 17:14
    Chodzilo mi o monotematyczność w obrębie jednego utworu, tzn., że przez cały czas powtarza się ten sam, mało urozmaicany temat (choć są wyjątki).

    ach rozumiem :) No ale to w koncu grunge, ktore sporo ma z punka, a nie satriani czy hendrix :p to tez nadaje tej muzyce swoisty urok...

    • [Deleted user] said...
    • User
    • 11 Feb 2008, 15:23
    zastanawiam się że reaktywacja Green River w tym roku zaowocuję jakoś nową płytka czy może chociaż zapisem z koncertu...

    • rude88 said...
    • User
    • 11 Feb 2008, 20:05
    jaka reaktywacja????????????????????
    czy ja cos przespalam? :>

    • [Deleted user] said...
    • User
    • 12 Feb 2008, 10:52
    noooo! na 20 Sub Pop Green River ma dać koncert!

  • chyba nie na 20 lecie... ale raczej na 25..xD

    Zanim jednak powiecie choć jedno złe słowo o zmarłym, zaprawdę powiadam Wam, powściągnijcie swe języki chutliwe; Kurt spogląda na nas z rockowej Valhalli, gronem klasyków rocka otoczon; Kurt wiecznie żywy w serduszkach nastolatek, na plakatach nad łóżkiem. Odpalcie In Utero w ten dzień zaduszny, radujcie się, wspominając licealny wiek niewinności.
    • rude88 said...
    • User
    • 17 Apr 2008, 18:24
    fajnie, nie wiedzialam nic o tym. mogliby to nagrac i wydac na dvd :D

  • no mogliby. koncertówką też bym nie pogardził

    Zanim jednak powiecie choć jedno złe słowo o zmarłym, zaprawdę powiadam Wam, powściągnijcie swe języki chutliwe; Kurt spogląda na nas z rockowej Valhalli, gronem klasyków rocka otoczon; Kurt wiecznie żywy w serduszkach nastolatek, na plakatach nad łóżkiem. Odpalcie In Utero w ten dzień zaduszny, radujcie się, wspominając licealny wiek niewinności.
Anonymous users may not post messages. Please log in or create an account to post in the forums.