• Czarne serce Ślonska bije... we Sosnowcu?

    13 May 2012, 12:55 by giga-B

    Wed 9 May – Dni Województwa Śląskiego

    Nie chciało mi się w piątek jechać na tego Tricky'ego.. W robocie się nałaziłem, w domu mało odpocząłem, ale w końcu zwlokłem się z sofy i wyruszyłem na kilkuprzystankowy rejs do Parku Sieleckiego. Ambitny plan przyjechania wcześniej w celu zobaczenia tej całej Julii nie wypalił - co zrobić, trudno.

    Na miejscu pełna kultura, po darmowym koncercie w parku spodziewałem się dziczy, najebanych studentów i fanów Comy (w dowolnych proporcjach), a tu całkiem tego - przy wejściu na ogrodzony teren ochroniarz był uprzejmy (!), nie miał problemu że wchodzę z plecakiem (!!) i nie miał problemu że wchodzę ze swoją butelką wody (!!!) cuda i dziwy normalnie.

    Trochę się postało, spotkało z ziomami (nie ma to jak takie krótkie reuniony po latach) i w końcu wyszło jakichś dwóch maestro i zaczęli zapowiadać, że zaraz zagra słynny murzyn. I że to właśnie tutaj bije serce Śląska. W poniedziałek opowiem o tym ślązakom w pracy, na pewno będą zdziwieni. …
  • Tricky [11.05.2012] oczami/uszami Pana Boltza

    13 May 2012, 12:28 by Boltzzz

    Śro 9 V – Dni Województwa Śląskiego

    Ten występ był bardziej punkowy niż niejeden punkowy koncert. Ten koncert był bardziej rockowy niż niejeden gig rockowego zespołu. 11 maja Park Sielecki w Sosnowcu przeistoczył się w świątynię trip-hopu, którą zarządzał sam Tricky – żyjąca trip-hopowa legenda. Występ brytyjskiej gwiazdy odbył się w ramach obchodów Dni Województwa Śląskiego.
    Adrian Thaws od razu zaczął wprowadzać swoje zasady. Od samego początku nawoływał, aby widzowie podeszli bliżej. Okazało się to być pozornie niemożliwe, gdyż wysoko ustawione barierki znacznie separowały publikę od sceny. Nie ma rzeczy niemożliwych. Ku kategorycznemu sprzeciwowi służb porządkowych życzenie Tricky’ego jednak się ziściło. Podczas gdy przestrzeń wypełniał utwór "Past Mistake" publiczność sukcesywnie pokonywała metalowe przeszkody i przedostawała się tuż pod scenę.

    Nie wiedziałem czego się spodziewać po występie muzycznym z gatunku trip-hop. Nigdy nie byłem na podobnym koncercie. To, czego uświadczyłem przerosło moje oczekiwania. …