• Slot 2012 - subiektywne reminiscencje.

    17 Jul 2012, 21:44 by comradeTrotsky

    Wto 10 VII – Slot Art Festival 2012

    Uwielbiam Slot. Ogólnie i pod względem koncertów. Ogólnie ze względu na atmosferę powszechnej "kreatywności", życzliwość uczestników wobec siebie nawzajem (może zdarzają się wyjątki, ale nie wpływają na całokształt, przynajmniej nie miałem jeszcze przez te 7 lat żadnych nieprzyjemnych przygód).

    Pod względem koncertów najprzyjemniejszy jest brak piwnego aromatu unoszącego się wśród publiczności, brak pijackich przyśpiewek i okrzyków, że ktośtam ma grać k... mać itp. Poza tym zachowany jest zdrowy balans pomiędzy "gwiazdami" a "debiutantami", dzięki czemu każdy zarówno ma okazję zobaczyć ulubiony zespół, jak i poznać coś, czego jeszcze nie słyszał.

    W tym roku repertuar wyjątkowo był niedostatecznie zróżnicowany gatunkowo - miało się wrażenie, że to był trochę folk-Slot. Na dużej scenie znalazły się takie zespoły jak Dikanda, Gooral, OFF-C, a dla porównania, hip-hop reprezentował (o ile mi wiadomo) tylko jeden zespół - Funky Carnivale.