• Stare horyzonty

    2 Aug 2011, 14:50 by PyloThePylon

    Thu 21 Jul – MFF Nowe Horyzonty

    Taka na pół gwizdka relacja, bo byłem tylko na dwóch dniach, ale zawsze coś, co nie?

    25.07

    Występ pierwszy

    http://i55.tinypic.com/mc975f.gif

    Chilloutowy podkład z komputra, pan multiinstumentalista, pani sopranowa wokalistka.

    Słuchalne, całkiem przyjemne, ale mocno wtórne.
    Poza tym, na litość, po co ten niby-erotyczny performance? Miało być niby artystycznie, a postacie ruszały się na scenie jakby były z drewna. Pan i pani, którzy niby się mieli wić, wyglądali jakby się panicznie siebie bali.
    PO CO.


    Występ drugi

    http://i52.tinypic.com/5d5pgi.png

    Pan z mikserem, pan z gitarą basową, pani z głosem do burzenia budynków

    Całkiem nieźle. Zaczęło się z całkiem grubej rury industrialnym beatem i mocno wyeksponowanym basem. Pani wokalistka systematycznie obniżała swój głos z rejestrów średniowysokich do nut zahaczających o infradźwięki. Pod koniec tego występu już trochę zbierałem szczękę z podłoża, potężny głos i niesamowita kontrola. Brawo.