• good one!

    23 Aug 2011, 20:53 by Njumz

    Thu 18 Aug – Hip Hop Kemp 2011

    damn, this was a good one, fuckin great artists that put up an ever better show, again a lots of weed, whiskey & dope hip hop! except for that kofola shit! what's up with that?! that's the worst shit i ever tasted in my life
  • Festiwal dla bydła

    23 Aug 2011, 07:24 by gieri07

    Czw 18 VIII – Hip Hop Kemp 2011
    Byłem pierwszy raz i w porównaniu do innych festiwali muszę powiedzieć, że to festiwal dla bydła. A wiem co mówię bo byłem chociażby na Openerze czy Woodstock a tam panuje kultura. Na Kempie wszyscy chodzą najebani (nawet artyści!) i są bardzo agresywni. Nie po to jechałem, to miał być festiwal z atmosferą. I w ogole co za debile robią pogo na koncertach hiphopowych! To nie metal, opanujcie się bo ludzie ucierpieli przez was. Zresztą ja pojechałem dla polskich zespołów bo bardzo mocny skład, ale Pih rozczarował.

    Jak mówi moj kolega, TYLKO ZWIERZĘTA JADĄ NA KEMPA i to się zgadza
  • NIESMAK

    21 Aug 2011, 23:11 by tyagaraja

    Czw 18 VIII – Hip Hop Kemp 2011

    Postanowiłam w tym roku wybrać się na ten owiany dobrą sławą festiwal z rzekomą pozytywną atmosferą i pojechałam. Muszę przyznać, że jest zdecydowanie przeceniany. Chociaż spotkałam Grubsona przy bocznym wejściu na teren festiwalu (miałam VIPa i wchodziłam bez kolejek hehe) i zagrał świetny koncert podobnie jak Parias, to muszę przyznać, że było chujowo. Nie wiem czy pojadę po raz kolejny. Hordy najebanych Polaków w upierdolonych koszulkach krzyczały "jebać Niemców" a potem szły skakać niewinnym ludziom na plecy pod barierkami na Live Stage. Nie widziałam żadnych zagranicznych koncertów, bo nie po to pojechałam do Czech. Wkurwił mnie Pih, że się najebał jak reszta tych zwierząt i nie zagrał nawed. Może przekonają mnie, żebym pojechała za rok jeśli będzie Ostry w Line-Up'ie.