• In Flames

    24 Mar 2011, 08:14 by alier_xD

  • In Flames, Carnal - Progresja / Warszawa

    17 Jun 2009, 21:20 by Chris_MetalSide

    Pon 6 IV – In Flames, Carnal

    In Flames... jeden z moich ulubionych zespołów, nawet teraz, kiedy stylem mocno odbiega od tego co grał kiedyś. Gdy tylko gruchnęło, że Szwedzi wystąpią w Polsce, wiedziałem, że zabraknąć mnie w Warszawie nie może. Zabili mnie swego czasu koncertem w Stolicy, potem poprawili na Wacken, miałem więc solidne ciśnienie na ten gig, mimo, iż miał być mój "trzeci raz" z Fridenem i spółką. Nie wszystko jednak rysowało się tak kolorowo, koncert, a w zasadzie cała trasa stanęła pod lekkim znakiem zapytania...

    więcej tutaj... http://www.metalside.pl/relacje/relacja.php?id=60
  • Koncert In Flames w Warszawie

    11 Apr 2009, 11:21 by unheard-of

    Pon 6 IV – In Flames, Carnal

    Od czasu gdy usłyszałam pierwszy raz 'Behind Space', bardzo polubiłam In Flames. Kiedy dowiedziałam się, że przyjeżdżają do Polski, powiedziałam sobie – „Nie mogę tego przegapić !” i tak też się stało...
    Po powrocie z koncertu co chwila wybuchałam jak wulkan zdaniami wykrzyknikowymi i nie potrafiłam racjonalnie ocenić całego występu. Poczekałam więc parę dni, ochłonęłam i wzięłam się za pisanie...
    Pierwsze co zwróciło moją uwagę i zraziło mnie do lokalizacji koncertu była niemiła obsługa klubu- chamscy, bezduszni ochroniarze i kłótliwa szatniarka. Na pewno nie tak powinno wyglądać przywitanie fanów In Flames z całej Polski.
    Cudem dopchałam się do barierki i zastygłam w oczekiwaniu na support. Po krótkiej chwili na scenie pojawił się wokalista Carnal i się zaczęło... Publika reagowała bardzo odmiennie: jedni świetnie się bawili, inni wyśmiewali twórczość zespołu. W cichości ducha przyznałam rację tej drugiej części, ponieważ ich muzyka nie przypadła mi do gustu. …
  • In Flames w Progresji, Warszawa 06.04.2009 :]

    8 Apr 2009, 15:11 by Gveir

    Mon 6 Apr – In Flames, Carnal

    ...czyli marzenie spełnione :] Już gdzieś tak około 14, kiedy z Jaco2117 przechodziliśmy koło Progresji widząc busik Płomyków i słysząc na razie dosyć ciche (tylko ściany się trzęsły, co tam... XD) próby wiedziałem że będzie zajebiście ;]

    Trzeba powiedzieć tylko jedno: ochrona i obsługa w Progresji do najmilszych z pewnością nie należy. Odbieranie kanapek i picia ludziom przy wejściu to naprawdę wredostwo. Szatnia na szczęście w miarę sensowna (mimo 10 zł, jakie dałem za zgubiony numerek - z odzyskaniem kurtki i torby problemu nie było), piwo jak na Wawę za 6 to i tak tanio; ale brak jakiegoś żarcia przy całej wielkiej konfiskacie na wejściu to kretynizm. Pozdrowienia i współczuciem dla chłopka z rezerwacją, który się nie dostał mimo dowodu wpłaty - stojąc za nim myślałem że padnę na zawał jak i mnie na liście nie będą mieli. Brak klimatyzacji... z 50 stopni w środku i wilgotność powietrza w połowie koncertu taka że je kroić i wynosić można było. …
  • Progresja do dupska

    7 Apr 2009, 11:17 by path-zdzira

    Pon 6 IV – In Flames, Carnal
    Tak więc jesteśmy już po ! ;)
    Koncert zajebisty, bo wiadomo IN FLAMES, ale....
    chujowa miejscówa, brak klimatyzacji, niemiła obsługa i ochroniarze, kurwa no ogólnie był tam syf;
    nagłośnienie było lipne. najlepsze z tego wszystkiego to muzyka i ludzie, bo gdyby nie ta atmosfera to przez cały koncert wstydziłabym się za Polskę, że w takich warunkach musieli grać. ogólnie rzecz biorąc było naprawdę zajebiście ;) !!
    Utwory zagrali moim zdaniem świetne, naprawdę były dobrane.
    Jedyne czego żałuję to tego, że nie było to w innym lokalu, ten był zdecydowanie za mały jak na t5ak genialny zespół ;)