Jethro Tull at Sala Kongresowa

Jethro Tull Sala Kongresowa
Tuesday 1 September 2009

Upload poster

Concert
Past event
Tuesday 1 September 2009

Sala Kongresowa

Plac Defilad 1
00-901 Warszawa, Warsaw
Poland
Show on Map Show on Map

Tel: +48 (22) 6567299
Web: www.kongresowa.pl

Sala Kongresowa

* Miejsca I: 187 zł
* Miejsca II: 176 zł
* Miejsca III: 165 zł
* Miejsca IV: 154 zł
* Miejsca V: 143 zł
Share this event:

Photos

Loading photos…

Tag your photos on Flickr

Showcase your pics for this event by tagging them on flickr.com with this machine tag:

Flickr

Shoutbox

Leave a comment. Log in to Last.fm or sign up.
  • Witkacy

    Witam :) Może kogoś zainteresuje... http://www.lastfm.pl/user/Witkacy/journal/2010/01/27/3df5sp_01.09.2009_jethro_tull_%40_sala_kongresowa%2C_warszawa_%28pl%29

    27 Jan 2010 Reply
  • sebrej

    A ja siedziałem na balkonie i było klawo. Ludzie może nie skakali, ale atmosfera była jak na koncert JT przystało. A nie są to koncerty, na których trzeba tańczyć pogo :-). Obok mnie siadział tatko z synem nastoletnim i wymienialiśmy wrażenia tez z innych imprez. Marzę, że kiedyś ja zjawię się na koncercie JT z moim starszym synem (6l), ale to dopiero za 2-3 lata. A Ian rzeczywiście miał nienajleposzy dzień. Alebo to już wiek robił swoje... I partie muzyków na małych "fujarkach" też średnio - trochę się rozjeżdżali. Ogólnie mocne 4, ale lepiej wspominam ich koncert z kongresówki 200 czy z Poznania AD 2004.

    7 Sep 2009 Reply
  • filipjoseph

    W Pierwszych Trzech rzędach atmosfera była dobra. Wszyscy klaskali krzyczeli itd ( Ja ni Miałem szczęścia. Siedziałem obok rodziny w, której jedynie ojciec jakoś reagował, a matka i syn byli jak gumowe naleśniki). Koncert wspaniały. Teraz mógłby do nas przyjechać sam Ian dla odmiany.

    4 Sep 2009 Reply
  • filipjoseph

    Ahh Farm On The Freeway. Ah Dharma for one. Ah My God. Ah Thick As A Brick. Ahh Bouree.

    4 Sep 2009 Reply
  • azien

    Do kwiatek1963: Całą sprawę z Eagles i "Hotelem" opowiadał sam Anderson w trakcie koncertu. ;)

    3 Sep 2009 Reply
  • PacioM

    Nienajlepszy obraz, ale co nieco słychać i można powspominać wtorkowy koncert. :) http://www.youtube.com/watch?v=TNURDmWt6Rs http://www.youtube.com/watch?v=Ngrvai52Znw

    3 Sep 2009 Reply
  • valdemort1

    Zespół dał naprawdę niezły popis, trochę łomotu, trochę spokojniejszej muzyki, sam Ian Anderson trzymał się naprawdę wspaniale :) :^

    3 Sep 2009 Reply
  • kwiatek1963

    Z tym "Hotelem" to zapewne prawda, nie wiedziałem - człowiek całe życie się uczy.

    3 Sep 2009 Reply
  • cellmen

    Nie grali 'Hotel California', grali swoje 'We Used To Know', z którego Eagles zerżnęli riff. A zezowatą Marysię grywali w tym roku, no szkoda, że u nas nie, może nastpnym razem.

    3 Sep 2009 Reply
  • kwiatek1963

    Pod względem instrumentalnym koncert znakomity (rewelacyjny Perry). To, że ludzie nie wszyscy lub nie zawsze szaleli nie oznacza, że się nie podobało. Być może część widowni przyszła posłuchać muzyki, a nie machać marynarą. Na koniec łyżka dziegciu - Anderson na ogół nie śpiewał a skandował. Przykra sprawa : albo - niestety starość - albo czasowa niedyspozycja. Miejmy nadzieję, że to drugie, bo wszyscy wiemy co znaczy dla Jethro Tull właściwy głos Iana.Niepotrzebny fragment "Hotel California", ale szereg magicznych momentów. Na nowo odkryłem koncertową siłę Locomotiv Breath. Liczyłem na więcej utworów z Minstrel in the gallery, Songs from the wood, Heavy horses i Stormwatch a tu tylko jeden utwór tytułowy z Heavy horses. Trudno jednak dogodzić wszystkim. Bolesny brak nowego repertuaru. Warto było po raz kolejny posłuchać Jethro, chociaż, gdy wspominam koncert z Colosseum (w fatalnych warunkach) gdzieś z 1995 roku - to wówczas było znacznie lepiej.

    2 Sep 2009 Reply
  • Mateusz_Kocort

    Mnie brakowało zezowatej Marysi ale i tak genialnie :)

    2 Sep 2009 Reply
  • nocnalinia

    Niezwykły koncert, niezwykłego zespołu. Szaleństwo Iana Andersona na scenie powalało na kolana.Będąc na takim koncercie,aż chce się by trwał wiecznie.Tylko ludzie jacyś niemrawi byli, chyba za mało miejca na szaleństwo.

    2 Sep 2009 Reply
  • moonlit_knight

    Koncert był rewelacyjny. Na scenie szaleństwa, świetna muzyka i dobry humor :) Wielkie to przeżycie usłyszeć na żywo część "Thick as a Brick", i to pomimo, że Andersonowi momentami śpiewało się dość ciężko. Instrumentalnie zaś - całość znakomita. A już zwłaszcza ten niesamowity flet... Na atmosferę, myślę, również nie ma co narzekać, szczególnie w końcówce, gdy wszyscy klaskali przy "Locomotive Breath". Podsumowując: wielkie wydarzenie w wykonaniu prawdziwej legendy rocka. Bo Jethro Tull jak mało który zespół na ten tytuł zasługuje.

    2 Sep 2009 Reply
  • roberttplant

    hmm, no tak... ale nie zapominajmy, ze w finale na bis, "wszyscy" dali upust emocjom i podniesli tylki do gory ;-) Co do repertuaru, to zabraklo Budapestu, ale na brak szlagierow i tak nie ma co narzekac ;-)

    2 Sep 2009 Reply
  • roberttplant

    Koncert świetny! Fakt, ze Anderson wokalnie juz tak nie zachwyca, ale zaleglosci nadrabia insrtrumentalnie i choreograficznie ;-) Sala kongresowa jest specyficzna, na swoim fotelu czulem sie troche jak sardynka w puszce ;-) Moj rzad (26) tez nie byl zbyt aktywny ;-)

    2 Sep 2009 Reply
  • cellmen

    Koncert był dobry szczególnie druga część. Anderson wokalnie już nie daje rady i straszliwie zawodził, szczególnie w części pierwszej. Dharma For One i Farm On The Freeway najlepsze z całego koncertu i tylko szkoda, że publiczność była mało rozrywkowa :) ale ogólnie drugi koncert JT uważam za bardzo udany. Do następnego razu.

    2 Sep 2009 Reply
  • karneolit

    Koncert doskonały, ale Jethro w Kongresowej to po prostu wielkie nieporozumienie. Nie wolno wstać, trzeba pilnie siedzieć na swoim miejscu, gdy wszyscy inni także siedzą. Dwa lata temu w operze leśnej w Sopocie koncert JT był doskonały i nie było takich rygorów. Ian, przyjeżdżaj do nas często, ale nie do Kongresowej :)

    2 Sep 2009 Reply
  • phralina

    Świetny koncert! Niech mi ktoś jeszcze powie, że "stare" zespoły nie ruszają się na scenie to sobie nagrabi ;)

    2 Sep 2009 Reply
  • saturniada

    noo druga czesc...:D chapeau!!! :) dawno się tak dobrze nie bawiłam na koncercie..:) kto by pomyslal,że Anderson bedzie jeszcze hasał jak pasikonik..:P

    2 Sep 2009 Reply
  • lukaszstec86

    Nie pozostaje nic innego jak tylko sie zgodzic z poprzedzajacymi opiniami... niesamowite przezycie... :) pozdrawiam fanow :)

    2 Sep 2009 Reply
  • All 167 shouts

Did you go?

Loading…
Loading…

Reviews

see more

Review this event

Related Events

see more

Recent Activity

  • yolokat went to Jethro Tull at Sala Kongresowa. March 2014
  • peter_dm went to Jethro Tull at Sala Kongresowa. December 2013