• seen live (last update: 27.07.2015)

    19 Jul 2014, 19:03 by klochu

    2007: (6)
    13.VI - Pearl Jam i Linkin Park - Stadion Śląski, Chorzów
    1. Gutierez
    2. Coma
    3. Linkin Park
    4. Pearl Jam

    16.VI - Myslovitz - Myślęcinek, Bydgoszcz
    5. George Dorn Screams
    6. Myslovitz

    2008: (12)
    18.V - Big Cyc - Stadion Miejski, Sępólno Krajeńskie
    7. Roan
    8. Big Cyc

    22.V - Czesław Śpiewa - Yakiza, Bydgoszcz
    9. Czesław Śpiewa

    12.VII - Gdańsk Dźwiga Muzę - Brama Oliwska, Gdańsk
    10. mjut
    11. Hurt
    12. Lipali
    13. PtakY
    14. IRA
    15. Coma

    14.VII - Czesław Śpiewa - Cafe Absinthe, Gdańsk
    16. Czesław Śpiewa

    7.XII - Muchy - Mózg, Bydgoszcz
    17. Hatifnats
    18. Muchy

    2009: (19)
    7 - 17.V - Juwenalia Kulturalia - Hala Łuczniczka, Bydgoszcz

    7.V
    19. Snake Charmer
    20. Crystal Lake
    21. IRA

    10.V
    22. Big Cyc
    23. UK legends

    17.V
    24. Touch and Go

    13.VIII - Cree - Rynek Miejski, Bydgoszcz
    25. Cree

    15.VIII - Pearl Jam - Kindl Bühne Wuhlheide, Berlin
    26. Gomez
    27. Pearl Jam

    22.VIII - Dziwny Jest Ten Świat - Targ Węglowy, Gdańsk
    28. tosh meets marley
  • Feel, Trust, Obey

    15 Apr 2011, 12:21 by mateo_b2

    Pon 11 IV – Archive

    Dłuuugo oczekiwany koncert w końcu się odbył. Nie spodziewałem się, że będzie idealnie, ale sporo rzeczy zaskoczyło mnie negatywnie. Po pierwsze- miejsce. Nie spodziwałem się, że osławiona sala kongresowa jest taka malutka. Nie było za bardzo miejsca aby się wyszaleć i nie przeszkadzać przy tym innym. Dopiero przy Controlling Crowds, gdy wszyscy wstali można było wyrzucić z siebie troche energii, ale też bez przesady, bo najzwyczjniej było ciasno.

    Mieszane uczucia wzbudziła we mnie słynna już tancerka. I, nie powiem, miło było sobie popatrzeć na te pląsy, jednak niedopuszczalne jest wg mnie, żeby osoba z zewnątrz tak poprostu weszła sobie na scene, bez żadnej reakcji ochrony. Już pomijam fakt, ze jej taniec do tego utworu pasował jak szczur do ukulele.

    Musi też oberwać się zespołowi. Skrócone Lights i Again to najbardziej absurdalny wg mnie pomysł. Utwory, których magia polega na tym, że ciągną się i wydłużają w nieskończonośc, zostały brutalnie osiekane z całego uroku. …
  • Bullets are the beauty and I don't know why..

    12 Apr 2011, 15:41 by aen_ka

    Mon 11 Apr – Archive

    Przyjechałam na koncert nastawiona pozytywnie, ale bez wilgotnego entuzjazmu. Przy trzecim utworze zostałam spacyfikowana krystaliczną czystością. O tak, to dobre określenie. Więcej mówić nie trzeba.
    No i usłyszałam "Again" na żywo. Można umierać spokojnie. :)

    A potem w najbardziej zapyziałym pubie w całej Wawie /acz bardzo przyjemnym klimaciarsko, oraz ze świetnym stosunkiem jakości do ceny, jeśli chodzi o gin z toniciem/ spotkaliśmy Michała Piróga. Ależ lans :D
  • Poszłam z polecenia. Kompromis w związku, czy jak to się nazywa

    11 Apr 2011, 22:16 by znienacka

    Mon 11 Apr – Archive

    Myślałam, że dziś gorzej być nie może, okazało się, że gorzej było i to znacznie. Tę notkę dedykuję Koniowi. mając nadzieję, że sprawiłam mu przyjemność przyjeżdżając do Sali Kongresowej, bo tak naprawdę tylko z jego powodu przyjechałam.
    Bo miałam nie przyjechać. Niecny plan, że zadzwonię i powiem, że nie jadę na koncert nie wypalił, bo uznałam, że to najbardziej głupia zagrywka, jaka tylko może mi się zdarzyć. Więc napisałam, że jest mi obojętne, że jak chce to niech sprzeda bilet i takie tam.
    Przy czym wiedziałam, że go nie odsprzeda.
    Przybyłam. Postałam przed wejściem i jaka szkoda, JAKA OGROMNA SZKODA, że ten koleś pod krawatem, w zmierzwionej fryzurze nie zaczepił nas tylko jakiegoś faceta. Bo pytał o bilet, a jakże. Gdyby zboczył z obranej ścieżki o dwadzieścia centymetrów wylądowałby tuż obok mnie. Mogłabym go złapać za poły gładko wyrównanego płaszcza i powiedzieć, wyszeptać, wykrzyczeć, że mi ten bilet niepotrzebny, że koncert grupy której nigdy nie darzyłam specjalną adoracją to ostatnia rzecz…