Yann Tiersen Klub Wytwórnia
Sunday 12 December 2010

Upload poster

Yann Tiersen

Lonski & Classen

Past event
Sunday 12 December 2010
Dec 12

Klub Wytwórnia

ul. Łąkowa 29
90-554 Łódź
Poland
Show on Map Show on Map

Tel: (042) 639 55 01
Web: www.wytwornia.pl

support: Lonski & Classen
bilety: stojące 60, siedzące nienumerowane: 70
Share this event:

Photos

Loading photos…

Tag your photos on Flickr

Showcase your pics for this event by tagging them on flickr.com with this machine tag:

Flickr

Shoutbox

Leave a comment. Log in to Last.fm or sign up (it’s free).
  • hpsss

    łłłłłłłłłoooooooooooooottttttttttttttt?

    December 2010
  • ArpciQ

    Najgorszy koncert roku.

    December 2010
  • Jenny_Blue

    @olaa09, dzięki za odpowiedź. ierwszy raz spotkałam się z tym instrumentem ;)

    December 2010
  • nobody393

    http://www.youtube.com/watch?v=pBSCY7Q0yS8

    December 2010
  • nobody393

    jaki był cel w skopiowaniu mojego wpisu?^^

    December 2010
  • przeterminowana

    Tiersen jest w trasie od 22 października bez żadnej przerwy (nie licząc jednej dwudniowej i siedmiu jednodniowych) do 19 grudnia jeżdżąc po całej Europie i dzień w dzień dając koncerty praktycznie w innym kraju. moi znajomi po tym, jak pojawił się na scenie pierwszy raz stwierdzili, że jest pijany w trzy dupy i zaraz po prostu padnie. otóż nie. moim zdaniem jest wykończony, tak jak i reszta jego zespołu. ile trzeba mieć w sobie siły i energii, żeby tyle z siebie dawać mimo przemęczenia? ja osobiście kłaniam się przed nim nisko i nie mam nic a nic do zarzucenia odnośnie wczorajszego koncertu, bo uważam, że zarówno Yann jak i reszta dali z siebie 200%. [2]

    December 2010
  • olaa09

    @Jenny_Blue melodica :)

    December 2010
  • marianka26

    W przerwie leciała też piosenka Tame Impala - I Don't Really Mind. ;)

    December 2010
  • marta82

    Ach...!

    December 2010
  • kudlatek666

    Ja jechałam z Lublina. Nie miałam co ze sobą zrobić po koncercie. Pociąg dopiero o 4.51, a dworzec otwierany o 4... :D nie spałam całą noc.. wydałam resztki swoich pieniędzy, żeby pojechać i.. nie żałuję! warto było! 3 godziny muzycznej ekstazy! Dźwiękowiec miał kilka drobnych potyczek, choć w miejscu gdzie stałam było generalnie dobrze słychać. Jestem pod wielkim wrażeniem całego składu profesjonalistów, których się cudownie słuchało i równie dobrze było na nich popatrzeć :D Fakt - przez tą długą przerwę nogi odmawiały mi posłuszeństwa, ale dałam radę i jestem przeszczęśliwa :) Support rewelacja - świetnie zbudowali klimat. Moim cichym marzeniem było, żeby Yann zasiadł przy fortepianie i odegrał coś z Amelii, bo do tego soundtracku mam sentyment - dzięki niemu poznałam Tiersena. Ale nawet bez starych utworów powiedziałabym, że było genialnie! oświetlenie <3 Nie słuchałam wcześniej nowej płyty, bo chciałam mieć niespodziankę - i miałam :)

    December 2010
  • TrueAruel

    Koncert był bardzo w porządku, Dust Lane rzeczywiście brzmiało dużo lepiej na żywo, szkoda trochę, że nie było drugiego bisu ze starszymi utworami. Długa przerwa między supportem a gwiazdą wieczoru to chyba największy (ale i tak nieznaczny) minus. @nobody393 Otóż każdy może mieć jakieś swoje zastrzeżenia co do koncertu. Yann Tiersen mógł sobie zaplanować w lepszy sposób trasę koncertową - to jego sprawa, że jest przemęczony, a artyści którzy nie dają z siebie wszystkiego na koncertach raczej nie powinni koncertować :-) Osobiście nie odczułem tego przemęczenia jakoś specjalnie.

    December 2010
  • nobody393

    bo były drobne problemy ze sprzętem. myślę, że nikt nie ma prawa mieć najmniejszych zastrzeżeń co do koncertu zważając na to, że Tiersen jest w trasie od 22 października bez żadnej przerwy (nie licząc jednej dwudniowej i siedmiu jednodniowych) do 19 grudnia jeżdżąc po całej Europie i dzień w dzień dając koncerty praktycznie w innym kraju. moi znajomi po tym, jak pojawił się na scenie pierwszy raz stwierdzili, że jest pijany w trzy dupy i zaraz po prostu padnie. otóż nie. moim zdaniem jest wykończony, tak jak i reszta jego zespołu. ile trzeba mieć w sobie siły i energii, żeby tyle z siebie dawać mimo przemęczenia? ja osobiście kłaniam się przed nim nisko i nie mam nic a nic do zarzucenia odnośnie wczorajszego koncertu, bo uważam, że zarówno Yann jak i reszta dali z siebie 200%.

    December 2010
  • fotiik

    post rockowy klimat ciekawy, energia była, tylko te przerwy wszystko pięknie miło i te chórki :) ale czemu jakoś tak z dziurami :(

    December 2010
  • Hatia

    ♥ cudownie. Muzyka, Muzycy... Support. wszystko grało.

    December 2010
  • hpsss

    a, no i nie byłbym sobą gdybym nie napisał: ZAJEBISTY PERKUSISTA!

    December 2010
  • hpsss

    @sylusylu tak, wiem że tam pisze Wrocław i nie wiem zbytnio czemu, skoro koncert i kartka Łódźka : )

    December 2010
  • Blusiu

    Dzięki wspomnianemu post rockowemu klimatowi koncert mógł być dla mnie o wiele bardziej ciekawszy niż zakładałem (generalnie pojechałem jako dodatek do mojej dziewczyny). Podobały mi się gitarowe aranżacje starszych kawałków. ALE! Mimo iż nie bardzo wybredny pod względem dźwięku, to pod sceną był on po prostu do dupy! Perkusja i trochę gitar. Pozostałe instrumenty były ledwo słyszalne. Nie zrozumiałem ani jednego słowa śpiewanego przez mini chórek. Tak jakby głośniki były odwrócone w zupełnie inną stronę. Jak dla mnie zmarnowany wielki potencjał. Mam więc pytanie do osób siedzących z tyłu: dobrze było u was słychać? Może dźwiękowiec ustawił wszystko pod siebie? ;]

    December 2010
  • hpsss

    @nobody393, zgadzam się zdecydowanie. Osobiście wolę chyba tiersena z pierdolnięciem takowym, bo wersje albumowe są dużo bardziej spokojne. @Aleetzya - my czekaliśmy tak samo do momentu kiedy ochroniarze nas wyprosili z sali, @kolczyk0 zgadzam się, nie kłamiesz nawet ! :) @ co do dźwiękowca - nie tyle co on spieprzył robotę, co zdecydowanie według mnie jest to wina jakości nagłośnienia, a nie jego ustawień.

    December 2010
  • Jenny_Blue

    Pięknie. Zaczynając od nastroju (przyciemnione, lekko psychodeliczne fioletowo-niebieskie światła) a na samym występie kończąc. Uwielbiam ten luzacki styl bycia Tiersena, nie stracił zimnej krwi mimo drobnych usterek ze sprzętem ;) Grali swobodnie, ale profesjonalnie. Jestem pod wrażeniem możliwości wokalnych pana w czarnych lokach po prawej strony sceny. Niestety, gdy śpiewali w czwórkę, miałam problem z rozróżnieniem głosów, ale myślę że wina leży w udźwiękowieniu. Co do publiczności: na początku byłam zaskoczona, że wszyscy tak stoją, no ale jak ktoś już napisał niżej: każdy przeżywał na swój sposób (chociaż pani niedaleko mnie ciągle nagabywała swojego towarzysza, aby wrócili do domu, bo "bolą ją uszy od tego jazgotu"). Wiecie może czy ten dziwny instrument (mam na myśli... hm, rodzaj cymbałków z doczepioną rurką i ustnikiem) na którym grał Tiersen i basista ma jakąś nazwę? Czy to ich autorski wynalazek? ;)

    December 2010
  • sylusylu

    i na górze: "wroclaw". =D ja mam taką z "lodz" i autografami... :))

    December 2010
See all 163 shouts

Did you go?

Loading…
Loading…

Reviews

see more

Review this event

Related Events

see more

Recent Activity

  • lucaspl81 didn’t go to Yann Tiersen at Klub Wytwórnia after all. April 2011
  • CamilleJuliette didn’t go to Yann Tiersen at Klub Wytwórnia after all. March 2011
  • schizofredkaaa didn’t go to Yann Tiersen at Klub Wytwórnia after all. March 2011
  • A deleted user went to Yann Tiersen at Klub Wytwórnia. February 2011
  • radolus didn’t go to Yann Tiersen at Klub Wytwórnia after all. February 2011
  • intra-sigente didn’t go to Yann Tiersen at Klub Wytwórnia after all. January 2011
  • Bhaart went to Yann Tiersen at Klub Wytwórnia. January 2011
  • Godzial went to Yann Tiersen at Klub Wytwórnia. January 2011
  • Cristopherson-g didn’t go to Yann Tiersen at Klub Wytwórnia after all. January 2011
  • luizyt didn’t go to Yann Tiersen at Klub Wytwórnia after all. January 2011