-
hpsss łłłłłłłłłoooooooooooooottttttttttttttt?
December 2010 -
ArpciQ Najgorszy koncert roku.
December 2010 -
Jenny_Blue @olaa09, dzięki za odpowiedź. ierwszy raz spotkałam się z tym instrumentem ;)
December 2010 -
nobody393 http://www.youtube.com/watch?v=pBSCY7Q0yS8
December 2010 -
nobody393 jaki był cel w skopiowaniu mojego wpisu?^^
December 2010 -
przeterminowana Tiersen jest w trasie od 22 października bez żadnej przerwy (nie licząc jednej dwudniowej i siedmiu jednodniowych) do 19 grudnia jeżdżąc po całej Europie i dzień w dzień dając koncerty praktycznie w innym kraju. moi znajomi po tym, jak pojawił się na scenie pierwszy raz stwierdzili, że jest pijany w trzy dupy i zaraz po prostu padnie. otóż nie. moim zdaniem jest wykończony, tak jak i reszta jego zespołu. ile trzeba mieć w sobie siły i energii, żeby tyle z siebie dawać mimo przemęczenia? ja osobiście kłaniam się przed nim nisko i nie mam nic a nic do zarzucenia odnośnie wczorajszego koncertu, bo uważam, że zarówno Yann jak i reszta dali z siebie 200%. [2]
December 2010 -
olaa09 @Jenny_Blue melodica :)
December 2010 -
marianka26 W przerwie leciała też piosenka Tame Impala - I Don't Really Mind. ;)
December 2010 -
marta82 Ach...!
December 2010 -
kudlatek666 Ja jechałam z Lublina. Nie miałam co ze sobą zrobić po koncercie. Pociąg dopiero o 4.51, a dworzec otwierany o 4... :D nie spałam całą noc.. wydałam resztki swoich pieniędzy, żeby pojechać i.. nie żałuję! warto było! 3 godziny muzycznej ekstazy! Dźwiękowiec miał kilka drobnych potyczek, choć w miejscu gdzie stałam było generalnie dobrze słychać. Jestem pod wielkim wrażeniem całego składu profesjonalistów, których się cudownie słuchało i równie dobrze było na nich popatrzeć :D Fakt - przez tą długą przerwę nogi odmawiały mi posłuszeństwa, ale dałam radę i jestem przeszczęśliwa :) Support rewelacja - świetnie zbudowali klimat. Moim cichym marzeniem było, żeby Yann zasiadł przy fortepianie i odegrał coś z Amelii, bo do tego soundtracku mam sentyment - dzięki niemu poznałam Tiersena. Ale nawet bez starych utworów powiedziałabym, że było genialnie! oświetlenie <3 Nie słuchałam wcześniej nowej płyty, bo chciałam mieć niespodziankę - i miałam :)
December 2010 -
TrueAruel Koncert był bardzo w porządku, Dust Lane rzeczywiście brzmiało dużo lepiej na żywo, szkoda trochę, że nie było drugiego bisu ze starszymi utworami. Długa przerwa między supportem a gwiazdą wieczoru to chyba największy (ale i tak nieznaczny) minus. @nobody393 Otóż każdy może mieć jakieś swoje zastrzeżenia co do koncertu. Yann Tiersen mógł sobie zaplanować w lepszy sposób trasę koncertową - to jego sprawa, że jest przemęczony, a artyści którzy nie dają z siebie wszystkiego na koncertach raczej nie powinni koncertować :-) Osobiście nie odczułem tego przemęczenia jakoś specjalnie.
December 2010 -
nobody393 bo były drobne problemy ze sprzętem. myślę, że nikt nie ma prawa mieć najmniejszych zastrzeżeń co do koncertu zważając na to, że Tiersen jest w trasie od 22 października bez żadnej przerwy (nie licząc jednej dwudniowej i siedmiu jednodniowych) do 19 grudnia jeżdżąc po całej Europie i dzień w dzień dając koncerty praktycznie w innym kraju. moi znajomi po tym, jak pojawił się na scenie pierwszy raz stwierdzili, że jest pijany w trzy dupy i zaraz po prostu padnie. otóż nie. moim zdaniem jest wykończony, tak jak i reszta jego zespołu. ile trzeba mieć w sobie siły i energii, żeby tyle z siebie dawać mimo przemęczenia? ja osobiście kłaniam się przed nim nisko i nie mam nic a nic do zarzucenia odnośnie wczorajszego koncertu, bo uważam, że zarówno Yann jak i reszta dali z siebie 200%.
December 2010 -
fotiik post rockowy klimat ciekawy, energia była, tylko te przerwy wszystko pięknie miło i te chórki :) ale czemu jakoś tak z dziurami :(
December 2010 -
Hatia ♥ cudownie. Muzyka, Muzycy... Support. wszystko grało.
December 2010 -
hpsss a, no i nie byłbym sobą gdybym nie napisał: ZAJEBISTY PERKUSISTA!
December 2010 -
hpsss @sylusylu tak, wiem że tam pisze Wrocław i nie wiem zbytnio czemu, skoro koncert i kartka Łódźka : )
December 2010 -
Blusiu Dzięki wspomnianemu post rockowemu klimatowi koncert mógł być dla mnie o wiele bardziej ciekawszy niż zakładałem (generalnie pojechałem jako dodatek do mojej dziewczyny). Podobały mi się gitarowe aranżacje starszych kawałków. ALE! Mimo iż nie bardzo wybredny pod względem dźwięku, to pod sceną był on po prostu do dupy! Perkusja i trochę gitar. Pozostałe instrumenty były ledwo słyszalne. Nie zrozumiałem ani jednego słowa śpiewanego przez mini chórek. Tak jakby głośniki były odwrócone w zupełnie inną stronę. Jak dla mnie zmarnowany wielki potencjał. Mam więc pytanie do osób siedzących z tyłu: dobrze było u was słychać? Może dźwiękowiec ustawił wszystko pod siebie? ;]
December 2010 -
hpsss @nobody393, zgadzam się zdecydowanie. Osobiście wolę chyba tiersena z pierdolnięciem takowym, bo wersje albumowe są dużo bardziej spokojne. @Aleetzya - my czekaliśmy tak samo do momentu kiedy ochroniarze nas wyprosili z sali, @kolczyk0 zgadzam się, nie kłamiesz nawet ! :) @ co do dźwiękowca - nie tyle co on spieprzył robotę, co zdecydowanie według mnie jest to wina jakości nagłośnienia, a nie jego ustawień.
December 2010 -
Jenny_Blue Pięknie. Zaczynając od nastroju (przyciemnione, lekko psychodeliczne fioletowo-niebieskie światła) a na samym występie kończąc. Uwielbiam ten luzacki styl bycia Tiersena, nie stracił zimnej krwi mimo drobnych usterek ze sprzętem ;) Grali swobodnie, ale profesjonalnie. Jestem pod wrażeniem możliwości wokalnych pana w czarnych lokach po prawej strony sceny. Niestety, gdy śpiewali w czwórkę, miałam problem z rozróżnieniem głosów, ale myślę że wina leży w udźwiękowieniu. Co do publiczności: na początku byłam zaskoczona, że wszyscy tak stoją, no ale jak ktoś już napisał niżej: każdy przeżywał na swój sposób (chociaż pani niedaleko mnie ciągle nagabywała swojego towarzysza, aby wrócili do domu, bo "bolą ją uszy od tego jazgotu"). Wiecie może czy ten dziwny instrument (mam na myśli... hm, rodzaj cymbałków z doczepioną rurką i ustnikiem) na którym grał Tiersen i basista ma jakąś nazwę? Czy to ich autorski wynalazek? ;)
December 2010 -
sylusylu i na górze: "wroclaw". =D ja mam taką z "lodz" i autografami... :))
December 2010 -
hpsss Setlista z Łodzi. Akustyk dał mi kartkę ; ) http://img560.imageshack.us/img560/7481/setlistd.jpg
December 2010 -
dru_999 koncert był fantastyczny! i tak, macie rację - Dust Lane jest jeszcze lepsze na żywo. Każda litera Palestine wysyłała mnie natychmiastowo do Nieba... nie - do Ziemi Obiecanej, zaprawdę! :D szczególnie jak patrzyłam się na gitarzystę na prawo od Tiersena... :> wie ktoś, jak on się nazywa? A propos zawiedzionych brakiem soundtracku z "Amelii" - przecież to jest niewielka cząstka twórczości Tiersena, poza tym ta trasa ma na celu ukazanie jego nowej płyty, więc po co te pretensje? :) Ja stałam pod sceną i się świetnie bawiłam :) no i support również był genialny! :)
December 2010 -
ac-e http://www.youtube.com/watch?v=ujNGbOwwQpQ
December 2010 -
gola907 W przerwie leciało jeszcze: 'The Best of Times' - Sage Francis i 'Pale Blue Eyes' -The Kills.
December 2010 -
BlackVein09 http://www.youtube.com/watch?v=0AgFu9ms1xI
December 2010 -
kolczyk0 koncert cudny, brak słów :) kto miał ochotę poskakać czy pobujać się - tak właśnie robił, co z tego, że ludzie stali jak kołki - każdy przeżywa na swój sposób... ja siedziałam przez większą część koncertu z zamkniętymi oczami i nawet przez moment nie miałam ochoty na harce, mimo, że muzyka chwilami była odpowiednia... ;) support też dał radę i taaaak Dust Lane wyszło rewelacyjnie!
December 2010 -
BlackVein09 a ja jestem całkowicie zadowolona z koncertu :) Emocje były... a to najważniejsze. Poza tym wystarczy sspojrzeć na Tiersena kiedy gra i od razu w człowieku robi się coś pozytywnie dziwnego
December 2010 -
sylusylu co do kołków, to byłam w pierwszym rzędzie pod sceną i zastygałam tylko momentami, zresztą jak dziewczyny koło mnie, które się równie dobrze bujały. :) @Ac-Id I mankarava: w przerwie leciało na pewno Portishead-Chase the tear (ktoś to w ogóle zna?! jestem pozytywnie zaskoczona!) i jeszcze coś Moloko, ale nie pamiętam co. na reszcie się niespecjalnie skupiłam. @panJedrek: nie wyszedł, przynajmniej nie wtedy, kiedy byłam jeszcze (może potem wyszli panowie, nie mam pojęcia), ale dobra gadana i można wszystko załatwić, także setlista z autografem jest. ^^
December 2010 -
mankarava Dołączam się do prośby.Muzyka w przerwie była fantastyczna.
December 2010 -
Ac-Id Poszedłem na koncert za namową przyjaciela, nie mając kompletnie wcześniej kontaktu (świadomego) z twórczością Yanna Tiersena. Post rockowe brzmienie mnie powaliło. Wręcz zlewające się brzmienia, które inni uważają za brak profesjonalizmu dźwiękowca, tworzyły genialną całość. Płyty nie kupię, i nie ściągnę z neta. To co usłyszałem mi wystarczy. Czy ktoś wie gdzie mogę znaleźć play listę utworów lecących w czasie przerwy po supporcie? Bardzo mi zależy aby poznać jedną z lecących tam piosenek.
December 2010 -
mankarava Poprawiam się:masowe wychodzenie przed BISEM. Jak ktoś tak mocno i usilnie czekał na Amelie to się doczekał.Oczywiście o ile nie wyszedł przed bisem.Tiersen nie jest typem showmana,to muzyka ma bujać publiczność!Kontakt był moim zdaniem w porządku.Jak ktoś liczył na :"komon ewrybady ruszcie tyłki" to chyba pomylił koncerty. pozdrawiam
December 2010 -
Aleetzya Każdy inaczej odbiera muzykę, chociaż też nie przepadam za "kołkami", które zajmują miejsca najbliżej sceny. Jeśli chodzi o support to pan o blond włosach i koszulką wpuszczoną w spodnie - mistrz ;-) Perkusista też mocno dał radę, nie mogłam od niego oderwać wzroku... @mankarava - masowe wychodzenie przed supportem? Jeśli miałaś na myśli wychodzenie przed bisem, to przyznam, że pod sceną było tak duszno, że sama się przesunęłam bliżej wyjścia po ostatnim kawałku.
December 2010 -

noaidi lichy koncert... fajna muzyka, ale panowie w ogóle nie wiedzą czym jest energia koncertowa. Dla mnie to było odwalenie kolejnego koncertu... tak się złożyło, że w Łodzi.
December 2010 -
ola117 Gdybym mogła mieć życzenie do Tiersena, poprosiłabym,o zminimalizowanie tych paskudnych syntetycznych wstawek i granie full instrumentalnie- co mu wychodzi naj naj naj lepiej!!! poozdrawiam!
December 2010 -
ola117 Kto się chciał bawić, to się bawił! Obok mnie stała dziewczyna, która się wczuwała, szalała i miała wszystkich gdzieś. Do niektórych kawałków aż pasowało się poruszać, np: do końcowego w bisie, który był mega! Natomiast większość kawałków kontemplowałam, z zamkniętymi oczami- czuło się bas, w rytm którego jakby uderza serce, cała muzyka, światła tworzyły klimat- można było przejść do innego świata. Być może na koncercie rzeczywiście zabrakło kontaktu z publicznością, ale Tiersen jakby sam sugerował,swoją postawą, że muzykę, którą tworzy przeżywa jakby bardziej "w sobie". Faktem jest, że dźwiękowcy dali dupy,support był b.dobry,przerwy były beznadziejnie długie. Podobało mi się,ale jestem nieco rozczarowana,nie podobały mi się syntetyczne dźwięki,o które w swoich kawałkach pokusił się Tiersen.Faktem jest,że pewnie połowa publiczności czekała na jakiś soundtrack z Amelii,a Tiersen to nie tylko muzyka do filmów.
December 2010 -
reni_n cuda się zdarzają. potężne emocje z wyższej półki. i zgadzam się z mankarava, że na żywo 'Dust Lane' brzmi o wiele lepiej, po prostu inne, głębsze odczuwanie. łał.
December 2010 -
mankarava fajnie budowane napięcie,dobre gitarowe post-rockowe granie,świetny support!spodziewałam się czegoś innego,niemniej czuję się pozytywnie zaskoczona.Dust Lane zdecydowanie lepiej brzmi na żywo! Jeszcze w życiu nie widziałam tak beznadziejnej publiczności.Cały koncert wszyscy stali jak kołki.,ożywienie nastąpiło dopiero jak zespół zszedł ze sceny.I to masowe wychodzenie przed supportem.;/
December 2010 -
Aleetzya Czekałam aż ochrona zaczęła wypraszać gości, nie wyszedł. Yann, jak zawsze, wspaniały, ale... 1) dźwiękowcy dali dupy po całości 2) przerwa między supportem a koncertem przesadnie długa. Moim zdaniem lepsze były poprzednie jego koncerty, ale ten też uważam mimo wszystko za udany.
December 2010 -
panJedrek @sylusylu: taki sam setlist jak we Wro. drugiego bisu też nie zagrali :( też rozdawał autografy? :D
December 2010 -
bonjour_disko setlista bardzo podobała mi się,jednak jestem rozczarowana generalnie. koncert sam w sobie świetny, ale liczyłam na trochę większy kontakt z publicznością i może chociaż jakieś plakaty?(może były,nie wiem, nie widziałam). żałuję trochę,że się tłukłam tyle+aaa,nienawidzę pksów,opóźnień i zamkniętych dworców w taką kostę!
December 2010 -
nobody393 koncert był genialny. jakże mnie denerwuje podejście niektórych osób, które znają Yanna Tiersena tylko z Amelii bądź Good bye Lenin i wychodząc z koncertu mówiły, że jakże był on beznadziejny ponieważ Pan Tiersen nie zagrał utworów wykorzystanych w tych właśnie filmach i oni już go słuchać nie będą. przecież on ma nagranych jeszcze 9 innych płyt z równie genialną muzyką! nowa płyta jest całkowitą odskocznią od tego, co było wcześniej i za to wielki szacunek, ponieważ geniusz Tiersena słychać było w każdej sekundzie każdego utworu. poza tym to chyba logiczne, że skoro trasa nazywa się 'Dust Lane Tour' to na pewno jest nastawiona na promocję tejże płyty. osobiście jestem pod ogromnym wrażeniem. (;
December 2010 -
ixelon niby fajnie, niby dobrze go bylo zobaczyc, ale jestem zawiedziony. wiedzialem ze koncert bedzie nastawiony na promocje krazka, ale mialem nadzieje zobaczyc i posluchac troche wiecej yanna tiersena, a nie grupy yanna tiersena. nie lubie go w tej calej post rockowej odslonie. w ogole za duzo elektroniki, slaby dzwiek i support. ale yann przepocieszny.
December 2010 -
sylusylu setlista: count down, dust lane, dark stuff, till the end, amy, kala, wire, train, ashes, chapter 19, fuck me, palestine, forgive me, esther, bis: best of times, le quartier, amelie. u, no i wpisany jest drugi bis "?????", ale nie zagrany. :( magia w czystej postaci! nie zakładałam niczego, bo ten warszawski koncert rok temu podobno był całkiem zróżnicowany doznaniami, ale... ŁAŁ. pływam w dźwiękach! :)
December 2010 -
matzah Wrzuciliśmy już zdjęcia na stronę http://studio.zahora.eu/galerie/yann-tiersen-lodz-2010 Przy ewentualnym przelinkowywaniu lub kopiowaniu w innych miejscach sieci proszę tylko o podanie strony źródłowej http://studio.zahora.eu W razie potrzeby dostępne 15 mp rawy. Zapraszamy
December 2010 -
waflowyguzik c'est magnifique!
December 2010 -
marianka26 Według mnie było magicznie i ogólnie...przezajebiście!
December 2010 -
eksandra wiadomo, że fajnie! ^^
December 2010 -
chokureika jestem bardzo rozczarowana koncertem. wszystko nastawione tylko promocje nowej płyty, praktycznie w ogóle starszych kawałków nie licząc solówki na skrzypcach. ogólnie.... może i nie było najgorzej ale kupując bilet spodziewałam się zupełnie czegoś innego.
December 2010 -
Malbuk Dżwęk tragedia, pasma się na siebie nakładały, wszsytko się zlewało. Jak wokalista śpiewał, to rozpoznawałem to tylko po tym, że trzymał mikrofon...
December 2010 -
namelessss Yann Tiersen w odsłonie post-rockowej, lowe. świetne kompozycje, bardzo pomysłowe. współczuję ludziom, którzy wyszli przed bisem - ostatnie 3 utwory były bowiem najlepsze ;)))))))
December 2010